Dodatkowa możliwość oferowana przez KSeF wprowadza najwyraźniej więcej zamętu niż korzyści
Podstawowym założeniem zbliżającej się reformy jest to, by Krajowy System e-Faktur stał się przez następny rok domyślnym sposobem ich wystawiania. Takie rozwiązanie ma całkiem sporo zalet: ekologicznych, praktycznych i sprawozdawczych. Docelowo faktury ustrukturyzowane mają całkowicie zastąpić te papierowe. Okazuje się jednak, że w tym założeniu znajduje się dość poważna luka. Dzisiejsze faktury stanowią także potwierdzenie dokonania transakcji pomiędzy przedsiębiorcami istotne z punktu widzenia prawa cywilnego. Czy KSeF będzie w stanie również spełniać tę funkcję? Trzeba przyznać, że możliwość istnieje. Jest jednak małe "ale:" że korzystanie z niej będzie całkowicie nieobowiązkowe.
Kilka dni temu prawdziwą burzę wywołał komentarz prof. Witolda Modzelewskiego dotyczący właśnie potwierdzania transakcji w KSeF. W bardzo dosadnych słowach zaapelował on do ustawodawcy o odroczenie wejścia w życie nowego systemu. Argumentuje przy tym, że faktury ustrukturyzowane wystawiane w KSeF wcale nie musi wiązać się z jakimikolwiek skutkami cywilnoprawnymi dla przedsiębiorców będących stroną fakturowanej transakcji.
Zdaniem prof. Modzelewskiego przepisy dotyczące podatku VAT nie mogą narzucać przedsiębiorcom form dokumentacji handlowej, co do której mają praktycznie pełną dowolność. Przynajmniej gdy mówimy o legalnych dokumentach. Tym samym potwierdzenie transakcji w KSeF nie musi mieć żadnego znaczenia pozapodatkowego, jeśli jedna ze stron umowy tego sobie nie życzy. Fakturę VAT jak najbardziej trzeba wystawić w sytuacjach, których prawo tego wymaga. Może ona jednak poprzedzać i następować po wystawieniu innego dokumentu handlowego. Jak argumentuje prof. Modzelewski:
Wysłanie faktury do KSeF nie rodzi jakichkolwiek skutków cywilnoprawnych, chyba że ktoś się na ten absurd zgodzi: są podmioty, które zamierzają wysłać do swoich kontrahentów oświadczenie, że jeśli chcą oni zapłaty za swe towary, będą musieli fakturować ich w dotychczasowej formie, bo nabywcy nie mają ani czasu ani chęci do codziennego zajmowania się KSeF-em lub nie będą mieć do niego dostępu; nabywca zapłaci za dostawę jeśli uzna roszczenie, czyli zatwierdzi fakturę, a pojawienie się faktury w KSeF nie rozpocznie biegu ex lege terminu płatności.
Możemy się więc spodziewać, że niektórzy przedsiębiorcy będą wyraźnie preferowali otrzymywanie dokumentów handlowych po staremu. Z punktu widzenia drugiej strony umowy nie będzie to jakimś wielkim problemem praktycznym. Ot, wystarczy przygotować dokument "po staremu" i wysłać go do kontrahenta preferowanym dotychczas sposobem.
Potwierdzenie transakcji w KSeF nie musi wywoływać skutków cywilnoprawnych, więc po co w ogóle korzystać z tej możliwości?
W tym momencie moglibyśmy się zastanawiać, czy prof. Modzelewski ma rację, czy też mamy do czynienia z jakąś formą czarnowidztwa. Okazuje się jednak, że z treści "Podręcznika KSeF 2.0" Ministerstwa Finansów jasno wynika, że potwierdzenie transakcji w KSeF jak najbardziej będzie czymś całkowicie nieobowiązkowym.
Wydanie potwierdzenia transakcji nie będzie regulowane przepisami ustawy ani rozporządzenia z uwagi na fakt, że nie wiąże się z żadnymi nowymi obowiązkami dla podatników. Wprowadzenie tego rozwiązania jest odpowiedzią na potrzeby rynku, a korzystanie z niego jest w pełni dobrowolne.
Potwierdzenie transakcji będzie mogło być wydane w obu funkcjonujących w KSeF trybach wystawiania faktur: ONLINE i OFFLINE. Szczególnie przydatne będzie to np. w przypadku dokonywania sprzedaży w sklepach stacjonarnych, na stacjach benzynowych gdzie klient oczekuje przy kasie na dokument potwierdzający transakcję (fakturę). Wydanie potwierdzenia transakcji zabezpieczy więc interes nabywcy w sytuacjach, gdy wystawiona w trybie ONLINE lub OFFLINE faktura, nie posiada jeszcze numeru KSeF. Dzięki zamieszczonym na 18 potwierdzeniu transakcji kodom QR możliwy będzie m.in. dostęp do faktury i weryfikacja jej danych.
Czym dokładnie jest potwierdzenie transakcji w KSeF? Chodzi o dwa kody QR, które możemy wysłać naszemu kontrahentowi. Jeden pozwala na sprawdzenie danej faktury w systemie, a drugi umożliwia zweryfikowanie jej wystawcy.
Nie da się ukryć, że choć ustawodawca przerzuca coraz większą część firmowych obowiązków sprawozdawczo-biurokratycznych do internetu, to wciąż nie ma przepisów, które wprost narzucałaby przedsiębiorcom korzystanie z niego. Prof. Modzelewski zwraca uwagę także na ten aspekt sprawy:
Wystawianie dokumentu handlowego w dowolnej formie (np. faktury proforma) może poprzedzać jak i następować po wystawieniu faktury VAT. Jeśli ten ostatni dokument będzie mieć postać ustrukturyzowaną, to faktura ta raczej nie nadaje się do roli dokumentu handlowego, bo: ujawnia tajemnice handlowe oraz istnieje tylko w sensie prawnym i będzie znana tylko niewielkiej części kontrahentów: (nie ma ustawowego obowiązku posiadania internetu a nawet odbierania poczty innej niż urzędowa a faktura VAT nie jest dokumentem urzędowym).
Prawdę mówiąc, nie jestem pewien, czy potwierdzenie transakcji w KSeF rzeczywiście mogłoby prowadzić do ujawnienia jakiejkolwiek tajemnicy handlowej. Równocześnie nie ulega wątpliwości, że jest to rozwiązanie całkowicie nieobowiązkowe i pozbawione jakiejkolwiek podstawy prawnej. Wychodzi nam niejako ekwiwalent w najlepszym wypadku tzw. faktury pro forma, a w najgorszym SMS-a z powiadomieniem o wystawieniu faktury. Tym samym ostrożność podpowiada, by po starcie obowiązkowego KSeF rzeczywiście wysyłać dokumenty handlowe po staremu, albo przynajmniej zadbać z góry o ustalenie z kontrahentem formy ich wystawienia. Jeżeli chcemy wykorzystać w tym celu KSeF, to powinniśmy uzyskać wyraźną zgodę drugiej strony.
Czy zamieszanie związane z potwierdzeniem transakcji w KSeF stanowi argument za przesunięciem startu systemu? Być może, jeśli uwzględnimy przy okazji także inne zastrzeżenia przedsiębiorców. Nie da się jednak ukryć, że przedsiębiorcy będą mieli rok na przyzwyczajenie się do nowych realiów. Kary za naruszenia nowych obowiązków wejdą w końcu w życie od 1 stycznia 2027 r. Równocześnie nie da się ukryć, że kolejne przesunięcie startu obowiązkowego KSeF stanowiłoby poważny blamaż Ministerstwa Finansów. Można się więc spodziewać, że taka ewentualność nie wchodzi w grę.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj