Jest sposób na podniesienie zdolności kredytowej, jednak skorzystają z niego tylko niektóre osoby

Finanse dołącz do dyskusji 13.05.2022
Jest sposób na podniesienie zdolności kredytowej, jednak skorzystają z niego tylko niektóre osoby

Edyta Wara-Wąsowska

Od kilku miesięcy zdolność kredytowa Polaków systematycznie maleje. Jest sposób na zwiększenie zdolności kredytowej, jednak wymaga on od potencjalnego kredytobiorcy pewnego wysiłku. Nie ma też co ukrywać, że nie wszyscy będą w stanie z tego sposobu skorzystać.

Dodatkowe dochody to sposób na zwiększenie zdolności kredytowej. Banki potwierdzają

Rosnące stopy procentowe to problem nie tylko dla kredytobiorców, ale również dla osób, które dopiero myślą o zaciągnięciu kredytu hipotecznego. Zdolność kredytowa Polaków gwałtownie spada – do czego, oprócz rosnących stóp, przyczyniło się również stanowisko KNF.

Co można zrobić, by podnieść swoją zdolność kredytową? Teoretycznie sposobów jest wiele. Można na przykład zaciągnąć kredyt nie tylko z partnerem, ale włączyć do procesu też trzecią osobę. Pomóc może zmiana pracy na lepiej płatną (najlepiej, jeśli przy okazji pracownik otrzyma umowę na czas nieokreślony), warto spłacić wcześniej zaciągnięte zobowiązania czy pozbyć się limitów na karcie kredytowej. Jest jednak jeszcze jeden sposób na zwiększenie zdolności kredytowej – i są to po prostu dodatkowe dochody. Niekoniecznie z tytułu umowy o pracę. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl przeanalizowali, czy banki – przy obliczaniu zdolności kredytowej – faktycznie są gotowe do uwzględnienia dodatkowych dochodów. Okazuje się, że w większości tak – chociaż warto zaznaczyć, że polityka banków różni się nieco, jeśli chodzi o źródła tych dochodów. Na przykład Credit Agricole, jako niestandardowe źródła dochodu, uwzględnia m.in. najem nieruchomości, 500 plus (przy kredycie nie dłuższym, niż 10 lat), dochody z umowy zlecenia/umowy o dzieło/umowy agencyjnej, a nawet – dopłaty dla rolników. Zdecydowanie najdłuższa jest natomiast lista niestandardowych źródeł dochodu BOŚ Banku, który bierze pod uwagę:

  • wynagrodzenie z tytułu udziału w organach osób prawnych
  • dochód z tytułu umowy zlecenia, umowy o dzieło
  • dochody z wolnego zawodu, praw autorskich,
  • dochody z gospodarstwa rolnego i działów specjalnych produkcji rolnej,
  • kontrakt menedżerski, kontrakt marynarski,
  • dochody z zagranicy i dochody kapitałowe
  • dochody z wynajmu nieruchomości lub jej dzierżawy.

Można jednocześnie zauważyć, że w większości przypadków powtarzają się pewne źródła dochodu akceptowane przez banki (m.in. umowy zlecenia/umowy o dzieło), jednak niektóre są uwzględniane stosunkowo rzadko. Na przykład 500 plus akceptuje tylko wspomniane Credit Agricole (przynajmniej spośród banków, które przesłały odpowiedź dla Rynku Pierwotnego). Z kolei Millennium Bank, jako uzupełnienie, uwzględnia również zasiłek macierzyński (czego nie robią inne banki).

Niestandardowe źródła dochodu mogą chociaż trochę podnieść zdolność kredytową

Podjęcie dodatkowej pracy na podstawie umowy zlecenia czy umowy o dzieło może zatem zwiększyć zdolność kredytową. Oczywiście, co do zasady, nie należy spodziewać się cudów. Może jednak okazać się, że wliczenie dodatkowych dochodów wystarczy, by zaciagnąć kredyt na nieruchomość o określonym metrażu czy lokalizacji. Zwłaszcza, że czasem banki chcą pożyczyć na przykład kilkanaście czy kilkadziesiąt tysięcy złotych mniej, niż potrzeba potencjalnemu kredytobiorcy – co wymusza gwałtowne szukanie dodatkowych środków w gotówce. Dodatkowe źródła dochodu mogą pomóc tę lukę zapełnić lub przynajmniej zmniejszyć.

Oczywiście warto mieć świadomość, że nie wszyscy mają możliwość pozyskania źródła dodatkowych dochodów. Jeśli jednak jest to możliwe – należy się o to postarać.