1. Bezprawnik -
  2. ujemne oprocentowanie

ujemne oprocentowanie

Ujemne oprocentowanie oznacza, że klient płaci bankowi za trzymanie pieniędzy na koncie, zamiast otrzymywać odsetki. W Polsce temat pojawił się w czasie rekordowo niskich stóp procentowych w latach 2020–2021. Pod tym tagiem piszemy o planach banków, reakcji UOKiK, opłatach za duże salda i o tym, jak zmiana stóp procentowych zakończyła ten problem. W 2020 roku Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopę referencyjną NBP do 0,1 proc. Banki, które musiały utrzymywać rezerwy, zaczęły szukać sposobów na przerzucenie kosztów na klientów. Najpierw dotyczyło to firm z dużymi depozytami, a potem pojawiły się obawy, że obejmie też klientów indywidualnych. Plany banków W 2021 roku banki szykowały się na wojnę z UOKiK, chcąc wprowadzić ujemne oprocentowanie depozytów. Jednocześnie uspokajały klientów indywidualnych. Wiceszef Związku Banków Polskich stawiał sprawę jasno: koszty muszą zostać przeniesione. Pisaliśmy, że klienci indywidualni prawdopodobnie podzielą los firm. Reakcja UOKiK UOKiK straszył banki utratą zaufania klientów i robił, co mógł, by zapobiec ujemnemu oprocentowaniu. Pisaliśmy, że szanse na wygraną urzędu były niewielkie, bo umowy rachunków często pozwalały na zmianę opłat. Opisujemy, jak sprawdzić, czy bank może jednostronnie zmienić warunki umowy. Opłaty za duże salda Zamiast ujemnego oprocentowania banki wprowadzały opłaty za utrzymywanie dużych środków na rachunku. Pisaliśmy, że osoby z dużymi oszczędnościami mogą ponieść dodatkowe opłaty, choć formalnie nie jest to ujemne oprocentowanie. Opisujemy, jak przenieść środki na lokaty czy obligacje. Koniec problemu Od jesieni 2021 roku RPP zaczęła podnosić stopy procentowe w odpowiedzi na inflację, co zakończyło temat ujemnego oprocentowania w Polsce. W strefie euro ujemne stopy obowiązywały do 2022 roku. Więcej znajdziesz pod tagiem bank i w kategorii Finanse. Najczęstsze pytania Czy w Polsce obowiązywało ujemne oprocentowanie dla klientów indywidualnych? Nie w formie ujemnych odsetek, ale część banków wprowadzała opłaty za utrzymywanie dużych sald. Czy bank może jednostronnie zmienić warunki konta? Tylko jeśli umowa przewiduje konkretne przyczyny zmian, a klient ma prawo wypowiedzieć umowę przed ich wejściem w życie. Dlaczego banki chciały wprowadzić ujemne oprocentowanie? Przy rekordowo niskich stopach procentowych koszty utrzymania depozytów przewyższały zyski, a banki chciały je przerzucić na klientów.