1. Home -
  2. Moto -
  3. Zarysowałem komuś auto na parkingu i nie uciekłem. Właściciel Passata nie mógł uwierzyć w to, co zrobiłem

Zarysowałem komuś auto na parkingu i nie uciekłem. Właściciel Passata nie mógł uwierzyć w to, co zrobiłem

Próbując zaparkować samochód na parkingu, zagapiłeś się i niechcący przerysowałeś komuś zderzak albo drzwi? Zdarza się każdemu, nawet najlepszemu kierowcy. Co jednak wówczas zrobić? Na pewno nie odjechać z miejsca zdarzenia. I to nie tylko ze względu na potencjalny mandat.

Marcin Szermański15.02.2026 10:15
Moto
Najnowsze
Warte Uwagi