1. Home -
  2. Moto -
  3. Czy jeśli kupisz tablicę rejestracyjną z Allegro, to możesz odpowiadać jak za posługiwanie się fałszywym dokumentem?

Czy jeśli kupisz tablicę rejestracyjną z Allegro, to możesz odpowiadać jak za posługiwanie się fałszywym dokumentem?

Tablica rejestracyjna z Allegro to dla wielu kierowców wspaniałe rozwiązanie. Bardzo często ta wydana przez wydział komunikacji nie do końca do pojazdu pasuje. Jest to jednak dosyć ryzykowne i choć najczęściej kończy się mandatem, to w przeszłości mogło oznaczać nawet odpowiedzialność karną.

Paweł Mering08.10.2019 15:07
Moto

Tablica rejestracyjna z Allegro

Wielu kierowców nie chcąc korzystać z pełnowymiarowych tablic rejestracyjnych, decyduje się na zakup „tablicy kolekcjonerskiej” z Allegro. Przy zakupie takiego produktu można oczywiście wybrać tekst, który ma się na niej znajdować, a także — w wypadku niektórych aukcji — wymiary.

Podobnie większość kierowców zdaje sobie, choćby intuicyjnie, sprawę z tego, że poruszanie się z takimi tablicami stanowi wykroczenie. Grozi za nie w najlepszym wypadku mandat lub pouczenie, ale i grzywna wymierzona przez sąd, jeżeli sprawa zostanie tam skierowana poprzez wniosek o ukaranie.

Ciekawe jest jednak zagadnienie ewentualnej odpowiedzialności karnej. Chodzi o przestępstwo tzw. fałszu materialnego, stypizowane i kryminalizowane w art. 270 § 1 Kodeksu karnego.

Podrobienie tablicy rejestracyjnej

Przepis ten stanowi, że:

Na pierwszy rzut oka można by stwierdzić, że zarówno osoba, która wytwarza i sprzedaje takie tablice, jak i kierowca, który świadomie się nimi posługuje, popełniają powyższe przestępstwo. Tak też w przeszłości stwierdzali prokuratorzy, a nawet niektóre sądy — do czasu.

Nie każdy sędzia w przeszłości uznawał, że poruszając się z takimi tablicami, podając w wątpliwość uznanie tablicy rejestracyjnej za dokument.

Czy tablica rejestracyjna jest dokumentem?

Dokument, w ujęciu prawa karnego, zdefiniowany jest w art. 115 § 14 Kodeksu karnego.

Na pierwszy rzut oka można by uznać tablicę rejestracyjną (ergo tablice rejestracyjne) za dokument, co chciał wykazać ówczesny Prokurator Generalny — Andrzej Kalwas. Zwrócił się on w 2005 roku w trybie art. 60 § 1 i 2 ustawy z dnia 23 listopada 2002 r. o SN do Sądu Najwyższego o podjęcie uchwały mającej na celu wyjaśnienie, czy zalegalizowane tablice rejestracyjne wydane na podstawie ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowią dokument w rozumieniu art. 115 § 14 k.k.

Sąd Najwyższy odmówił podjęcia takiej uchwały, stwierdzając — w oparciu o liczne orzecznictwo — że tablica rejestracyjna nie jest dokumentem. Dokument musi nosić cechę samoistności, tj. być nośnikiem określonego prawa sam w sobie, a tablica rejestracyjna, oddzielona od pojazdu, jest jedynie ciągiem znaków, toteż dokumentem w świetle art. 115 § 14 k.k. po prostu nie jest. Oznacza to również, że posługiwanie się tablicą rejestracyjną z Allegro nie jest przestępstwem fałszerstwa.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi