Większe opakowanie niekoniecznie zawsze się opłaca. Czasami dwa mniejsze są tańsze
Logiczne wydaje się, że większe opakowanie produktu powinno kosztować mniej niż ten sam produkt w dwóch mniejszych zestawach. Wielu z nas wybiera więc większe warianty, mając nadzieję, że posłużą dłużej i będą bardziej ekonomiczne. Jednak rzeczywistość bywa zaskakująca. Zdarza się, że po przeliczeniu cena jednostkowa większego produktu jest nieco wyższa niż jego skromniejszych odpowiedników.

Kto czasem robi zakupy na chybił trafił, sugerując się intuicją? Sklepy tylko czekają na twoje roztargnienie, abyś sięgnął po „trefne” opakowanie produktu.
Czasami dwa mniejsze pudełka są tańsze niż jedno duże
Przykłady z życia codziennego pokazują, że większe nie zawsze znaczy tańsze. Wielokrotnie można spotkać się z sytuacją, gdy bardziej opłaca się wziąć dwa mniejsze opakowania zamiast jednego dużego. To zjawisko wydaje się charakterystyczne dla supermarketów.
Świetnym przykładem jest papier toaletowy, gdzie czasami korzystniej jest kupić dwa mniejsze opakowania zamiast jednego większego, lub czekolada, w przypadku której dwie czy trzy mniejsze tabliczki czasami okazują się tańsze w porównaniu z jedną większą.
Dysproporcję widać także w działach chemii domowej. Kupując kapsułki do prania w wersji trzykrotnie większej, jednostkowa cena bywa wyższa niż w przypadku mniejszego opakowania. Podobnie wygląda to w przypadku masła. Czasami różnica cenowa jest minimalna, ale wystarczająca, aby w biegu klient sięgnął po większe opakowanie, zakładając, że „pewnie się opłaca”.
Shrinkflacja, skimpflacja, overpacking wyciągają pieniądze z portfeli
Fenomen wpisuje się w mechanizm psychologiczny, zgodnie z którym konsumenci zakładają, że większe opakowanie oznacza oszczędność: przecież zgrzewka wody musi być tańsza niż kupowanie kilku butelek oddzielnie. Czy na pewno? Klient porównujący ceny pobieżnie, nieprzeliczający dokładnie kosztu jednostkowego, wpada w tę pułapkę.
Działania te są częścią szerszego trendu w handlu, który obejmuje m.in. shrinkflację, skimpflację i overpacking. Shrinkflacja to zmniejszanie ilości produktu w opakowaniu przy zachowaniu tej samej ceny lub podwyższeniu jej, skimpflacja to cięcie jakości produktów przez użycie tańszych składników, a wspomniany overpacking polega na oferowaniu większych opakowań, pozornie wydających się bardziej opłacalnymi.
Wśród sztuczek w handlu rekordy popularności bije chyba właśnie downsizing (shrinkflacja to downsizing napędzany inflacją, podczas gdy sam downsizing jest szerszym pojęciem). Zawartość opakowania maleje, ale na pierwszy rzut oka produkt wygląda w zasadzie tak samo, co utrudnia konsumentom dostrzeżenie zmiany. Ten trend kojarzymy głównie z artykułami spożywczymi, ale zdarza się również w kosmetykach i artykułach higienicznych, jak papier toaletowy, gdy producent zmniejsza grubość rolek.
zobacz więcej:
16.03.2026 19:19, Marcin Szermański
16.03.2026 17:36, Mateusz Krakowski
16.03.2026 16:11, Piotr Janus
16.03.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 14:46, Marcin Szermański
16.03.2026 14:33, Piotr Janus
16.03.2026 12:34, Filip Dąbrowski
16.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
16.03.2026 9:04, Filip Dąbrowski
16.03.2026 8:23, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 7:38, Miłosz Magrzyk
16.03.2026 6:45, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 18:27, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 17:17, Mariusz Lewandowski

Emeryt ledwo wiąże koniec z końcem, ale jego mieszkanie jest warte 2 mln zł. Czy naprawdę jest biedny?
15.03.2026 16:20, Aleksandra Smusz
15.03.2026 15:15, Aleksandra Smusz
15.03.2026 14:17, Aleksandra Smusz
15.03.2026 13:19, Filip Dąbrowski
15.03.2026 12:03, Miłosz Magrzyk
15.03.2026 11:13, Rafał Chabasiński
15.03.2026 10:33, Piotr Janus
15.03.2026 9:54, Mariusz Lewandowski
15.03.2026 9:17, Jerzy Wilczek
15.03.2026 8:38, Filip Dąbrowski

Nowa ustawa daje prywatnej spółce banków monopol na dane Polaków. Ale nie sądzę, że kredyty będą droższe
15.03.2026 7:27, Filip Dąbrowski
15.03.2026 6:45, Mariusz Lewandowski
14.03.2026 23:11, Miłosz Magrzyk
14.03.2026 15:22, Joanna Świba



























