
Uber jest usługą przewozową, która w pewien sposób rewolucjonizuje rynek. Jest to zmiana odczuwalna dla samych pasażerów, ponieważ płacą mniej i za pomocą aplikacji mogą zamówić pojazd najbliższy ich lokalizacji.
Znacznie bardziej jednak działanie Ubera odczuwają taksówkarze oraz państwo. Ci pierwsi, ponieważ konkurencyjnymi cenami zabiera im klientów. Rząd natomiast odczuwa brak podatków. Pieniądze, które zarobią „aplikacyjni” kierowcy, płyną z i do USA, przez co opodatkowanie omija Polskę.
Klienci chwalący sobie usługę na związane z nią protesty odpowiadają: „jeśli taksówkarzom szkodzi konkurencja, niech sami podniosą atrakcyjność oferty”. W takim stwierdzeniu znajduje się jednak pominięcie pewnych istotnych formalnych szczegółów. Licencjonowanych przewoźników obowiązują inne przepisy, przez co aby transport był opłacalny, nie mogą zejść poniżej pewnego pułapu cenowego.
Rozwiązaniem na ten stan rzeczy ma być wprowadzenie w stosunku do kierowców Ubera takich samych wymagań, jakim podlegają taksówkarze. Oznacza to, że każdy przewoźnik będzie musiał mieć licencję. To zaś wiąże się z założeniem działalności gospodarczej. Do tego prawdopodobnie dojdzie jeszcze obowiązek posiadania kasy fiskalnej, taksometru i koguta.
[box_kontakt]
Wszystkie te regulacje sprawią, że Uber nie będzie w zasadzie różnił się od Taxi. Dojdą licencje, podatki oraz pozostałe obostrzenia, które spowodują pewnie wzrost cen. Możliwe więc, że amerykańska firma utraci główny argument przyciągający klientów.
Pisaliśmy już jak z Uberem radzi sobie Francja i Wielka Brytania. My mamy na firmę swój własny sposób. Protestowali taksówkarze, problemy odczuwał także rząd – czy teraz jednak zaprotestują klienci? Decyzja w sprawie projektu jeszcze nie zapadła, ale ciężko wyobrazić sobie, żeby rządzący chcieli zrezygnować z pieniędzy z podatków.

20 mln euro z Brukseli dla ukraińskich startupów. Balony zamiast dronów i woda pitna w strefach wojennych
23.03.2026 17:33, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 12:04, Aleksandra Smusz
23.03.2026 11:21, Jakub Bilski
23.03.2026 10:12, Jerzy Wilczek
23.03.2026 9:30, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 9:07, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 8:25, Mariusz Lewandowski

2000 euro rocznie za bycie katoliczką — zrezygnowała i straciła wszystko. Ale Trybunał stanął po jej stronie
23.03.2026 7:43, Mariusz Lewandowski
23.03.2026 7:03, Mariusz Lewandowski

Ty dajesz monterowi swój podpis na tablecie. Play wybiera sobie, na jaką i jak drogą umowę go nałoży
22.03.2026 19:58, Jerzy Wilczek
22.03.2026 19:16, Rafał Chabasiński
22.03.2026 14:30, Aleksandra Smusz
22.03.2026 12:11, Rafał Chabasiński
22.03.2026 11:05, Aleksandra Smusz
22.03.2026 9:45, Mateusz Krakowski
22.03.2026 8:45, Mariusz Lewandowski

Podwyżka 9 proc. od kwietnia to medialna ściema. Dotyczy tylko niektórych i nie chcecie być na ich miejscu
22.03.2026 7:54, Mariusz Lewandowski
22.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 20:41, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 14:10, Marcin Szermański
21.03.2026 12:27, Marcin Szermański
21.03.2026 11:36, Mariusz Lewandowski
21.03.2026 10:43, Piotr Janus

Student po trzecim roku będzie czytać twoje akta sądowe. To nie jest rozwiązanie problemu - to nowy problem
21.03.2026 9:34, Igor Czabaj
21.03.2026 8:16, Marcin Szermański
























