1. Home -
  2. Finanse -
  3. "Tarcza antyputinowska" coraz bliżej. Rząd szykuje też rozszerzenie ulgi dla klasy średniej i jej uproszczenie

"Tarcza antyputinowska" coraz bliżej. Rząd szykuje też rozszerzenie ulgi dla klasy średniej i jej uproszczenie

Wszystko wskazuje na to, że tarcza antyputinowska może już wkrótce zostać uchwalona przez rządzących. Celem nowej tarczy ma być przede wszystkim złagodzenie wpływu wojny w Ukrainie na polską gospodarkę. 

Tarcza antyputinowska coraz bliżej. Rząd chce łagodzić skutki wzrostu cen

Wojna w Ukrainie bez wątpienia wpłynie na polską - jak i zresztą światową - gospodarkę. Już teraz szef NBP zapowiada, że inflacja w tym roku może być wyższa, niż dotychczas zakładano. Przewiduje, że w III kw. roku może wynieść nawet 12 proc.

Dodatkowo wzrost cen będą napędzać też zmiany i ograniczenia w handlu. Na przykład Ukraina to jeden z największych eksporterów kukurydzy i pszenicy na świecie; łącznie z Rosją odpowiada również za 1/3 światowego handlu jęczmieniem. Oprócz tego Ukraina ma również znaczący udział w światowym handlu olejem słonecznikowym czy nasionami rzepaku. Nie należy też zapominać o skutkach wojny na rynku ropy; tymczasowo cena baryłki ropy ustabilizowała się, jednak utrzymanie tego stanu będzie wymagać uwolnienia kolejnych rezerw strategicznych kilku państw.

To wszystko odbije się z pewnością na portfelach obywateli. Z tego względu rząd zdecydował się na przygotowanie kolejnej tarczy - tym razem ochrzczonej jako "tarcza antyputinowska". Jak informuje "DGP", prace mają być już na ukończeniu.

Jakie rozwiązania przewiduje nowa tarcza? Po pierwsze - ma ona zawierać elementy tarczy antyinflacyjnej, de facto przedłużając działanie przyjętych już wcześniej rozwiązań. Obniżki w ramach tarczy antyinflacyjnej miały obowiązywać do połowy 2022 r.; nie wiadomo jeszcze, czy "tarcza antyputinowska" przedłuży te rozwiązania o kwartał, czy od razu o kolejne pół roku. Oprócz tego rząd ma również rozważać wprowadzenie dopłat do drożejących nawozów. Takie rozwiązanie miałoby pomóc w obniżeniu kosztów produkcji żywności.

Z informacji przedstawionych przez "DGP" wynika, że rząd chce również zabezpieczyć podmioty, które przed rozpoczęciem inwazji Rosji na Ukrainę działały na rynkach wschodnich. Dodatkowo rządzący myślą nad rozwiązaniami zachęcającymi firmy i inwestorów zmuszonych do wycofania się z Rosji do przeniesienia się do Polski. Tym samym rząd chce przekonać przedsiębiorców ze wschodu, że Polska jest dobrym miejscem do lokowania takich biznesów. To może być jednak trudne - zwłaszcza, że graniczymy z krajem, w którym cały czas trwa wojna.

Będą też zmiany w Polskim Ładzie

To, co jest jednak szczególnie interesujące, to fakt, że rząd ma również kończyć prace nad nowelizacją Polskiego Ładu. Chodzi przede wszystkim o ulgę dla klasy średniej. Rozmówca "DGP" twierdzi, że obniżka miałaby mieć "bardziej powszechny charakter" i mogłoby z niej skorzystać więcej osób. Dodatkowo sam sposób obliczania ulgi ma być prostszy niż do tej pory.

Nie wiadomo natomiast, czy rząd wprowadzi zmiany, które obiecywał już wcześniej - dotyczące m.in. amortyzacji czy różnic remanentowych.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi