- Home -
- Firma -
- Czy warto reklamować się na Facebooku? To zależy od tego czy potrafimy, inaczej to będzie przepalanie pieniędzy
Czy warto reklamować się na Facebooku? To zależy od tego czy potrafimy, inaczej to będzie przepalanie pieniędzy
Social media charakteryzuje ta magia, że przedsiębiorca jest ze swoim klientem w stałym kontakcie. Może wysyłać przekaz, który zapewni mu sukces... albo doprowadzi do całkowitej katastrofy. Facebook bywa polem minowym, po którym trzeba stąpać ostrożnie.

Ludzie kochają reklamy - ale tylko przełączać. W gazetach omijają wzrokiem bloki z ogłoszeniami w stylu "nowoczesna armatura łazienkowa", wyłączają się na kolejne irytujące komunikaty w radiu, instalują AdBlocka. Co więc pozostaje współczesnemu przedsiębiorcy? Facebook, rzecz jasna. Medium Marka Zuckerberga jest swoistym fenomenem, dlatego też wiele osób łączy przyszłość swojego biznesu z dobrym funkcjonowaniem na tym portalu.
Oczywiście, ma to swoje minusy: jeśli rozniesie się wieść, że w danym miejscu klienci są źle traktowani, to można oczekiwać dziesiątek - jeśli nie setek - negatywnych recenzji. Z drugiej strony, jeśli prowadzi się firmę i Facebooka nie posiada, to równie dobrze można wymazać się z biznesowych kart we współczesnym świecie. Firmom takim jak KFC czy McDonald's fanpage prowadzą całe sztaby PR-owców, ale większości ludzi nie stać nawet na biednego stażystę. Co robić? Najlepiej nauczyć się samemu, wykorzystując wiedzę, którą można nabyć na kursie.
Reklama na Facebooku - kurs internetowy
Zasadniczo, ludziom wydaje się, że stworzenie reklamy na Facebooku to bułka z masłem. Mają rację - nie ma większej filozofii w zwykłym założeniu fanpage i wrzucaniu tam od czasu do czasu informacji. Ma się wtedy pewność, że ktoś tam zajrzy, nawet, jeśli z początku będzie to tylko żona i znajomi. Takich stron jest na Facebooku całe mnóstwo, część z nich odznacza się bardzo luźnym podejściem do ortografii i interpunkcji, niektóre wrzucają leciwe żarty (na które reakcja w komentarzach to zwykle roześmiany Biskwit, ta naklejka z psem, wiecie o co chodzi...). Ktoś, kto w ten sposób podchodzi do sprawy, prawdopodobnie nigdy nie osiągnie większych zasięgów.
Oczywiście, można spróbować podpytać młodszą część rodziny o to, co wypada, a czego nie. Młodzi ludzie dość łatwo rozszyfrowują pewne aspekty social media i mogą okazać się nieocenioną pomocą. Chyba, że nie, albo szef firmy nie przekroczył jeszcze czterdziestki i sam umie odróżnić fanpage od grupy. Wtedy przyda się jakieś sensowne szkolenie, wprowadzające stopniowo w meandry Facebooka. Świadomość mechanizmów, jakimi rządzi się ten portal, jest nieoceniona - poznać trzeba zasady tworzenia reklam, wykonywania przystępnych i miłych dla oka grafik (to bardzo ważne, mistrzowie Painta daleko nie zajdą), tworzenie kampanii i zdobyć mnóstwo innych, przydatnych umiejętności.
Kurs - zarówno podstawowych, jak i zaawansowanych technik tworzenia reklamy - na Strefie Kursów nie jest drogi, a dodatkowa wiedza to niezastąpiona karta atutowa.
Czego nie robić na Facebooku
Zapracować na złą sławę nietrudno - wystarczy obrażać urażonych klientów w komentarzach, najlepiej odwołując się do ich sytuacji życiowej. W ten sposób zachowała się na przykład Willa Karpatia, która długo nie zapomni fali nienawiści, jaka się po niej przetoczyła. Jest to przykład możliwie najgorszej autoreklamy, a w social mediach nic nie ginie. Wystarczy, że ktoś poskarży się znajomym na fatalne potraktowanie. Kolejnym błędem jest nieodpisywanie na wiadomości prywatne czy uwagi klientów. Firma, która nie umie w dzisiejszych czasach zdobyć się na odrobinę samokrytyki (zasłużonej czy nie - nieważne, ludzie preferują pokorę i często prezentują postawę "płacę, więc wymagam", dlatego to taniec na polu minowym) i przeprosić swoich klientów, prawdopodobnie pójdzie na dno. Fanpage aktualizowany od wielkiego dzwonu będzie z kolei zignorowany i zapomniany.
Takich błędów jest więcej, dlatego warto się przeszkolić - choćby po to, by mieć co pokazać potencjalnemu pracodawcy. Ci, którzy idą z duchem czasu, docierają do miejsc, o których inni mogą tylko pomarzyć.
Sprawdź kurs reklamy na Facebooku w serwisie Strefa Kursów
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek


























