1. Home -
  2. prawo-karne -
  3. Niebezpieczni ludzie. Nigdy sam tak o sobie nie myślisz, prawda?

Niebezpieczni ludzie. Nigdy sam tak o sobie nie myślisz, prawda?

Według różnych szacunków osoby z poważnymi zaburzeniami z tzw. mrocznej triady stanowią między 1 a 2% naszego społeczeństwa. Niekiedy sami zgłaszają się do psychologów i psychiatrów.

Wśród nas żyją ludzie mający trwałe zaburzenia, takie jak psychopatia, narcyzm czy makiawelizm

Najczęściej towarzyszą im one przez całe życie. Posiadające je osoby nierzadko cieszą się względnie pozytywną opinią w swoim środowisku i osiągają znaczące sukcesy zawodowe.

Oczywiście granica między zaburzeniami a jedynie cechami ze spektrum jest płynna. Ewentualne diagnozy zaś należy opierać na opinii specjalistów.

Wbrew medialnym stereotypom tylko nieliczni ludzie z tego grona popełniają przestępstwa. Często natomiast funkcjonują oni na granicy prawa, ale w taki sposób, że nie ponoszą z tego tytułu istotnych konsekwencji.

Ich zaburzenia są jednak zazwyczaj mocno odczuwalne przez najbliższe grono współpracowników czy rodzinę. Nieodmiennie rodzi to ogromne koszty, zarówno związane z dobrostanem innych, jak i finansowe.

W firmie mogą one obejmować np. ponoszenie odpowiedzialności za mobbing czy utratę zysków z powodu ryzykownych inwestycji.

Według większości ekspertów nieprawidłowe ukształtowanie osobowości to w znacznej mierze proces nieodwracalny

Jego konsekwencjami są m.in. brak empatii, przedmiotowe traktowanie innych, manipulacyjne zachowania czy przesadne mniemanie o sobie. Istnieją, rzecz jasna, różne ścieżki terapii.

Problem polega jednak na tym, że zdecydowana większość ludzi posiadających cechy z mrocznej triady nie chce się ich podejmować.

Wynika to z tego, że wypracowany w rezultacie zaburzeń model funkcjonowania stanowi dla nich rutynę. I przeważnie w ich przekonaniu nie on wymaga żadnych zmian.

Na szczęście niekiedy zdarza się, że takie osoby same zgłaszają się do specjalistów. Zwłaszcza w dzisiejszych czasach, gdy korzystanie z konsultacji psychiatrów i psychologów staje się coraz bardziej popularne.

Klucz do skutecznej resocjalizacji to świadoma decyzja i wgląd w siebie

Aby terapia psychopaty, narcyza czy makiawelisty odniosła pozytywny skutek, musi on poddać się jej z własnej inicjatywy i w pełni zaangażować w cały proces.

Choć według wielu psychologów i psychiatrów wspomniane zaburzenia są nieodwracalne, niezależnie od tego można osiągnąć całkiem sporo.

Otóż z badań klinicznych wynika, że gdy zainteresowany chce współpracować z terapeutą, ma szansę nauczyć się funkcjonować w taki sposób, aby nie krzywdzić innych i zaadaptować się do życia w społeczeństwie.

Podstawowym krokiem do zmiany okazuje się więc wgląd w siebie. Choć „wyleczenie się” z trwałego zaburzenia osobowości uważane jest za praktycznie niemożliwe, nauka samokontroli wydaje się tym, co da się zrobić.

Rozterka zawarta w słowach „a co kiedy to ja mogę być kimś takim?” nie musi więc wywoływać lęku. Może bowiem prowadzić do świadomej decyzji: nie chcę nikogo ranić. Zresztą współpraca ze specjalistą ma też szansę wykazać, że wspomniana autosugestia jest nieprawdziwa.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi