PiS wymienia graczy przy stole zamiast zmienić księgę zasad. Ustawa o Sądzie Najwyższym przyjęta

Państwo 20.07.2017
PiS wymienia graczy przy stole zamiast zmienić księgę zasad. Ustawa o Sądzie Najwyższym przyjęta

Udostępnij

Tomasz Laba

W skandalicznej atmosferze, przywodzącej na myśl karczemne awantury Prawo i Sprawiedliwość uchwaliło ustawę o Sądzie Najwyższym.

Projekt tej ustawy przedstawiłem w jednym z poprzednich wpisów na Bezprawniku. W myśl tej ustawy każdy sędzia orzekający w tej instytucji zostanie z niej wyrzucony, chyba że inaczej postanowi Minister Sprawiedliwości Prokurator Generalny Zbigniew Ziobro. Poniżej zostawię tylko krótki przepis z Konstytucji, która wciąż obowiązuje

art. 180 Sędziowie są nieusuwalni.

Jednak o tym, gdzie rządzący mają Konstytucję oraz obowiązujące przepisy, chociażby w toku prac nad tą ustawą każdy mógł się przekonać, oglądając nagrania z prac komisji sejmowej czy z debaty nad projektem.

Wymiana kadr nie zmieni żadnej procedury

Przed nami wymiana kadrowa, która oznacza jedno – każdy sędzia Sądu Najwyższego będzie sędzią z namaszczenia Prawa i Sprawiedliwości. Czy jest się czego obawiać? Abstrahując od tego, że przerażeniem napawa sam fakt takiego partyjnego mianowania, spójrzcie na powstałe z kolan instytucje. Czy powiedzielibyście, że TVP działa dobrze? A co, jeśli wyroki od teraz będą wyglądały tak jak słynne paski tej telewizji? Czy Trybunał Konstytucyjny działa sprawnie? Wyroki, zapadłe od czasu jego powrotu do macierzy można policzyć na palcach jednej ręki. Co powiecie na pracę komisji do spraw reprywatyzacji w Warszawie? Przewodniczący tej komisji wprost mówi, że żadne wnioski formalne nie będą blokować pracy tej komisji.

Przenieśmy to teraz na grunt sali sądowej. Składasz wniosek dowodowy przedstawiający dokumenty na poparcie Twoich tez. Sędzia w odpowiedzi na to stwierdza, że ten wniosek ma na celu przedłużenie postępowania, a on na coś takiego nie pozwoli, wobec czego Twój wniosek odrzuca. Odwołasz się? Przecież sędzia został wybrany przez KRS, a ten przez Sejm, a ten przez Naród, czyli sędzia został wybrany przez Suwerena. Sprzeciwisz się decyzji Suwerena?

Wymyśl sobie prawo – nie ma żadnych ograniczeń

Co powiesz na ustawę, w której będzie zapis o tym, że wszystkie mieszkania w bloku przy ulicy Warszawskiej od jutra przechodzą na własność Skarbu Państwa? W końcu rząd pracuje nad programem 500+. Co powiesz na nowelizację kodeksu pracy, według której stroną umowy o pracę może być tylko pracodawca i Prawdziwi Polacy, a więc tacy z wytatuowanym symbolem Polski Walczącej? Co powiesz na ustawę, która wyrzuci wszystkich nauczycieli z pracy w szkołach, a zostać będą mogli tylko ci wskazani przez odpowiedniego ministra? No bo przecież czemu nie.

Na zakończenie jedna myśl. Za przebieg gry odpowiedzialne są obowiązujące w niej zasady, a nie gracze. Zasadami, które obowiązują podczas prac wymiaru sprawiedliwości, są ustawy proceduralne, a więc kodeks postępowania cywilnego czy kodeks postępowania administracyjnego. Jakoś nie widzę zmian w tych ustawach. To, że prezesem Sądu Najwyższego będzie teraz Krzysztof Kowalski, w niczym nie sprawi, że sędzia będzie mógł wyznaczyć rozprawę dzień po dniu, a nie z miesięcznymi przerwami.