ZUS ujawnia, że rekordowy zasiłek macierzyński jest astronomiczny. To niemal… 80 tysięcy zł

Podatki Rodzina dołącz do dyskusji (104) 25.05.2019
ZUS ujawnia, że rekordowy zasiłek macierzyński jest astronomiczny. To niemal… 80 tysięcy zł

Udostępnij

Jerzy Wilczek

Początek macierzyństwa nigdy nie jest prosty (jak zresztą każda inna jego część). Nie tylko jest stres i ból związany z porodem, ale też znacznie mniejsze wpływy na konto. Okazuje się jednak, że nie dla każdego to problem. Rekordowa matka może liczyć na przykład na… prawie 80 tys. zasiłku.

„Fakt” zapytał się ZUS o to, ile zasiłku dostają rekordowe polskie matki. Jak się okazało, najbogatsza z nich mieszka w stolicy. Co miesiąc na jej konto Zakład wysyła… 78 577 zł.

Skąd się wzięła tak astronomiczna kwota? Jak nietrudno zgadnąć, po prostu matka przed narodzinami dziecka miała świetny etat. Jej roczne dochody przekroczyły, bagatela, 781 tys. zł.

Druga najbogatsza – przynajmniej jeśli chodzi o wysokość zasiłku – matka pochodzi natomiast z Rybnika. Jej zasiłek też robi wrażenie, choć jest niemal dwa razy niższy niż w przypadku matki z Warszawy – wynosi dokładnie 39 020 zł. Do tego jeszcze jedna matka, z Poznania, dostaje ponad 30 tys.

Co ciekawe, jest też jeden ojciec, który dostaje bardzo pokaźny zasiłek macierzyński. Pewien mężczyzna z Wrocławia dostaje co miesiąc nieco ponad 21 tys. zł takiego świadczenia.

Rekordowy zasiłek macierzyński. Od czego on w ogóle zależy?

Zasady jeśli chodzi o wysokość zasiłków nie są specjalnie skomplikowane. Wpływ na wysokość świadczenia ma średnie wynagrodzenie z ostatnich 12 miesięcy, a w przypadku przedsiębiorców – podstawa od której odprowadzało się w ostatnim roku składki na ubezpieczenia społeczne.

 

Zatem wygląda to tak, że jeśli chodzi o to  świadczenie, to zdecydowanie bardziej opłacalny jest dobry etat niż działalność gospodarcza. W końcu zdecydowana większość przedsiębiorców płaci składki na ubezpieczenie chorobowe od ustawowego minimum.

No dobrze, a ile wynoszą konkretnie zasiłki? Przez pierwsze 6 tygodni matka dostaje całość pensji, ale już przez kolejne 26 tygodni – tylko jej 60 proc. Jeśli jednak po porodzie zdecyduje, że będzie chciała być rok na macierzyńskim, będzie przez ten czas 80 proc. pensji.

Zazwyczaj nie są to zatem duże pieniądze. Jak podaje ZUS, przeciętna polska matka może liczyć na ok. 2,4 tys. zł miesięcznie. A każdy rodzic wie, że przy cenach pieluch czy ciuszków (już o lekach nie wspominając), taka kwota nie może być specjalnie satysfakcjonująca. No ale w końcu od lipca wchodzi 500 plus na każde dziecko. Zatem statystyczna świeżo upieczona matka w Polsce będzie dostawała już prawie 3 tys. zł co miesiąc.