1. Home -
  2. Finanse -
  3. Polacy zmienili podejście do spłaty hipoteki. Eksperci wciąż są zaskoczeni

Polacy zmienili podejście do spłaty hipoteki. Eksperci wciąż są zaskoczeni

Z najnowszych danych ZBP wynika, że Polacy od dłuższego czasu skłonni są nadpłacać kredyty hipoteczne. Powodów takiego stanu rzeczy jest kilka, jednak najważniejszego z nich powinniśmy szukać w czasach pandemii. To wtedy Polacy przekonali się, że nadpłata kredytu hipotecznego może w wielu przypadkach być bardzo dobrym rozwiązaniem.

Mateusz Krakowski31.03.2026 15:41
Finanse

Poziom nadpłat kredytów hipotecznych może być wyższy niż w 2025 roku

O tym, jak wygląda obecnie sytuacja związana ze spłatami kredytów mieszkaniowych, mówił w wywiadzie dla PAP Biznes, opublikowanym przez bank.pl, dyrektor Zespołu Badań i Analiz ZBP Tomasz Pawlonka. Ekspert przyznaje, że obecnie nadpłaty i wcześniejsze spłaty wyraźnie ograniczają tempo wzrostu portfela mieszkaniowego.

Tomasz Pawlonka mówi w wywiadzie także o tym, jak kształtuje się sytuacja aktywnych portfeli kredytów mieszkaniowych:

Przy rocznej podaży kredytów mieszkaniowych na poziomie 90,5 mld zł (bez kredytów refinansowanych i konsolidowanych), aktywny portfel kredytów mieszkaniowych zwiększył się o 28 mld zł, zaś w ujęciu realnym (a zatem w relacji do PKB) uległ nawet zmniejszeniu (o 0,16 pp. PKB).

Polacy nauczeni doświadczeniem szybciej spłacają kredyty hipoteczne

Ekspert Związku Banków Polskich nie ukrywa, że Polacy zmienili swoje nastawienie do sposobu regulowania należności w bankach po pandemii COVID-19. To właśnie wtedy wiele osób zauważyło, że zmiany stóp procentowych mogą znacząco pogorszyć ich sytuację finansową, co sprawiło, że wielu kredytobiorców zaczęło zachowywać się bardziej zapobiegawczo. Warto w tym kontekście sprawdzić, jak mogą wyglądać stopy procentowe w 2026 roku.

Najbardziej ten stan rzeczy obrazuje relacja spłat i nadpłat do nowej produkcji kredytów, która według dyrektora Zespołu Badań i Analiz ZBP pozostaje wysoka – w ostatnich latach był to poziom ok. 60 proc., podczas gdy przed pandemią mieścił się w przedziale 30–40 proc.

Ekspert ZBP podkreśla, że obecnie wielu kredytobiorców z uwagą śledzi zmiany stóp procentowych, co przed pandemią nie miało miejsca aż w tak dużym zakresie. Decyzje Polaków o tym, czy nadpłacać kredyt hipoteczny, są silnie skorelowane z aktualną sytuacją dotyczącą cykli stóp procentowych. Warto jednak pamiętać, że nadpłata kredytu nie zawsze się opłaca – zwłaszcza w początkowym okresie spłaty zobowiązania.

Rosnący udział kredytów o stałej stopie procentowej na rynku

Tomasz Pawlonka podkreśla, że rynek kredytów hipotecznych uległ dość dużym przeobrażeniom, a ich skutkiem jest między innymi rosnący udział kredytów o okresowo stałej stopie procentowej, który obecnie wynosi 40 proc. portfela. Coraz więcej osób decyduje się na kredyt ze stałym oprocentowaniem, szukając stabilności w niepewnych czasach.

Wcześniejsza spłata kredytu o stałej stopie a koszty dla banku

Zdaniem eksperta ta zmiana jest fundamentalna, gdyż wcześniejsza spłata kredytu o zmiennej stopie nie generuje aż tak dużych kosztów dla banku, a w przypadku kredytów o okresowo stałej stopie mamy do czynienia z zupełnie odmienną sytuacją. Jak podkreśla dyrektor Zespołu Badań i Analiz ZBP, bank zabezpiecza takie kredyty instrumentami rynkowymi, a wcześniejsza spłata oznacza konieczność zamknięcia pozycji zabezpieczającej i realny koszt ekonomiczny.

Koszty nadpłaty przenoszone na kredytobiorców

Niestety banki w takim przypadku przenoszą koszty na klientów. Tomasz Pawlonka mówi wprost – brak mechanizmu rekompensaty za przedpłatę prowadzi obecnie do przenoszenia kosztów na cały portfel kredytobiorców. Jeśli planujesz nadpłatę, warto wiedzieć, że gdy nadpłacasz hipotekę, bank domyślnie zmniejszy raty, a nie skróci okres kredytowania – co nie zawsze jest najkorzystniejszą opcją.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi