- Home -
- Na wesoło -
- 22 tysiące ludzi odpuściło sobie lekturę regulaminu WiFi - i zgodzili się na... czyszczenie toalet
22 tysiące ludzi odpuściło sobie lekturę regulaminu WiFi - i zgodzili się na... czyszczenie toalet
Jak często czytacie regulaminy usług, z których korzystacie? Nigdy? Pewna firma postanowiła to sprawdzić w praktyce - i okazało się, że 22 tysiące osób „świadomie” zgodziło się na odbycie 1000 godzin prac społecznych, polegających m.in. na czyszczeniu toalet. Taki regulamin WiFi z niespodzianką.

Regulaminy czy szeroko rozumiane warunki świadczenia usług to dokumenty, które w cyfrowym świecie są obecne już dziesiątki lat. I jest z nimi podobnie, jak z wielostronicowymi umowami kredytów hipotecznych - mało kto czyta to w całości. Przy instalacji programów komputerowych niemal z automatu przeciętny użytkownik zaznacza opcję „Tak, zapoznałem się z treścią licencji” i klika „dalej”, aby móc szybko skorzystać z nabytego programu.
Regulamin wifi - a w nim przepis zobowiązujący użytkownika do odsłużenia 1000 godzin prac społecznych, na który nabrały się 22 tysiące osób
Jak informuje Mashable, operator publicznych hor-spotów Purple postanowił zrobić mały eksperyment. Do regulaminu korzystania z usług - który należy zaakceptować przed przyłączeniem się do sieci - dodano przepis o treści:
Przyznacie, że to niecodzienne wymogi, prawda? W tym szaleństwie jest jednak metoda. Firma chciała w ten sposób pokazać, że nowe prawo, zobowiązujące operatorów WiFi do jednoznacznego informowania użytkowników przed przyłączeniem się do sieci, jakie ich dane i w jaki sposób będą wykorzystywane, wcale nie przyczyni się do zwiększenia bezpieczeństwa klientów. Teorię tę potwierdza to, że 22 tysiące osób zaakceptowało tysiąc godzin malowania ślimaczych muszli jako uczciwą wymianę w zamian za dostęp do bezprzewodowego internetu. A to malowanie to chyba najprzyjemniejsza opcja z dostępnych...
Taka skala ignorancji w sumie nie powinna dziwić, raptem w zeszłym roku wielkie poruszenie wywołał regulamin aplikacji Prisma (służącej do tworzenia artystycznych przeróbek zdjęć), która zbierała - oczywiście, za jednoznacznie wyrażoną akceptacją regulaminu przez użytkownika - mnóstwo danych. Cel? Spersonalizowane reklamy, oczywiście, jakoś na darmowej aplikacji trzeba zarabiać.
A Wy czytacie te wszystkie regulaminy wszystkiego, z czego korzystacie? Jeśli nie, to może pocieszy Was fakt, że Purple - chwała im za to! - nie będzie wymagać od swoich klientów sprzątania toi-toi.
zobacz więcej:
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek


























