- Bezprawnik -
- Energetyka -
- Rząd przestrzega przed blackoutem. Tak musisz się zachować się podczas długotrwałego braku prądu
Rząd przestrzega przed blackoutem. Tak musisz się zachować się podczas długotrwałego braku prądu
W tych niespokojnych czasach rząd radzi, jak postępować nie tylko w czasie wojny i klęski żywiołowej, ale także w razie nagłego braku energii elektrycznej, zwanego potocznie blackoutem. Czy w Polsce prawdopodobieństwo wystąpienia blackoutu jest małe? Teoretycznie tak, jednak nie warto ignorować tego zagrożenia, gdyż jeszcze niedawno z długotrwałym brakiem energii elektrycznej mieliśmy do czynienia w kilku krajach europejskich.
Co zrobić podczas długotrwałego braku prądu? Rząd mówi o tym w Poradniku Bezpieczeństwa
Rząd radzi w Poradniku Bezpieczeństwa, aby w razie blackoutu mieć w pogotowiu wszelkie alternatywne źródła światła, ogrzewania i łączności. Są to przede wszystkim latarki, piecyki gazowe i olejowe, a także krótkofalówki, CB-radio i radio na baterie.
Dobrym pomysłem jest także zakup agregatu prądotwórczego, jeżeli mieszkamy w domu jednorodzinnym i mamy możliwość jego bezpiecznego przechowywania.
Ważne jest również naładowanie powerbanków i włączenie w telefonie trybu oszczędzania energii.
O ryzyku i o tym, jak przygotować się na blackout, polscy politycy mówią od kilku lat.
Zapas gotówki konieczny, by przetrwać długotrwały brak energii elektrycznej
Rząd w Poradniku Bezpieczeństwa podkreśla, że powinniśmy mieć gotówkę przy sobie po to, by móc kupić najpotrzebniejsze rzeczy – oczywiście w tych sklepach, które będą otwarte w trakcie blackoutu, gdyż wcale nie jest pewne, że będą one funkcjonować jak gdyby nigdy nic.
Gotówka kontra „państwo bezgotówkowe”
Te apele rządu pewnie ucieszą miłośników gotówki, gdyż stoją niejako w sprzeczności z forsowaną przez wiele lat teorią „państwa bezgotówkowego”. Płacenie za towary i usługi bezgotówkowo jest oczywiście wygodne i sam tak robię, jednak warto zachować zdrowy rozsądek i pamiętać, że w przypadku sytuacji krytycznych gotówka może nam się bardzo przydać.
Nie bez powodu także banki nawołują do posiadania domowej rezerwy gotówki. Na wypadek blackoutu zapas gotówki warto mieć oczywiście w różnych nominałach. Tym bardziej że wielu ekspertów twierdzi, że blackout w Polsce to tylko kwestia czasu.
Rząd radzi, aby w miesiącach jesienno-zimowych, gdy spotka nas długotrwały brak energii elektrycznej, oszczędzać ciepło i zebrać domowników w jednym pokoju.
Warto także ograniczyć otwieranie lodówki i zamrażarki, aby dłużej utrzymać w nich niską temperaturę.
Czy Polsce grozi blackout? Polskie Sieci Elektroenergetyczne uspokajają nastroje
PSE informują, że w polskim systemie zawsze utrzymywany jest pewien zapas mocy. Ponadto PSE planują dodatkową rezerwę, aby w przypadku awarii elektrowni, linii albo nagłego wzrostu poboru możliwe było pokrycie zapotrzebowania na energię elektryczną.
O ryzyku blackoutu w Polsce słyszymy nie od dzisiaj. Krajowy system energetyczny coraz częściej bywa przeciążony.
Kryterium N-1 – zabezpieczenie systemu elektroenergetycznego przed blackoutem
Kluczowe w tym wypadku jest tzw. kryterium N-1. System jest planowany tak, żeby awaria jednego istotnego elementu nie powodowała przeciążenia kolejnych elementów. To bardzo ważne z punktu widzenia ryzyka wystąpienia blackoutu.
Widmo blackoutu jest szczególnie groźne np. dla szpitali, które według NIK bywają na niego nieprzygotowane.
Blackout w Czechach pokazał nam skalę ryzyka
Nie oznacza to jednak, że blackout jest nieprawdopodobny w Polsce. Widzieliśmy, że może on niespodziewanie objąć nawet największe miasto kraju – tak jak w przypadku niedawnego blackoutu w stolicy Czech. Tam długotrwały brak prądu był spowodowany przez awarię, co pokazuje, że Polska musi przygotować się na wszelkie ewentualności.
zobacz więcej:










