- Bezprawnik -
- Nieruchomości -
- Najemcy płacą chore pieniądze. Tymczasem część mieszkań dla potrzebujących stoi pustych
Najemcy płacą chore pieniądze. Tymczasem część mieszkań dla potrzebujących stoi pustych
Niektóre mieszkania wspomagane świecą pustkami, a Polacy z trudem znajdują cokolwiek w rozsądnej cenie. To nie jest scenariusz z filmu dystopijnego, tylko smutna rzeczywistość polskiego rynku mieszkaniowego. Lokale powstałe z myślą o wsparciu społecznej autonomii często przepadają przez biurokrację.

Z jednej strony mamy puste nieruchomości gotowe do zamieszkania, a z drugiej – ludzi zmuszonych płacić po kilka tysięcy miesięcznie za kilkadziesiąt metrów kwadratowych, bo rynek prywatny nie ma litości.
Mieszkania wspomagane – co to takiego i kto ich potrzebuje?
Wedle ustawy o pomocy społecznej osobie, która ze względu na trudną sytuację życiową, zaawansowany wiek, niepełnosprawność lub przewlekłą chorobę czy zaburzenia psychiczne potrzebuje wsparcia w funkcjonowaniu, ale nie wymaga usług w zakresie świadczonym przez jednostkę całodobowej opieki, może być przyznane wsparcie w mieszkaniu treningowym lub wspomaganym.
Mieszkanie wspomagane to nie tylko kilka ścian i dach nad głową, ale przede wszystkim forma wsparcia społecznego, w ramach której osoby z niepełnosprawnościami, starsze lub przewlekle chore otrzymują opiekę adekwatną do swoich potrzeb i uczą się samodzielności. To rozwiązanie dla części osób lepsze niż klasyczne domy pomocy społecznej, ponieważ pozwala zachować autonomię, a jednocześnie nie zostawia ludzi z problemami samych sobie.
Wsparcie w mieszkaniu wspomaganym jest przyznawane na czas określony, a w przypadku osób z orzeczeniem o znacznym lub umiarkowanym stopniu niepełnosprawności, a także w szczególnie uzasadnionych przypadkach w stosunku do innych osób, może zostać przyznane na czas nieokreślony. Minimalna powierzchnia użytkowa przypadająca dla jednej osoby korzystającej ze wsparcia w mieszkaniu treningowym lub wspomaganym nie może być mniejsza niż 12 mkw., przy czym liczba osób w mieszkaniu nie może być wyższa niż 6, a w jednym pomieszczeniu mieszkalnym wyższa niż 2.
„Projektoza” i biurokratyczne absurdy nadal żywe
Problem tkwi w finansowaniu i zarządzaniu tymi lokalami, a konkretnie w tzw. projektozie polegającej na uzależnieniu funkcjonowania mieszkań od grantu zamiast stałego finansowania opartego na aktualnych potrzebach. Mieszkania są budowane, ponieważ nadarza się okazja, a później albo brakuje pieniędzy na ich utrzymanie, albo stoją puste, bo w danej gminie nie ma osób kwalifikujących się do zamieszkania w nich – lub procedury odstraszają potencjalnych lokatorów.
Mamy więc sytuację, w której mieszkania stoją puste, ponieważ nie ma kogoś, kto kwalifikowałby się do pomocy. Z drugiej, ludzie płacą po 3 tys. zł miesięcznie za dwa pokoje i ledwo spinają budżet, a jednocześnie mimo trudnej sytuacji nie mogą skorzystać na preferencyjnych warunkach z wolnych mieszkań wspomaganych, bo po prostu im te mieszkania nie przysługują. Przypomnijmy, że opłatę za pobyt w ośrodkach wsparcia i mieszkaniach treningowych lub wspomaganych ustala podmiot kierujący w uzgodnieniu z osobą kierowaną, uwzględniając przyznany zakres usług.
Mieszkania wspomagane łatwiej dostępne dla potrzebujących
Dla poprawy konieczne jest znowelizowanie ustawy o pomocy społecznej w celu rozszerzenia możliwości przydziału mieszkań wspomaganych i uproszczenia ubiegania się o lokal. A przy okazji ważne jest również rozwijanie asystencji osobistej. Po reformie prawdopodobnie będzie można tworzyć zespoły mieszkań wspomaganych, a same mieszkania zostaną przeznaczone także dla osób potrzebujących wsparcia całodobowego. Korzystanie z nich ma być możliwe na podstawie umowy najmu, a nie tylko decyzji administracyjnej.
zobacz więcej:

USA, Niemcy, Chiny – trzy różne strategie dot. złota. Na tle Pekinu, Berlina i Waszyngtonu polskie zakupy NBP wyglądają coraz ciekawiej
21.04.2026 20:31, Filip Dąbrowski
21.04.2026 16:01, Joanna Świba
21.04.2026 15:07, Aleksandra Smusz
21.04.2026 13:33, Piotr Janus
21.04.2026 13:00, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 12:31, Marcin Szermański
21.04.2026 11:43, Mateusz Krakowski
21.04.2026 11:19, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 10:39, Rafał Chabasiński
21.04.2026 9:52, Mateusz Krakowski
21.04.2026 9:11, Edyta Wara-Wąsowska
21.04.2026 8:27, Marcin Szermański
21.04.2026 7:50, Rafał Chabasiński
21.04.2026 7:03, Aleksandra Smusz
20.04.2026 20:20, Mariusz Lewandowski
20.04.2026 16:19, Rafał Chabasiński
20.04.2026 15:33, Aleksandra Smusz

Co drugi młody szuka napoju o „lepszym składzie". Rynek wód funkcjonalnych rośnie jak na drożdżach, a producenci obiecują cuda w butelce
20.04.2026 15:06, Mariusz Lewandowski
20.04.2026 14:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 13:57, Mateusz Krakowski

Trump ma jedyną szansę, żeby historia zapamiętała go inaczej niż szaleńca. Musi być spełniony "tylko" jeden warunek: UFO musi istnieć
20.04.2026 13:07, Marcin Szermański
20.04.2026 12:29, Piotr Janus
20.04.2026 12:01, Aleksandra Smusz
20.04.2026 11:42, Marek Śmigielski
20.04.2026 10:59, Edyta Wara-Wąsowska
20.04.2026 10:42, Marcin Szermański
20.04.2026 9:51, Edyta Wara-Wąsowska


























