- Home -
- Zagranica -
- Rosję BARDZO boli, że Polska zamknęła granicę z Białorusią. Nawet nie próbują ukrywać łez, choć to może być też piana
Rosję BARDZO boli, że Polska zamknęła granicę z Białorusią. Nawet nie próbują ukrywać łez, choć to może być też piana
Moskwa znowu zawodzi – zamiast przyznać, że Polska ma prawo bronić swojej granicy, rosyjskie MSZ urządza płaczliwy koncert na cały świat. Tym razem głos zabrała Maria Zacharowa, rzeczniczka resortu, która za każdym razem, gdy Warszawa podejmuje decyzję w swoim własnym interesie, dostaje niemal histerycznego ataku.

Według niej zamknięcie granicy z Białorusią to „destrukcyjny krok” i „cios dla międzynarodowych partnerów”. Rosjanie próbują wmówić, że polskie przedsiębiorstwa i sojusznicy Zachodu staną się ofiarami decyzji Warszawy. Nie przeszkadza im jednak, że to właśnie ich reżimy – w Mińsku i Moskwie – cynicznie wykorzystywały granicę do szantażu, przerzutu migrantów i destabilizacji całej Europy.
Zacharowa jęczy, że Polska „łamie podstawowe zasady humanitarne, takie jak swoboda przemieszczania się”. To wyjątkowy tupet – mówi to przedstawicielka państwa, które od 2022 roku zablokowało milionom Ukraińców możliwość spokojnego życia, zamieniając ich miasta w gruzy i zmuszając do tułaczki po świecie.
Rosjanka dorzuca jeszcze żałosny argument o „zerwanych więzach rodzinnych na pograniczu”. Cynizm aż kapie – Moskwa sama od lat rozrywa rodziny, wcielając ojców do armii i wysyłając ich na front jako mięso armatnie, a teraz ma czelność udawać obrońcę więzi rodzinnych.
Prawdziwy powód rosyjskich lamentów jest oczywisty. Zamknięcie granicy to cios w cały system hybrydowych operacji, jakie Kreml wraz z Łukaszenką prowadził przeciwko Polsce i Unii Europejskiej. Koniec łatwego kanału przerzutu migrantów, koniec infiltracji pod przykrywką turystów, koniec zarabiania na tranzycie towarów. Polska postawiła mur nie tylko z betonu, ale i polityczny – i właśnie to tak bardzo boli Moskwę.
Kiedy rosyjskie MSZ mówi o „eskalacji napięć w Europie”, trzeba to czytać odwrotnie. To nie Polska eskaluje – to Moskwa przestała mieć kolejne narzędzie nacisku. Rosja jest jak złodziej, któremu ktoś zatrzasnął drzwi przed nosem i jeszcze założył alarm. Teraz może tylko stać pod domem i ujadać, że to „nieludzkie”.
Niech więc Zacharowa płacze, ile chce
Prawda jest taka, że Polska pokazała charakter, a Rosja straciła kolejny front, na którym mogła szkodzić. Póki co granica jest zamknięta na czas ćwiczeń ZAPAD 2025, natomiast wiele wskazuje, że dobrze by było zamknąć ją na dłużej.
zobacz więcej:

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























