1. Home -
  2. Finanse -
  3. Niemal 1/3 Polaków musi czasem zrezygnować z części wydatków, by pensja starczyła im na przeżycie

Niemal 1/3 Polaków musi czasem zrezygnować z części wydatków, by pensja starczyła im na przeżycie

Wiele gospodarstw domowych wciąż musi zaciskać pasa i dokonywać trudnych wyborów. Jak wynika z najnowszej edycji „Barometru Polskiego Rynku Pracy”, przygotowanego przez Personnel Service, optymizm dotyczący sytuacji materialnej jest niewielki, a stabilność budżetowa staje się przywilejem nielicznych. Okazuje się, że niemal 1/3 Polaków musi czasem ograniczyć wydatki, by móc przeżyć miesiąc za otrzymaną pensję.

Budżetowa układanka. Część Polaków ledwo wiąże koniec z końcem

Analiza odpowiedzi respondentów pokazuje, że społeczeństwo jest mocno podzielone w ocenie swojej kondycji finansowej. Zaledwie 31 proc. badanych deklaruje, że ich obecne wynagrodzenie w pełni pokrywa bieżące potrzeby i pozwala na spokojne funkcjonowanie bez wyrzeczeń. Niemal identyczna grupa, bo 32 proc. ankietowanych, przyznaje, że sytuacja zmusza ich do okresowego ograniczania wydatków.

Najbardziej niepokojący jest jednak odsetek osób znajdujących się w sytuacji krytycznej - co dziesiąty pracownik w Polsce ma poważne trudności z dopięciem miesięcznego budżetu, co oznacza balansowanie na granicy płynności finansowej.

Szczególnie trudna sytuacja panuje w mniejszych ośrodkach. W miastach do 20 tys. mieszkańców odsetek osób deklarujących największe kłopoty finansowe sięga 17 proc., podczas gdy w średnich i dużych aglomeracjach problem ten dotyczy odpowiednio 8 proc. i 9 proc. respondentów. Pokazuje to, że koszty życia i dysproporcje płacowe wciąż najmocniej uderzają w Polskę lokalną.

Płeć i wiek mają znaczenie. Kobiety i młodzi pod większą presją

Raport ujawnia wyraźne różnice w poczuciu bezpieczeństwa finansowego w zależności od płci. Kobiety znacznie częściej niż mężczyźni zmuszone są do cięć w domowych budżetach; taką konieczność deklaruje 36 proc. pań wobec 29 proc. panów. Z kolei mężczyźni częściej mogą pozwolić sobie na luksus oszczędzania i inwestowania nadwyżek finansowych (22 proc. wobec 17 proc. kobiet).

Zaskakujące wnioski płyną z analizy pokoleniowej. Wbrew stereotypom o zaradności młodego pokolenia, to właśnie najmłodsi pracownicy (18-24 lata) mają największe trudności z utrzymaniem dyscypliny finansowej bez wyrzeczeń. Zaledwie 15 proc. z nich nie musiało w ostatnim półroczu odraczać planowanych wydatków.

Na drugim biegunie znajdują się osoby w wieku 55+, które radzą sobie najlepiej; w tej grupie aż 40 proc. ankietowanych nie było zmuszonych do przekładania zakupów na później, a ponad jedna trzecia twierdzi, że ich pensja w pełni wystarcza na życie. Może to wynikać z większej stabilizacji zawodowej, ale też mniejszych obciążeń kredytowych czy wychowawczych w tej grupie wiekowej.

Odkładanie zakupów jako strategia przetrwania. Coraz więcej osób jest do tego po prostu zmuszonych

Niestety, ale zjawisko odsuwania w czasie planowanych wydatków staje się w Polsce powszechną strategią radzenia sobie z niewystarczającą liczbą środków. W ciągu ostatnich sześciu miesięcy ponad połowa Polaków (łącznie 52 proc.) musiała przynajmniej raz zrezygnować z zakupu lub inwestycji z powodu innych, pilniejszych zobowiązań. Dla 38 proc. badanych była to sytuacja powtarzająca się wielokrotnie.

Co ciekawe, forma zatrudnienia również różnicuje podatność na wstrząsy finansowe. Kilkukrotne odkładanie wydatków częściej deklarują pracownicy etatowi (41 proc.) niż osoby prowadzące jednoosobową działalność gospodarczą (36 proc.). Sugeruje to, że mimo pozornej stabilności umowy o pracę, realna siła nabywcza tej grupy zawodowej jest w wielu przypadkach niewystarczająca do swobodnego planowania budżetu domowego, a przedsiębiorcy, mimo ryzyka, często dysponują większą elastycznością finansową.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi