Poręczenie kredytu. Dwa razy, a potem jeszcze raz się zastanów
Jeśli krewny lub przyjaciel prosi o poręczenie kredytu, trudno mu odmówić, zwłaszcza że może być dla niego jedyny sposób na zdobycie finansowania. Przed udzieleniem takiego poręczenia warto jednak się zastanowić, ponieważ wpłynie ono na naszą sytuację finansową i może wiązać się z poważnymi konsekwencjami.

Na czym polega poręczenie kredytu?
Poręczenie kredytu to nic innego jak zobowiązanie się innej osoby (zwanej poręczycielem lub żyrantem) do spłaty długu za kredytobiorcę, jeśli ten ostatni nie wywiąże się ze swojego zobowiązania wobec banku.
Takie poręczenie jest zatem formą zabezpieczenia kredytu, bo daje bankowi większą pewność odzyskania swoich pieniędzy. Z tego też względu może ułatwić kredytobiorcy zaciągnięcie zobowiązania, zwłaszcza w większej kwocie lub przy posiadaniu niewystarczającej zdolności kredytowej.
Poręczenia kredytu udzielić może niemal każda osoba pełnoletnia, posiadająca zdolność do czynności prawnych oraz odpowiednią zdolność kredytową. Może być to też osoba spokrewniona z kredytobiorcą (za wyjątkiem współmałżonka) lub po prostu jego znajomy, który zgodzi się na takie rozwiązanie.
Dlaczego poręczenie kredytu może być ryzykowne?
Poręcznie kredytu innej osobie zwykle traktujemy jako przysługę, zwłaszcza jeśli prosi o nie ktoś bliski np. brat lub przyjaciółka. Udzielenie takiego poręczenia warto jednak dobrze przemyśleć, ponieważ tak naprawdę wiąże się to ze sporym ryzykiem.
Ryzyko to wynika przede wszystkim z faktu, że podpisując umowę poręczenia z bankiem, stajemy się współdłużnikiem solidarnym, a więc w każdej chwili bank może od nas żądać spłaty poręczonego kredytu. Oczywiście stanie się to dopiero wtedy, gdy faktyczny kredytobiorca zaprzestanie regulować raty kredytowe. Taka sytuacja może jednak nastąpić w każdej chwili i to nawet nie w wyniku nieuczciwości kredytobiorcy, lecz zwykłych zdarzeń losowych np. utraty pracy lub choroby.
Co więcej, poręczenie kredytu nie wygasa wraz ze śmiercią poręczyciela. Oznacza to natomiast, że jeśli będąc żyrantem umrzemy w trakcie trwania poręczonej umowy kredytowej, współodpowiedzialność za spłatę cudzego zobowiązania odziedziczą nasi spadkobiercy, a więc np. najbliższa rodzina.
Warto też mieć świadomość, że poręczenie kredytu widnieje w BIK i jest traktowane dokładnie tak samo, jakbyśmy sami zaciągnęli zobowiązanie. Innymi słowy, przez takie poręczenie możemy mieć niższą zdolność kredytową i tym samym problem z uzyskaniem kredytu, jeśli sami będziemy potrzebować finansowania.
Jak bezpiecznie zostać poręczycielem?
Niekiedy trudno odmówić poręczenia kredytu, dlatego warto wiedzieć, jak udzielić go w bezpieczny sposób. Przede wszystkim warto zadbać o odpowiednie zapisy w umowie poręczenia, które ograniczą nasze ryzyko. Najczęściej stosuje się tutaj takie zapisy jak:
- nakładające na bank obowiązek bieżącego informowania poręczyciela o spłacie zobowiązania przez kredytobiorcę – cenne będą zwłaszcza informacje o każdym opóźnieniu;
- ograniczające odpowiedzialność poręczyciela tylko do wysokości zobowiązania – chodzi o to, aby wierzyciel nie domagał się od nas także spłaty np. odsetek za opóźnienie, czy też kosztów sądowych lub egzekucyjnych;
- ograniczające termin dochodzenia roszczeń od poręczyciela – najlepiej, jeśli jest to możliwe tylko do końca trwania umowy kredytowej i po wyczerpaniu wszystkich możliwości odzyskania należności od kredytobiorcy (czyli także w postępowaniu sądowym i egzekucyjnym);
- określające kolejność egzekwowania roszczeń – w pierwszej kolejności wierzyciel powinien dochodzić ich z majątku kredytobiorcy, a dopiero gdy okaże się to bezskuteczne, może to zrobić z majątku poręczyciela;
- przewidujące możliwość zamiany poręczenia na inną formę zabezpieczenia kredytu w trakcie trwania umowy kredytowej – dzięki temu będziemy mogli uwolnić się od obciążenia w momencie, gdy sami będziemy chcieli ubiegać się o kredyt.
Oprócz tego warto też samodzielnie przeanalizować ewentualne ryzyko związane z udzieleniem poręczenia. Na pewno może być ono znacznie wyższe, jeśli poręczymy kredyt długoterminowy i w wysokiej kwocie lub kredytobiorcą będzie osoba, którą słabo znamy lub mająca trudną sytuację finansową.
zobacz więcej:
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański

























