- Home -
- Codzienne -
- Nie, Grupa Azoty nie reklamuje się na tym nagrobku, choć pomnik faktycznie wygląda... oryginalnie
Nie, Grupa Azoty nie reklamuje się na tym nagrobku, choć pomnik faktycznie wygląda... oryginalnie
Gdy rozum śpi, budzą się demony reklamujące firmy na nagrobnych pomnikach. Reklama na grobie? To nie czarny humor, to szara rzeczywistość.

Krystian Rempała był dobrze zapowiadającym się żużlowcem (został m.in. drużynowym mistrzem Europy), którego karierę przerwał tragiczny wypadek na czarnym torze. Śmierć 18-letniego zawodnika była niewątpliwie tragedią, która dotknęła całe środowisko amatorów czarnego sportu. Pamięć młodego zawodnika została upamiętniona wyjątkowym pomnikiem, przedstawiającym sylwetkę sportowca. Ale coś poszło nie tak, bo wystarczy szybki rzut oka na monument, aby dostrzec (niejedno zresztą) logo sponsora klubu żużlowego:
Kombinezon - ten oryginalny - noszony przez żużlowca rzeczywiście zawierał taki logotyp, i to dokładnie w tych samych miejscach, ale takie przedstawienie wizerunku Krzysztofa Rempały rodzi pytania. Czemu tylko Grupa Azoty została w ten specyficzny sposób uwieczniona? Dlaczego brakuje innych sponsorów klubu? Czy Grupa Azoty zasponsorowała pomnik w zamian za widoczne logo? Ile kosztowało to lokowanie marki na cmentarzu?
Reklama na grobie? Prawda jest bardziej zastanawiająca
Okazuje się jednak, że - najprawdopodobniej - to wcale nie jest reklama Grupy Azoty. A przynajmniej: nie jest reklamą w rozumieniu słownikowym: „działanie mające na celu zachęcenie potencjalnych klientów do zakupu konkretnych towarów lub do skorzystania z określonych usług” (cytat za Słownikiem Języka Polskiego PWN). Jak się bowiem okazuje, za takim, a nie innym wyglądem pomnika nie stoi firma, której logo pokrywa wielkie połacie brązowej sylwetki zmarłego sportowa, lecz - rodzina żużlowca. Jak czytamy w oficjalnym oświadczeniu klubu, którego reprezentował Krystian Rempała:
Oświadczenie co prawda nie rozwiewa wszelkich wątpliwości, bo wyklucza jedynie udział dwóch konkretnych podmiotów (klubu i jego sponsora) w projektowaniu, wykonaniu i sfinansowaniu pomnika. Nie można jednak wykluczyć, że to jedynie wyraz wdzięczności rodziny dla głównego sponsora klubu. Trudno krytykować rodzinę zmarłego, ale wydaje się, że cmentarze (jak kościoły czy miejsca pamięci) powinny być wolne od jakichkolwiek reklam, nawet dyskretnych.
zobacz więcej:
10.03.2026 22:18, Filip Dąbrowski
10.03.2026 21:10, Mateusz Krakowski
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek


























