- Home -
- Zakupy -
- RTV Euro AGD najpierw obiecuje 1100 zł, a potem się wykręca, by pieniędzy nie dać, mówi wściekły klient
RTV Euro AGD najpierw obiecuje 1100 zł, a potem się wykręca, by pieniędzy nie dać, mówi wściekły klient
Sklepy często obiecują złote góry, wspaniałe promocje czy zwroty na duże pieniądze, wiadomo. Problemy zaczynają się, gdy klient zechce powiedzieć "sprawdzam!". Właśnie tak miało być w tym przypadku. Promocja RTV Euro AGD dotyczyła zwrotów za każdy wydany tysiąc. Ale pewien klient wydał chyba trochę za dużo...

"Za każdy tysiąc damy ci sto złotych" - to promocja RTV Euro AGD. Co tu dużo mówić, bardzo atrakcyjna. Oczywiście z tym zwrotem to nie jest tak, że "stówę" dostaniemy w gotówce. Ma trafić do nas w formie karty podarunkowej. No, ale to i tak całkiem miłe dla klienta rozwiązanie. Przynajmniej teoretycznie.
Bo jak się okazuje, ta promocja RTV Euro AGD może i funkcjonuje, ale gdy wyda się za dużo, to mogą być już problemy. Przynajmniej tak wynika z opowieści użytkownika Wykopu Eternaltraces.
Od razu było wyraźnie zaznaczone, że promocja nie dotyczy na przykład sprzętu Apple czy artykułów z wyprzedaży. Jednak z relacji Wykopiwicza wynika, że nie kupował ani maca, ani iPhone'a, ani niczego wyprzedażowego. Kupił natomiast głównie sprzęt AGD i jednego smartwatcha Xiaomi (opaska została wyłączona od razu z promocji - pisze klient).
Promocja RTV Euro AGD. "Nie mamy pana karty, i co pan nam zrobi?"
Karta podarunkowa jednak jakoś nie dochodziła. Minęły dwa tygodnie, więc klient wysłał zapytanie do sieci. - Po wielu dniach otrzymałem lakoniczną odpowiedź - pisze klient. Odpowiedź, która przyszła, była dość... dziwna. Sklep po prostu przypomniał, że promocja nie dotyczy... produktów Apple, uszkodzonych czy tych z wyprzedaży. To, że klient takich artykułów nie kupił, najwyraźniej nie było dla RTV Euro AGD argumentem.
Dalej było już tylko śmieszniej;
Oczywiście nie było o tym mowy w regulaminie... Na szczęście zdenerwowany klient ogłasza, że nie odpuści. Chce, by sprawą zajęły się odpowiednie urzędy. -Dokumenty poszły, a w poniedziałek złożę wizytę w urzędzie. Może do tego czasu ktoś w sklepie zmądrzeje - pisze.
Będziemy oczywiście to śledzić. Jedno jest pewne, jeśli sieć chciała zaoszczędzić 1100 zł na karcie podarunkowej, to na pewno starty wyniosą znacznie więcej. Wolimy ufać, że przyczyną problemów jest po prostu chaos i niekompetencja jakiegoś pracownika.
zobacz więcej:
12.03.2026 17:50, Filip Dąbrowski

Kupują tonę książek za 500 zł i zarabiają na nich tysiące. Oto jak działa biznes z makulatury na Allegro
12.03.2026 15:35, Aleksandra Smusz
12.03.2026 13:03, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 12:19, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 11:11, Piotr Janus
12.03.2026 10:27, Piotr Janus
12.03.2026 9:13, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 8:28, Miłosz Magrzyk
12.03.2026 7:45, Piotr Janus
12.03.2026 7:06, Aleksandra Smusz
12.03.2026 6:19, Mariusz Lewandowski
11.03.2026 16:13, Marcin Szermański
11.03.2026 14:22, Marcin Szermański
11.03.2026 13:33, Piotr Janus

Sprawdziliśmy oświadczenia majątkowe urzędników. Chaos, błędy i brak kontroli. Tak łatwo można ukryć majątek
11.03.2026 13:09, Miłosz Magrzyk
11.03.2026 12:04, Mateusz Krakowski
11.03.2026 11:13, Joanna Świba
11.03.2026 10:22, Joanna Świba
11.03.2026 9:10, Marcin Szermański
11.03.2026 8:34, Marcin Szermański
11.03.2026 8:11, Aleksandra Smusz
11.03.2026 7:03, Filip Dąbrowski
11.03.2026 6:39, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński


























