Memy – mniej lub bardziej zabawne obrazki – już dawno wypłynęły z otchłani 4chana i stały się ważnym nośnikiem informacji (lub „informacji”). Ich rozrywkowe charakter nie zwalnia jednak z odpowiedzialności za treści w nich umieszczone – o czym przekonuje się fanpage SokzBuraka, którego mem prawdopodobnie będzie przedmiotem prokuratorskiego śledztwa.

Ów mem, który wzbudził tak duże emocje, znajdziecie na facebookowym fanpage’u SokzBuraka. Obrazek dotyczył dwóch posłanek Prawa i Sprawiedliwości, a zarzucał im hipokryzję w stosunku do – właśnie odrzuconej – ustawy zabraniającej aborcji. Hipokryzja miała polegać na tym, że posłanki miały w przeszłości same dokonać aborcji.

Terlikowski zawiadamia, SokzBuraka usuwa

Okazało się jednak, że informacje te są nieprawdziwe. SokzBuraka nie zweryfikował prawdziwości informacji źródłowej – tweeta jednego z internautów. Opatrzył go jednak swoim „brandingiem”, i opublikował na fanpage’u. W odpowiedzi Tomasz Terlikowski na antenie Telewizji Republika poinformował o złożeniu do prokuratury zawiadomienia o podejrzeniu popełnienia przestępstwa. SokzBuraka usunął meme i wydał oświadczenie:

Jak można się domyślać, zawiadomienie dotyczy czynu zabronionego określonego w art. 212 kodeksu karnego:

§ 1. Kto pomawia inną osobę, grupę osób, instytucję, osobę prawną lub jednostkę organizacyjną niemającą osobowości prawnej o takie postępowanie lub właściwości, które mogą poniżyć ją w opinii publicznej lub narazić na utratę zaufania potrzebnego dla danego stanowiska, zawodu lub rodzaju działalności,
podlega grzywnie albo karze ograniczenia wolności.

§ 2. Jeżeli sprawca dopuszcza się czynu określonego w § 1 za pomocą środków masowego komunikowania,
podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

Nie ulega wątpliwości, że do pomówienia może dojść również w postaci zawierającego nieprawdziwą informację mema – zwłaszcza dzisiaj, gdy treści internetowe mają ogromny zasięg (SokzBuraka ma ponad 400 000 subskrybentów).

Niezależnie od odpowiedzialności karnej – a wskazywałem, że ten rodzaj odpowiedzialności za słowa budzi moje wątpliwości – należy również pamiętać, że w grę wchodzi odpowiedzialność za podstawie przepisów o ochronie dóbr osobistych. Do chronionych kodeksem cywilnym praw należy choćby cześć czy dobre imię. Niewykluczone zatem, że nawet, jeśli prokuratura uzna, że administrator SokuzBuraka nie popełnił przestępstwa, to możliwe jest wytoczenia powództwa cywilnego.

Nawet tworząc mema, warto się zastanowić, czy nie narażamy siebie (i swojego portfela) na szwank.

W każdej sprawie, dotyczącej problemów związanych ze zniesławieniem, narażeniem wizerunku na szwank, naruszeniem praw autorskich, a także wszelkimi innymi, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym kontakt@bezprawnik.pl, a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.