- Home -
- Codzienne -
- Znalezione nie kradzione - ile w tym prawdy? Co zrobić z rzeczą znalezioną?
Znalezione nie kradzione - ile w tym prawdy? Co zrobić z rzeczą znalezioną?
Jedną z wielu przestrzeni, w których wiedza prawnicza przeciętnego Kowalskiego jest nikła, jest sytuacja rzeczy znalezionych. Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z ciążących na znalazcy obowiązków, bądź specjalnie nie chcą ich znać, żeby wspomnianych nie wykonywać. W tym wpisie poruszę kwestię rzeczy znalezionych. Czy zawsze należy się znaleźne? Co z wykopanym skarbem?

Postrzeganie rzeczy znalezionej i sytuacji prawnej z nią związaną - w moim odczuciu - swoje źródło ma w pewnych negatywnych cechach Polaków. Posługując się niezliczoną ilością przykładów śmiem stwierdzić, że dla typowego Kowalskiego kradzież (w potocznym znaczeniu) - nie widząc właściciela - kradzieżą nie jest. Bardzo często również osoby, dzięki którym bez wysiłku się wzbogacamy, nazywamy "frajerami".
Powyższe składają się na sytuację, w której duża część z nas znajdując zagubioną rzecz myśli, że po prostu "ma szczęście", a właściciel rzeczy "sam jest sobie winien". Stan prawny zgoła inaczej postrzega to szczęście, wcale nie gloryfikując znalazcy.
Rzecz znaleziona a prawo
W 2015 r. w życie weszła ustawa o rzeczach znalezionych, której celem było usystematyzowanie rozsianych po całym systemie prawnym rozwiązań, dotyczących wspomnianego zagadnienia. Tak oto wspomniana ustawa zawiera, oprócz szeregu definicji, zasady postępowania w konkretnych przypadkach.
Na początek warto zaznaczyć, że ustawa dotyczy rzeczy zagubionych, porzuconych bez zamiaru wyzbycia się własności i zaginionych zwierząt. Nie dotyczy ona jednak skarbów i zabytków, o czym wspomnę na końcu.
Artykuł 4 i 5 wspomnianej ustawy, dobitnie tłumaczą co należy zrobić ze znalezionymi rzeczami
Kwestia pieniędzy może wydawać się kontrowersyjna, bo raczej bezcelowe jest poszukiwanie właściciela niewielkiej ich sumy. Nie wierzę, że ktokolwiek spisuje numery seryjne banknotów, które aktualnie posiada. W tym zakresie nadejdą niedługo rozsądne zmiany i pieniądze o wartości mniejszej niż 100 złotych, będzie można zachować.
W przypadku rzeczy, których raczej nie chcielibyśmy znaleźć, czyli - przykładowo - broni lub materiałów wybuchowych procedura jest nieco inna. Oczywiście, z zachowaniem zasad bezpieczeństwa.
W przypadku znalezienia rzeczy przysługuje nam również znaleźne, w wysokości 10% wartości rzeczy. Chęć uzyskania takowego należy zgłosić najpóźniej w dniu wydania rzeczy właścicielowi.
Odpowiedzialność karna
W przypadku niezgłoszenia odpowiedniej osobie lub instytucji faktu znalezienia rzeczy możemy narazić się na odpowiedzialność karną, m.in z art. 284 Kodeksu karnego, popełniając przestępstwo przywłaszczenia.
Warto o tym pamiętać. Znalezione faktycznie nie zawsze jest "kradzione", ale bardzo często staje się "przywłaszczone".
A co w sytuacji, jeżeli właściciel się nie znajdzie?
Kodeks cywilny daje znalazcy możliwość nabycia własności rzeczy znalezionej, w postaci tzw. przemilczenia. Artykuł 187 KC stanowi
A co, jeżeli znajdę skarb?
Co do zasady skarby i materiały archiwalne/historyczne są własnością Skarbu Państwa. Znalezienie rzeczy tego typu musi być zgłoszone staroście, a znalazcy przysługuje nagroda. Nie jest ona stała, gdyż jej wysokość - w drodze rozporządzenia - określa właściwy minister.
Kwestia rzeczy znalezionych jest dosyć prosta, jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy z podstawowych założeń. Znalezienie rzeczy i objęcie jej w posiadanie w żadnym wypadku nie jest tożsame z nabyciem własności. Na znalazcy z reguły ciąży obowiązek dołożenia wszelkich starań, aby rzecz wróciła do jej właściciela.
Warto mieć to na względzie, kiedy my lub ktoś z naszego otoczenia znajdzie na ulicy portfel, czy telefon i stwierdzi, że jest to po prostu łut szczęścia i prezent od losu.
zobacz więcej:
02.04.2026 14:01, Piotr Janus
02.04.2026 13:11, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 12:23, Mateusz Krakowski
02.04.2026 11:25, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 10:43, Mateusz Krakowski
02.04.2026 10:03, Mateusz Krakowski
02.04.2026 9:36, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
02.04.2026 8:34, Marcin Szermański
02.04.2026 7:45, Rafał Chabasiński
02.04.2026 7:04, Miłosz Magrzyk
01.04.2026 18:14, Rafał Chabasiński
01.04.2026 17:29, Piotr Janus
01.04.2026 16:46, Marcin Szermański
01.04.2026 16:01, Rafał Chabasiński
01.04.2026 15:12, Rafał Chabasiński
01.04.2026 13:44, Marcin Szermański
01.04.2026 12:56, Edyta Wara-Wąsowska
01.04.2026 11:29, Edyta Wara-Wąsowska
01.04.2026 10:00, Marcin Szermański
01.04.2026 9:12, Edyta Wara-Wąsowska
01.04.2026 8:32, Aleksandra Smusz
01.04.2026 7:43, Rafał Chabasiński
01.04.2026 7:06, Rafał Chabasiński

Złoto po 5100 dolarów, benzyna po 10 złotych. Różne są scenariusze zakończenia konfliktu w Zatoce Perskiej
31.03.2026 17:56, Filip Dąbrowski
31.03.2026 16:29, Rafał Chabasiński




























