1. Home -
  2. Finanse -
  3. Dzięki systemowi 6 słoików przestaniesz wreszcie walczyć o przetrwanie do dziesiątego

Dzięki systemowi 6 słoików przestaniesz wreszcie walczyć o przetrwanie do dziesiątego

Wydaje się, że oszczędzanie wymaga żelaznej dyscypliny i rewolucji w przyzwyczajeniach, ale nie do końca tak jest. Często największą przeszkodą okazuje się zwykły chaos finansowy. Gdy zgubimy kontrolę nad wydatkami, kolejne miesiące miną bez pozytywnych efektów na koncie. Można spróbować odwrócić ten niekorzystny trend, stosując koncepcję T. Harva Ekera – mówcy motywacyjnego i autora książek o finansach.

Miłosz Magrzyk07.12.2025 9:01
Finanse

Jego metoda, znana jako system sześciu słoików, zdobyła popularność na całym świecie, bo pozwala jednocześnie prowadzić normalne życie i odkładać z niespodziewaną lekkością.

Sześć słoików pozwoli ci wytyczyć drogę do celu

Eker zauważył, że większość ludzi zarządza pieniędzmi intuicyjnie – albo odkłada zbyt mało, albo z dnia na dzień rezygnuje ze wszystkich przyjemności, przez co szybko się zniechęca. Aby oszczędzanie pieniędzy było przyjemniejsze, zaproponował on podział każdej otrzymanej kwoty na sześć kategorii.

Oczywiście nie musisz posługiwać się dosłownie słoikami; równie dobrze sprawdzą się subkonta czy koperty. Ważne jest jedynie to, by pieniądze fizycznie trafiały w określone miejsca. System nie ocenia wysokości zarobków. Zakłada, że nawet z niewielkich sum można wydzielić stałe procenty, a dzięki temu pozostać w równowadze między teraźniejszymi potrzebami a planami.

Inwestuj w siebie, dom i przyjemności, ale rób to z głową

Największą część, bo aż 55 proc., Eker zaleca przeznaczyć na bieżące wydatki – czynsz, jedzenie, rachunki, transport: wszystko, co składa się na fundament naszej codzienności. To pierwsza i najważniejsza „przegródka”, ponieważ bez opanowania podstawowych kosztów życia trudno mówić o zdrowych finansach.

Kolejne trzy słoiki – każdy po 10 proc. – mają już zupełnie inne zadania. Pierwszy to edukacja rozumiana jako inwestowanie w siebie: szkolenia, kursy, książki. Drugi przeznaczamy na większe zakupy, typu AGD. Trzeci to przyjemności – kategoria, którą wiele osób niesłusznie pomija, uważając ją za zbędny luksus. Tymczasem Eker twierdzi, że pozbawianie się radości odbiera motywację i prowadzi do finansowych „wyskoków” mogących zniszczyć plan.

Piąty słoik, również 10-procentowy, to wolność finansowa. Pieniądze z tej części mają pracować poprzez inwestycje, które w dłuższej perspektywie pozwolą zbudować niezależność. Ostatni, najmniejszy słoik – do którego upychamy 5 proc. – przeznaczony jest na dobroczynność i prezenty. Ma on przypominać, że pieniądze obok wartości użytkowej mają też dawać radość.

Siłą systemu Ekera są prostota i regularność

System oparty na sześciu słoikach nie wymaga prowadzenia skomplikowanych arkuszy, nie narzuca drastycznych ograniczeń. Pozwala cieszyć się życiem bez wyrzutów sumienia. Po prostu porządkuje nasz sposób myślenia o finansach, ponieważ zamiast jednego, nieokreślonego budżetu domowego mamy sześć precyzyjnych celów. Dzięki temu znikają impulsywne wydatki, a pojawia się poczucie panowania nad sytuacją. Co więcej, system można stosować samodzielnie lub z partnerem, komponując wspólne „słoiki” lub oddzielne budżety.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi