1. Home -
  2. prawo-karne -
  3. TSUE: Koniec z zasłanianiem się rodziną za torrenty. Posiadacz łącza internetowego nie jest wyłączony z odpowiedzialności za naruszenia

TSUE: Koniec z zasłanianiem się rodziną za torrenty. Posiadacz łącza internetowego nie jest wyłączony z odpowiedzialności za naruszenia

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej może stanowić przełom, jeśli chodzi o kwestię odpowiedzialności posiadaczy łącza internetowego. W przypadku dokonania naruszenia praw autorskich posiadacz łącza internetowego nie jest wyłączony z odpowiedzialności nawet wtedy, gdy dostęp do łącza miała również jego rodzina. 

Posiadacz łącza internetowego nie może zasłaniać się rodziną

Wyrok Trybunału Sprawiedliwości UE zapadł w sprawie Bastei Lübbe GmbH & Co. KG / Michael Strotzer. Sprawa dotyczy udostępnienia audiobooka, do którego prawa prawa autorskie i prawa pokrewne posiada niemieckie wydawnictwo. Audiobook został udostępniony do pobrania nieograniczonej liczbie użytkowników (na zasadach peer-to-peer). Jak można się domyślić, naruszenia dokonano za pośrednictwem łącza internetowego należącego do Strotzera. Ten jednak tłumaczył się przed sądem krajowym, że do łącza mieli dostęp także jego rodzice, a on sam nie ma nic wspólnego z dokonanym naruszeniem.

Landgericht München I (sąd krajowy w Monachium I), który rozpatrywał sprawę, był zdania, że w świetle podstawowego prawa do ochrony życia rodzinnego taka obrona wystarczy w prawie niemieckim, aby wykluczyć odpowiedzialność posiadacza łącza internetowego. Mimo to sąd zwrócił się do Trybunału Sprawiedliwości UE z wnioskiem o wykładnię przepisów prawa unijnego dotyczących ochrony własności intelektualnej. W wyroku z 18 października 2018 r. (tutaj oficjalny komunikat prasowy) Trybunał uznał, że prawo unijne wyraźnie koliduje w tym wypadku z prawem krajowym. Odpowiedzialność posiadacza łącza internetowego nie może być w takiej sytuacji wyłączona.

Podmiot praw autorskich musi mieć prawo do skutecznego środka prawnego

Co to w takim razie oznacza? Jeśli za pośrednictwem danego łącza internetowego dokonano naruszenia prawa autorskiego, to tłumaczenia o dostępie innych członków rodziny do tego samego łącza mogą nic nie dać. To może być jednocześnie koniec zasłaniania się rodzeństwem, rodzicami, dziadkami czy dziećmi. Uzasadnienie Trybunału jest w tej sprawie proste. Zdaniem sędziów istotna jest równowaga między prawem do tego, by skutecznie chronić własność intelektualną, a prawem do poszanowania życia prywatnego i rodzinnego. W ocenie Trybunału taka równowaga jest zachwiana w momencie, gdy wszyscy członkowie rodziny (w tym sam posiadacz łącza internetowego) są niemal absolutnie chronieni. I to mimo dokonania naruszenia za pośrednictwem łącza, do którego mieli wyłączny dostęp. Tym samym podmiot, którego prawa autorskie naruszono, nie ma w praktyce możliwości skutecznego dochodzenia swoich praw, bo odpowiedzialność „rozmywa się” i trudno wskazać sprawcę.

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej zalecił jednocześnie Landgericht München I, by sam ocenił, czy w takiej sytuacji prawo krajowe przewiduje możliwość użycia innych środków i procedur, które mogłyby umożliwić ustalenie okoliczności naruszenia oraz zidentyfikowanie sprawcy.

Należy jednocześnie pamiętać, że ewentualne ignorowanie wyroków TSUE może prowadzić do nałożenia przez Trybunał kar finansowych. 

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi