- Home -
- Prawo -
- Rządzący wprowadzą specjalny pakiet rodzicielski. To oznacza duże zmiany w opiece nad dzieckiem
Rządzący wprowadzą specjalny pakiet rodzicielski. To oznacza duże zmiany w opiece nad dzieckiem
Waldemar Żurek, szef resortu sprawiedliwości, zapowiedział prace nad tzw. pakietem rodzicielskim. Jego filarem ma być wprowadzenie pieczy współdzielonej (naprzemiennej) jako punktu wyjścia przy rozstaniu rodziców. To odpowiedź na wieloletnie apele środowisk ojcowskich i rzeczników praw dziecka, którzy wskazywali, że obecny system zbyt często prowadzi do marginalizacji roli jednego z opiekunów, sprowadzając go do funkcji "bankomatu” płacącego alimenty. Zmian ma być jednak więcej.

Domyślna równość zamiast walki o dziecko. Opieka naprzemienna ma stać się standardem
Projekt nowelizacji Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu 16 grudnia 2025 r., zakłada odejście od utartego schematu, w którym sąd powierza władzę rodzicielską jednemu rodzicowi, a drugiemu jedynie ją ogranicza. Nową zasadą ma być piecza współdzielona.
W praktyce oznacza to, że sąd, rozstrzygając o losach dziecka po rozwodzie, w pierwszej kolejności będzie rozważał model, w którym dziecko spędza porównywalną ilość czasu z matką i ojcem.
Oczywiście, nie będzie to automatyzm bezrefleksyjny - sędzia nadal będzie badał nadrzędną przesłankę dobra dziecka, uwzględniając jego wiek, stan zdrowia, a także zdolność rodziców do kooperacji.
Niemniej, ciężar dowodowy ulegnie przesunięciu - to nie rodzic będzie musiał udowadniać, że zasługuje na opiekę naprzemienną, lecz strona przeciwna będzie musiała wykazać, dlaczego taki model byłby dla dziecka niekorzystny.
Alienacja rodzicielska na celowniku. Wyroki sądu już nie będą martwym prawem
Drugim elementem reformy jest walka z patologią, którą minister Żurek wprost nazywa "bezpodstawną izolacją”. Alienacja rodzicielska, czyli celowe nastawianie dziecka przeciwko drugiemu rodzicowi i utrudnianie kontaktów, przez lata była problemem bagatelizowanym przez wymiar sprawiedliwości.
Nowe przepisy mają wprowadzić realne i - co ważne - szybkie konsekwencje za uporczywe łamanie orzeczeń sądowych w tym zakresie. Obecnie egzekucja kontaktów jest dla wielu izolowanych rodziców drogą przez mękę; kary finansowe są nakładane rzadko, po wielomiesięcznych procesach, a ich wysokość często nie jest wystarczająco odstraszająca.
Resort chce, aby wyroki sądów przestały być martwym prawem. W tej kwestii panuje rzadka zgoda ponad podziałami politycznymi. Projekt wspiera m.in. poseł niezrzeszony Marcin Józefaciuk, a własną inicjatywę ustawodawczą - idącą nawet dalej, w stronę odpowiedzialności karnej - złożyła 8 stycznia Konfederacja.
Jeden sąd, jedna decyzja. Koniec z rozpatrywaniem kwestii dotyczących dziecka przez różne składy sędziowskie
Trzecim filarem pakietu jest usprawnienie proceduralne. Ministerstwo chce, by postępowania dotyczące władzy rodzicielskiej i kontaktów odbywały się w jednym sądzie. Ma to zapobiec sytuacjom, w których różne aspekty życia dziecka rozpatrywane są przez różne składy sędziowskie, co prowadzi do przewlekłości i sprzecznych rozstrzygnięć.
Szybkość działania sądu jest w sprawach rodzinnych kluczowa; każdy miesiąc izolacji dziecka od rodzica powoduje nieodwracalne zmiany w więzi emocjonalnej. Reformatorzy wychodzą z założenia, że prawo musi wreszcie dogonić rzeczywistość społeczną, w której ojcowie chcą być tak samo obecni w życiu dzieci jak matki, a dziecko nie powinno być traktowane jako karta przetargowa w konflikcie dorosłych.
To, czy reforma zadziała w praktyce, zależeć będzie nie tylko od przepisów, ale przede wszystkim od zmiany mentalności sędziów rodzinnych.
12.04.2026 12:18, Jerzy Wilczek
12.04.2026 12:01, Jerzy Wilczek
12.04.2026 10:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 9:20, Mariusz Lewandowski

Spółdzielnia może zażądać dowodu, że spałeś z partnerem. Brzmi absurdalnie, ale ma podstawę w ustawie
12.04.2026 8:05, Mariusz Lewandowski
12.04.2026 7:25, Mariusz Lewandowski
11.04.2026 11:16, Mateusz Krakowski

Polska wdraża unijne przepisy o hakerach z 2013 roku. Żurek: „dostosowujemy prawo do nowych form przestępczości"
11.04.2026 9:39, Igor Czabaj
10.04.2026 15:43, Piotr Janus

Dziadek uprawia ziemniaki na działce wartej miliony, a wnuki tyrają za grosze i nie zakładają rodzin
10.04.2026 14:12, Aleksandra Smusz
10.04.2026 12:29, Jakub Bilski
10.04.2026 12:07, Marcin Szermański
10.04.2026 11:14, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 10:25, Rafał Chabasiński
10.04.2026 9:46, Marcin Szermański
10.04.2026 9:01, Edyta Wara-Wąsowska
10.04.2026 8:26, Mateusz Krakowski
10.04.2026 7:44, Mateusz Krakowski

Mieszkania są tak koszmarnie drogie, że niektórzy próbują zamieszkać w piwnicy. Ale to nie takie proste
10.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
09.04.2026 18:35, Mariusz Lewandowski

























