Przerwa w pracy nie przysługuje wszystkim, niektórzy muszą o nią walczyć
O ile osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę mogą w dowolnej chwili powołać się na swoje prawa na podstawie Kodeksu pracy, o tyle osoby wykonujące obowiązki służbowe na podstawie umowy zlecenia tyle szczęścia już nie mają. Czy to jednocześnie oznacza, że mogą zapomnieć o prawie do przerwy? Przerwa w pracy a umowa zlecenia.

Przerwa w pracy a umowa zlecenia
Przerwy w pracy dla osób zatrudnionych na podstawie umowy o pracę są regulowane przez Kodeks pracy. Z kolei zapisy umowy zlecenia są podporządkowane Kodeksowi cywilnemu, w którym, jak można się łatwo domyślić, nie ma żadnych zapisów o tym, czy zleceniobiorcy przysługuje jakaś przerwa, czy też nie. Z tego względu przerwa w pracy a umowa zlecenia to temat, który często powraca w rozmowach między zleceniobiorcami.
Odpowiednie zapisy powinny tak naprawdę znaleźć się w umowie zlecenia. Zleceniobiorca, który chce mieć prawo do przerwy, a następnie skutecznie je egzekwować, powinien dopilnować, by zleceniodawca umieścił wszystko w umowie. Najlepiej, jeśli znajdzie się w niej zarówno zapis, ile może trwać maksymalnie przerwa (i czy zleceniobiorca może ją podzielić według uznania) oraz ewentualnie w jakich godzinach przysługuje ona osobie wykonującej obowiązki służbowe.
Można również spróbować powołać się na przepisy BHP, ale...
Co jednak może zrobić zleceniobiorca, który przed podpisaniem umowy nie ustalił ze zleceniodawcą żadnych warunków odnośnie przerw w pracy? Teoretycznie może powołać się na przepisy BHP. Akurat ten przepis znajduje się w Kodeksie pracy (art. 304 par. 1):
Przepis ten dotyczy zatem także zleceniobiorców. Zapewnienie przerwy w pracy celem zregenerowania sił czy spożycia posiłku można w teorii zaliczyć do wypełnienia obowiązku higienicznych warunków pracy. Powoływanie się na przepisy BHP może jednak okazać się nie do końca skuteczne. Z tego względu lepiej dopilnować, by w umowie znalazły się odpowiednie zapisy. W innym wypadku zleceniobiorca może mieć problem z wyegzekwowaniem prawa do przerwy.

To już nawet nie jest propaganda, to jest jakiś kult tyranii. Nie wierzę, z jaką łatwością internet łyka bajki o „dobrym” Iranie
03.03.2026 20:45, Jakub Bilski
03.03.2026 17:10, Mariusz Lewandowski

Kawiarnię otwórz obok kawiarni, a sklep obok sklepu. To powinien wiedzieć początkujący przedsiębiorca
03.03.2026 16:20, Miłosz Magrzyk
03.03.2026 15:29, Mateusz Krakowski
03.03.2026 14:38, Marcin Szermański
03.03.2026 13:47, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 12:55, Rafał Chabasiński
03.03.2026 11:39, Materiał Partnera Bezprawnika
03.03.2026 11:32, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 10:42, Marcin Szermański
03.03.2026 9:49, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 9:06, Edyta Wara-Wąsowska
03.03.2026 8:20, Rafał Chabasiński
03.03.2026 7:33, Aleksandra Smusz
03.03.2026 6:53, Marcin Szermański

Kupił prezerwatywy i wystawił fakturę na Kancelarię Premiera. Teraz ma zarzuty karne – i trudno się dziwić
02.03.2026 21:31, Rafał Chabasiński

Chcesz pozbyć się towaru oddając go komuś za darmo? Ustawodawca to utrudnia i ma ku temu dobry powód
02.03.2026 15:56, Rafał Chabasiński
02.03.2026 15:45, Aleksandra Smusz
02.03.2026 15:01, Aleksandra Smusz
02.03.2026 14:12, Marcin Szermański
02.03.2026 13:21, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 12:32, Aleksandra Smusz
02.03.2026 11:40, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:53, Edyta Wara-Wąsowska
02.03.2026 10:04, Marcin Szermański
02.03.2026 8:32, Rafał Chabasiński

























