UODO do Poczty Polskiej: lepiej pilnujcie przesyłek. Poczta do UODO: to oburzające!
Urząd Ochrony Danych Osobowych postanowił publicznie upomnieć Pocztę Polską. Prezes UODO Mirosław Wróblewski wystosował pismo do szefa państwowego operatora Sebastiana Mikosza, w którym wprost zażądał wzmocnienia środków bezpieczeństwa przesyłek.

Powodem jest lawina skarg od sądów, urzędów i firm, które sygnalizują, że listy giną, trafiają do nieuprawnionych rąk albo docierają w stanie, który trudno uznać za bezpieczny – porozrywane koperty, otwarte paczki, wypadające dokumenty.
No i akurat tu Poczta Polska ma pecha, bo rzeczywiście tak się dzieje, a my ten temat sygnalizujemy na Bezprawniku od lat. Na przykład: W grudniu wystawiłem największą w internecie laurkę Poczcie Polskiej, w styczniu trafiłem do urzędu przy Al. Solidarności
UODO: zagrożone prawa obywateli
Według UODO problem nie ogranicza się tylko do estetyki przesyłek. W korespondencji często znajdują się dane wrażliwe: numery PESEL, adresy, dane dotyczące zdrowia czy wyroki sądowe. Gdy takie informacje „wylatują” z listu w ręce osób nieuprawnionych, mówimy już o potencjalnym naruszeniu art. 9 i 10 RODO, a to oznacza ryzyko dotkliwych konsekwencji dla prywatności obywateli.
Szczególnie dramatyczny wymiar ma sytuacja, gdy giną dokumenty procesowe. Wówczas strona postępowania może stracić szansę na obronę swoich praw, a skutki bywają nieodwracalne – dowody w oryginale przesyłane pocztą są często niemożliwe do odtworzenia. UODO zwraca uwagę również na naruszenie dóbr osobistych, np. wizerunku, gdy przesyłki zawierają fotografie.
Dlatego Wróblewski domaga się odpowiedzi na dwa zasadnicze pytania: czy Poczta monitoruje efektywność dotychczasowych zabezpieczeń i jakie nowe rozwiązania planuje wdrożyć. Jednocześnie zapowiada dalszy monitoring działań spółki.
Czytaj też: Pudrowanie trupa. Czy Poczta Polska może konkurować z firmami kurierskimi?
Poczta Polska: jesteśmy zaskoczeni
Zarząd Poczty Polskiej odpowiedział niemal natychmiast, a ton komunikatu był daleki od ugodowego. Spółka wyraziła „zdziwienie praktyką formułowania ocen o charakterze publicznego upomnienia bez uprzedniej merytorycznej wymiany stanowisk”. W wolnym tłumaczeniu – Poczta uważa, że została upomniana na forum publicznym zamiast w ramach partnerskiej rozmowy.
Operator przypomina, że w zakresie e-Doręczeń jego działania były wcześniej oceniane pozytywnie przez UODO. Dlatego – jak twierdzi – publikowanie listów otwartych i medialnych komunikatów nie służy konstruktywnej współpracy.
W odpowiedzi Poczta podkreśla, że zna problem i go nie bagatelizuje. Obsługuje 15 milionów adresów i codziennie doręcza około 3,5 miliona listów – przy takiej skali incydenty są nieuniknione, ale każdy jest analizowany. Spółka zapewnia, że reaguje na sygnały dotyczące jakości usług i że jej celem pozostaje poprawa bezpieczeństwa i jakości obsługi zarówno obywateli, jak i instytucji publicznych.
Zderzenie dwóch narracji
Z jednej strony mamy więc UODO, które bije na alarm, wskazując na realne ryzyko naruszenia praw obywateli, a z drugiej – Pocztę Polską, która broni się przed „publicznym upominaniem” i przypomina o skali swoich działań. Problem w tym, że dla obywatela, który dostaje otwartą kopertę z sądu albo w ogóle nie dostaje przesyłki, niewiele znaczą statystyki o milionach obsługiwanych adresów.
Być może właśnie dlatego interwencja UODO – nawet jeśli dla Poczty irytująca – jest konieczna. Bo w dobie cyfryzacji i RODO każda rozszarpana koperta to nie tylko wstyd, ale i potencjalny proces o odszkodowanie.
zobacz więcej:
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek
08.03.2026 10:31, Piotr Janus
08.03.2026 9:45, Jerzy Wilczek
08.03.2026 8:32, Jerzy Wilczek
08.03.2026 7:43, Aleksandra Smusz
07.03.2026 16:07, Aleksandra Smusz
07.03.2026 14:07, Rafał Chabasiński
07.03.2026 11:07, Piotr Janus
07.03.2026 10:18, Edyta Wara-Wąsowska

Napisała we wniosku o dotację, że sprzedaje na Allegro bez rozliczania. Reakcja urzędniczki ją zaskoczyła
07.03.2026 9:05, Aleksandra Smusz
07.03.2026 8:30, Marcin Szermański
07.03.2026 7:17, Piotr Janus

Claude, Gemini i ChatGPT odpowiedziały na pytanie o istnienie Boga. Jedna z nich dała Jahwe szansę poniżej 0,001 proc.
06.03.2026 21:54, Mariusz Lewandowski
06.03.2026 20:12, Miłosz Magrzyk

Lepiej nie narzekajmy na ceny leków. Bo jak będziemy narzekać, to nie będziemy mieli czym się leczyć
06.03.2026 18:25, Miłosz Magrzyk
06.03.2026 16:19, Marcin Szermański
06.03.2026 16:01, Miłosz Magrzyk

























