Część sklepów RTV Euro AGD w galeriach otworzyła się mimo obostrzeń. Handlowcy mają dość bezsensowych ograniczeń

Biznes Zakupy Zdrowie dołącz do dyskusji (104) 22.01.2021
Część sklepów RTV Euro AGD w galeriach otworzyła się mimo obostrzeń. Handlowcy mają dość bezsensowych ograniczeń

Adrian Boguski

„Rzeczpospolita” dotarła do informacji, z których wynika, że sklepy RTV Euro AGD w galeriach w Nowym Sączu, Lublinie czy Koszalinie otworzono mimo obostrzeń dotyczących centrów handlowych. Handlowcy sprzeciwiają się bezzasadnie restrykcyjnym ograniczeniom, które można w obecnej sytuacji epidemicznej  złagodzić i pozwolić wznowić działalność.

Sklepy RTV Euro AGD otworzono mimo obostrzeń. Handlowcy chcą powrotu

Rządowe rozporządzenie wprowadzone w grudniu dla centrów handlowych do 31 stycznia przewiduje otwarcie jedynie sklepów spożywczych, sklepów budowlanych, aptek, drogerii i punktów usługowych. Minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin zapowiedział jednak w zeszłym tygodniu, że będzie rekomendował na posiedzeniach rządu powrót do pełnej działalności centrów od 1 lutego.

Frustracja przedsiębiorców związana z lockdownem nie tylko wśród przedstawicieli branży handlowej, lecz także gastronomii czy fitness rośnie z dnia na dzień. Restauratorzy zapowiadali już otwarcie swoich lokali, powstała mapa otwartych lokali, a teraz niektórzy przedstawiciele jednego z największych sprzedawców artykułów RTV i AGD w Polsce postanowili sprzeciwić się rządowym ograniczeniom.

Sama sieć nie skomentowała jednak wznowienia działalności swoich sklepów w Galerii Europa w Nowym Sączu, Echo w Tarnowie czy Koszalinie i Lublinie.

W rozmowie zaś z „Rz” Związek Polskich Pracodawców Handlu i Usług podkreśla, że handlowcy nie wytrzymają kolejnych tygodni restrykcyjnych ograniczeń, które oceniają jako bezsensowe. I trudno nie przyznać im racji. W marketach i drogeriach w środku centrów handlowych kupuje obecnie bardzo wiele osób. Dlaczego więc nie mogliby tak jak do apteki czy Empiku wejść do innych sklepów? Oczywiście wymaga to nieco więcej logistycznego zaangażowania, ale żadnych znowu rewolucji. Handlowcom zaś pozwoli na powrót do pracy, szansę na odrabianie strat i ku uciesze konsumentów – kupowanie.

Zarząd ZPPHiU zapewnia, że sklepy w centach handlowych zastosują wszystkie wskazania i wymogi sanitarne. Związkowcy oczekują urzeczywistnienia zapowiadanej przez członków rządu możliwości powrotu do handlu od 1 lutego. Tym samym zakładają, że ograniczenia zostaną zniesione po 31 stycznia i jednocześnie podkreślają, że wszyscy pracownicy są już gotowi do powrotu, do sklepów trafił już asortyment, a strategie przestrzegania reżimu sanitarnego zostały opracowane.

Sklepy RTV Euro AGD otworzono mimo obostrzeń. Co z konsekwencjami?

Rządzący zapowiadają, że przy stanie pandemii na obecnym poziomie do swoich działalności wrócą być może nie tylko handlowcy, lecz także, na podstawie protokołów sanitarnych, gastronomia czy fitness.

Minister Gowin ostrzegał jednak w zeszłym tygodniu, że zbuntowani restauratorzy mogą nie otrzymać wsparcia z tarczy finansowej, a bunt na pewno nie przybliży ich do wznowienia działalności. Ostatnie decyzje rządu pokazują jednak, że coraz głośniejszy sprzeciw restauratorów wymusił zajęcie się sprawą luzowania obostrzeń. Może więc i otwarcie niektórych sklepów RTV Euro AGD, to sygnał, że z zapowiedzi lepiej się nie wycofywać. Oczywiście sklepy te mogą czekać konsekwencje, jak wszystkie inne punkty, które wzięły udział w ogólnopolskiej akcji „otwieramy”. A w takim przypadku warto wiedzieć, jak rozmawiać z policją czy sanepidem, jakie kary nas czekają i jak można się od nich odwołać, dlatego na łamach Bezprawnika, opublikowaliśmy artykuł adw. Moniki Cichockiej, #otwieraMY – rady prawnika.

104 odpowiedzi na “Część sklepów RTV Euro AGD w galeriach otworzyła się mimo obostrzeń. Handlowcy mają dość bezsensowych ograniczeń”

  1. Zaraz się zlecą śmierdzące (obłudą) PiSowskie trolle, pożyteczni odioci, piewcy niekończącego się wypłaszczania pod hasłem „zagłaszczemy cię na śmierć”, moralizatorzy, świętoszki, obrońcy „niezliczonych ludzkich żyć” (twoimi rękami oczywiście) , przekonujący, że ten stan może trwać w nieskończoność, pod wodzą dziennikarzy-wazeliniarzy teoretyków z niektórych mediów zapewniających na konferencjach usłużnie na wyścigi, że według nich to by mogło potrwać „jeszcze trochę” (trochę!) , gamonie dziwiący się „ale przecież rząd (od Dworczyka przez Niedzielskiego po Gowina otworzyli portfel i wyciągnęli po 100 złotych) dał 170 miliardów, co za krwiożerczy Janusze z tych przedsiębiorców”.
    Tak, oczywiście!

  2. Brawo! Teraz już pójdzie z górki, coraz więcej osób sprzeciwia się tym CHORYM zakazom… Lepiej późno niż wcale.

  3. to jasne, że obostrzenia w pewnych warunkach mają sens, ale jak ktoś ma do wyboru stracić biznes… na tych głodowych dopłatach nie każdy wytrzyma nie wiadomo ile.

  4. No cóż, rząd jest sam sobie winien, skoro złamał wprowadzoną w listopadzie zasadę uzależnienia obostrzeń od wskaźników zakażeń. Akurat Nowy Sącz jako jedyny powiat w kraju powinien być już w strefie zielonej (wskaźnik poniżej 6).

    • tak, rząd żle zrobił że złamał tę zasadę,
      z tym że ta zasada była też względnie do kitu,
      z prostego powodu, nie wykrywała realnych źródeł zarażeń geograficznie, takich jak Zakopane Szczyrk czy latem Sopot, bo lokalsi byli już często dawno ozdrowieńcami, a ludzie bywajacy turystyczne wymieniali się już tylko między sobą w hotelach i barach wirusem, ale rejestrowani byli jako chorzy juz najczęściej po powrocie ,do swoich miejsc zamieszkania, diagnozowani w swoich przychodniach.

      Jasne rząd powinien lepiej sformułować taką czy inną zasadę otwierania czy zamykania biznesów.

      Jak dla mnie, to powinni wprowadzić jednak stan wyjątkowy, ale nie na obszarze całego kraju, tylko w powiatach, gdzie są ośrodki wczasów zimowych, oraz w powiatach 25 najbardziej zaludnionych miast w kraju (czyli miasta wojewódzkie i podobne im wielkością)

      Wtedy jasne by było że należą się porządne odszkodowania tym co na prawdę nie mogą działać.
      A reszta kraju niech sobie w iarę spokojnie funkcjonuje.
      W takich w miarę zamkniętych enklawach, bez większego przemieszczania i mieszania się ludzi.

  5. Ach ci niedobrzy przedsiebiorcy jezdzacy autami premium i majacy w ogrodku zakopane zloto. I jeszcze im malo tych pieniedzy…..

  6. Fragment, który nie ma sensu: „…a teraz niektórzy przedstawiciele jednego z największych sprzedawców artykułów RTV i AGD w Polsce postanowili sprzeciwić się rządowym ograniczeniom.”
    RTV euro AGD nie ma niezależnych od siebie przedstawicieli lokalnie, którzy mogą podjąć decyzję. Właściciel, czyli Euro-net Sp. z o.o. jest scentralizowana, opiera się na decyzjach podejmowanych w Warszawie w siedzibie. Decyzję o otwarciu podjęto na pewno po konsultacji z działem prawnym, być może stosując jakiś fortel, np. powołując się na funkcję usługową (oklejenie telefonu folią).

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *