- Bezprawnik -
- Codzienne -
- Piesi nie zawsze mają bezwzględne pierwszeństwo na przejściu. O tej zasadzie często zapominamy
Piesi nie zawsze mają bezwzględne pierwszeństwo na przejściu. O tej zasadzie często zapominamy
Po nowelizacji ustawy prawo o ruchu drogowym sprzed ponad trzech lat część pieszych żyje w przekonaniu, że zawsze przysługuje im pierwszeństwo przed wszystkimi pojazdami. Nie jest to jednak prawda. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda bowiem, gdy w pobliżu pojawia się pojazd szynowy. Pierwszeństwo tramwaju przed pieszymi nie obowiązuje wyłącznie w sytuacji, gdy pieszy jest już na przejściu dla pieszych.

Nowelizacja, która utrwaliła niewłaściwy obraz bezwzględnego pierwszeństwa
Już od ponad trzech lat w ustawie prawo o ruchu drogowym obowiązuje przepis, którego zadaniem było zwiększenie bezpieczeństwa pieszych w obrębie wyznaczonych dla nich przejść. Jak wskazywał ówczesny minister infrastruktury Andrzej Adamczyk cel jest jeden: poprawa bezpieczeństwa uczestników ruchu drogowego, przede wszystkim pieszych, którzy w zderzeniu z rozpędzonym pojazdem nie mają żadnych szans. Niestety do przestrzeni publicznej przebił się jedynie przekaz o bezwzględnym uprzywilejowaniu pieszych na przejściu dla pieszych. Tymczasem nie do końca jest to prawda.
Już nawet w dodanym art. 13 ust. 1a wskazano, że pieszy wchodzący na przejście dla pieszych ma pierwszeństwo przed pojazdem, z wyłączeniem tramwaju. Wobec tego piesi nie powinni czuć się całkowicie uprzywilejowanymi wobec innych uczestników ruchu. Co więcej, przepisy nakładają też na pieszych wchodzących na jezdnię, drogę dla rowerów lub torowisko albo przechodzących przez te części drogi, obowiązek zachowania szczególnej ostrożności.
Rok później, a więc w 2022 roku do przepisów weszła definicja przejścia sugerowanego. Jest to miejsce nieoznakowane, dostosowane technicznie miejsce umożliwiające przekraczanie jezdni, drogi dla rowerów lub torowiska przez pieszych, niebędące przejściem dla pieszych. Najczęściej spotkać je możemy w strefach zamieszkania oraz na torowiskach. Wprowadzone regulacje spowodowały zamieszanie co do tego, kiedy właściwie pieszy ma pierwszeństwo na drodze.
Pierwszeństwo tramwaju niemal bezwzględne poza jednym wyjątkiem
Obowiązujące przepisy wskazują, że w relacji pieszy-tramwaj to pojazd szynowy co do zasady ma pierwszeństwo przejazdu. Przede wszystkim tramwaj zbliżający się do przejścia dla pieszych ma pierwszeństwo przed pieszym, który dopiero zamierza na nie wejść. Tym samym pieszy widząc nadjeżdżający tramwaj powinien przede wszystkim zachować szczególną ostrożność, a także zaczekać aż pojazd przejedzie przez pasy.
Inaczej sytuacja wygląda jedynie wtedy, gdy pieszy jest już na pasach, a tramwaj dopiero zbliża się do przejścia. W pozostałych przypadkach, poza miejscami gdzie funkcjonuje sygnalizacja świetlna, zasadą jest bezwzględne pierwszeństwo pojazdu szynowego. Dlaczego? Wyjaśnienie jest dość proste. Droga hamowania tramwaju jest zwykle dłuższa niż pojazdu osobowego. Co więcej, gwałtowane hamowanie naraża pasażerów komunikacji na różnego rodzaju urazy, których odniesienie może być podstawową późniejszych odszkodowań.
Piesi powinni także pamiętać, że reguły pierwszeństwa nie obowiązują na przejściach sugerowanych. W odróżnieniu od przejść dla pieszych, te pierwsze często nie są w żaden sposób oznakowane, a kierujący pojazdami nie mają obowiązku ustępować pierwszeństwa oczekującym przy nich pieszym. Ustawodawca wymaga jedynie, by wszyscy uczestnicy ruchu zachowali w pobliżu przejść sugerowanych szczególną ostrożność.
Jak widać zasady dotyczące pierwszeństwa pieszych nie są tak jednoznaczne jak mogłoby się wydawać. Wszyscy uczestnicy ruchu powinni być świadomi jak zachować się w określonych sytuacjach. Z pewnością do poprawy jest też edukacja społeczna w tym zakresie. Szeroką kampanię informacyjną zapowiedziały w ostatnim czasie władze Gdańska, gdzie przed kilkoma dniami doszło do tragicznego wypadku na przejściu sugerowanym z udziałem tramwaju i dwójki pieszych. Jego efektem była śmierć 5-letniego chłopca i ciężkie obrażenia ciała jego 47-letniej matki.
03.05.2026 12:00, Jakub Kralka
03.05.2026 7:31, Rafał Chabasiński
02.05.2026 19:22, Rafał Chabasiński

Państwo zachęcało Polaków do elektryków, a potem zatrzasnęło drzwi. Budżet wyczerpany trzy miesiące przed czasem
02.05.2026 18:15, Joanna Świba
02.05.2026 17:10, Joanna Świba
02.05.2026 16:07, Marcin Szermański

Taksa notarialna to nie cennik z kamienia. Można zejść nawet do symbolicznej kwoty, ale notariusz sam tego nie zaproponuje
02.05.2026 15:13, Miłosz Magrzyk
02.05.2026 13:55, Piotr Janus
02.05.2026 12:48, Marcin Szermański

Jest jeden powód, dla którego Izrael może odmówić wydania prezesa Zondacrypto. Rząd robi co może, by mu pomóc
02.05.2026 11:44, Rafał Chabasiński
02.05.2026 11:01, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:24, Rafał Chabasiński
02.05.2026 10:06, Piotr Janus
02.05.2026 9:27, Rafał Chabasiński
02.05.2026 9:02, Rafał Chabasiński
02.05.2026 8:06, Rafał Chabasiński

Budujemy mieszkania, a nie będzie miał w nich kto mieszkać. Era rentierów dobiega końca szybciej, niż się wydawało
02.05.2026 7:33, Joanna Świba
02.05.2026 6:56, Igor Czabaj
01.05.2026 12:34, Piotr Janus
01.05.2026 12:21, Rafał Chabasiński
01.05.2026 12:15, Jakub Kralka

Wolny rynek to mit, gdy w grze są Chiny, Rosja i petrodolary. Tak działa nowa zimna wojna gospodarcza
01.05.2026 11:02, Rafał Chabasiński
01.05.2026 10:35, Joanna Świba
01.05.2026 9:50, Marcin Szermański
01.05.2026 9:15, Marcin Szermański

Nadchodzi koniec dyktowania testamentu u wójta. Nic nie szkodzi, bo i tak prawie nikt z niego nie korzystał
01.05.2026 8:42, Rafał Chabasiński
01.05.2026 8:05, Rafał Chabasiński
01.05.2026 7:28, Rafał Chabasiński























