Masz kredyt we frankach i osiągasz korzyść z tytułu ujemnego oprocentowania? Zapłacisz podatek dochodowy, a bank wyśle ci PIT

Finanse Podatki dołącz do dyskusji (117) 04.03.2020
Masz kredyt we frankach i osiągasz korzyść z tytułu ujemnego oprocentowania? Zapłacisz podatek dochodowy, a bank wyśle ci PIT

Paweł Mering

Niektórzy frankowicze otrzymują PIT-y od banków, co niesie za sobą obowiązek zapłaty podatku z tytułu uzyskania przychodu. Ministerstwo Finansów obiecuje, że jak najszybciej zmienione zostaną przepisy, by pozwolić kredytobiorcom na uniknięcie opodatkowania.

Kredyt we frankach a PIT

Jak informuje „Forbes”, bank PKO BP (to ten bez żubra) wysłał kredytobiorcom, których umowy zawierały klauzulę, uzależniającą ratę od kursu franka szwajcarskiego, PIT-y z uwagi na osiągnięty przychód. Trzeba przypomnieć, że ujemne oprocentowanie faktycznie obejmuje dosyć sporą grupę kredytobiorców.

W treści PIT-u zawarto:

Przychód z tytułu ujemnego oprocentowania dla kredytów mieszkaniowych (CHF)

„Forbes” przyznaje, że chodzi o niewielkie kwoty, wynoszące z reguły kilkadziesiąt, czy też – maksymalnie – kilkaset złotych.

W teorii skoro osiągnięto przychód, to należy od niego zapłacić odpowiedni podatek – dochodowy. Na taki stan rzeczy niezwłocznie zareagowało Ministerstwo Finansów, które uspokaja, że do końca kwietnia zmienią się przepisy i frankowicze nie będą musieli płacić żadnego podatku od przychodu z tytułu ujemnego oprocentowania kredytu we frankach.

Skąd się bierze taka sytuacja?

Ujemne oprocentowanie kredytów we frankach powiązane jest z faktem utrzymywania przez Szwajcarski Bank Narodowy ujemnych stóp procentowych. Z uwagi na niską marżę udzielanych kredytów we frankach, u wielu kredytobiorców powstało właśnie ujemne oprocentowanie.

Z uwagi na ten fakt niektórzy kredytobiorcy mieli jak gdyby umorzoną część długu, co stanowi w rozumieniu obowiązujących przepisów prawa przychód. Jak wskazuje bank PKO BP, w poprzednich latach funkcjonowało specjalne rozporządzenie Ministra Finansów, które pozwalało na zwolnienie z podatku dochodowego, gdy kredyt hipoteczny, wobec którego pojawia się ujemne oprocentowanie, przeznaczony został (tj. jego wartość wyrażona w jednostkach pieniężnych) na cele mieszkaniowe.

Niestety, rozporządzenie w sposób naturalny zakończyło swój żywot, bo samo z siebie obowiązywało w określonym czasie, który upłynął, a nowe rozporządzenie odnoszące się do rzeczonej materii jest cały czas „w przygotowaniu”, toteż zwolnienie z podatku dochodowego w tej sytuacji – które miało charakter wyjątkowy – dzisiaj nie istnieje.

Ministerstwo Finansów informuje, że prace nad nowym rozporządzeniem zostaną przyspieszone, a zwolnienie z podatku dochodowego osób, które osiągnęły przychód z tytułu ujemnego oprocentowania kredytu hipotecznego wykorzystanego na cele mieszkaniowe stanie się faktem

Nie zmienia to jednak faktu, że banki mają obowiązek wysłać kredytobiorcom PIT-y. Nawet jeżeli zlikwidowany zostanie obowiązek zapłacenia podatku z tytułu przychodu, to taki dokument może mieć – na przykład – charakter informacyjny.

117 odpowiedzi na “Masz kredyt we frankach i osiągasz korzyść z tytułu ujemnego oprocentowania? Zapłacisz podatek dochodowy, a bank wyśle ci PIT”

    • Jaką stratę?
      Masz kredyt we frankach, kurs się zmienia i dalej masz kredyt we frankach, gdzie tu strata? Że zarabiasz w PLN-ach? A kto ci każe z nich spłacać? :)

      Za to ujemne oprocentowanie to ewidentny zysk – masz kredyt we frankach, mija miesiąc i masz o kilka franków mniej do spłaty :)

      • Ale zawsze do spłaty, więc gdzie tu przychód? Skoro w ogólnym rozliczeniu i tak będę stratny, bo na tym polega istota kredytu. Czy jak w sklepie skorzystam z promocji, to też to będzie dla mnie dochód, od którego mam zapłacić podatek? Patologia.

        • Nie „patologia”, tylko „kruczki prawne” (choć dla niektórych to to samo).

          Myślisz, że dlaczego czasem w sklepie dają ci coś „darmowego” za złotówkę? Tak bardzo chcą zarobić tą złotówkę? Niet. W ten sposób mogą (legalnie, oczywiście) trochę obejść prawo i zaoszczędzić na podatkach.

  1. To jest nękanie kredytobiorców i to zaakceptowane przez rząd PIS, bo dlaczego takie zwolnienie miało tak krótki czas ważności a juz nowe zwolnienie znów ma bardzo krótki czasokres. Niepotrzebna biurokracja i stresowanie( kredytobiorcówtresura i gnebienie) i tak już znerwicowanych przez nieuczciwe poczynania banksterów . Jak widać rząd PIS cały czas chyba ma zamiar czerpać korzyści z unieważnionych w przyszłości nieuczciwych umów kredytowych. Jak człowieka sąd uwolni od złodzieja bankstera to w nagrode PIS rzad weźmie sobie haracz w dużej wysokości od sprawiedliwości i uzyskanego wyroku karzacego złodzieja i uwalniajacego ofiarę nieuczciwej banksterskiej umowy

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *