- Home -
- Biznes -
- VeloBank idzie jak burza. Miał ratować od katastrofy, a zaraz będzie wśród największych
VeloBank idzie jak burza. Miał ratować od katastrofy, a zaraz będzie wśród największych
VeloBank to jeden z najciekawszych fenomenów polskiej bankowości ostatnich lat. Powstał przecież w dramatycznych okolicznościach, na gruzach upadającego Getin Noble Banku, a dziś przejmuje segment detaliczny jednej z najstarszych instytucji finansowych w kraju – Citi Handlowego. Dzięki tej transakcji jego aktywa skoczą z 55 do niemal 80 miliardów złotych, a bank wskoczy na dziewiątą pozycję w rankingu największych banków w Polsce. Za tym spektakularnym wzrostem stoi amerykański kapitał i ambicje, które pewnego dnia mogą zmienić układ sił w całym sektorze.

Jak powstał VeloBank? Od restrukturyzacji Getin Noble Banku do nowej marki
Historia VeloBanku zaczyna się od jednej z najbardziej dramatycznych operacji w dziejach polskiego sektora finansowego. 30 września 2022 roku Bankowy Fundusz Gwarancyjny podjął decyzję o wszczęciu przymusowej restrukturyzacji Getin Noble Banku – instytucji, która od lat pogrążała się w problemach finansowych. Już trzy dni później, 3 października 2022 roku, działalność banku została przeniesiona do nowo utworzonego Banku BFG S.A.
Getin Noble Bank, założony przez Leszka Czarneckiego, od 2016 roku notował straty, nie spełniał wymogów kapitałowych, a w 2021 roku agencja Fitch obniżyła jego rating do poziomu CCC – co oznaczało realne ryzyko upadłości. Ogromny portfel kredytów frankowych ciążył na bilansie banku jak kamień u szyi. Gdy BFG uznał, że zagrożenie upadłością jest realne, a żadne działania naprawcze nie są w stanie odwrócić tej sytuacji, uruchomił procedurę przymusowej restrukturyzacji. Więcej o tym, co się stało z Getin Bankiem, pisałem kilka lat temu szczegółowo na łamach Bezprawnika.
Instytucja pomostowa z nowymi ambicjami
Schemat operacji był następujący – „zdrowe" aktywa Getin Noble Banku, czyli depozyty i kredyty złotowe, trafiły do nowo powstałej instytucji pomostowej. Kredyty frankowe i toksyczne aktywa pozostały w starej spółce, która ostatecznie w lipcu 2023 roku oficjalnie upadła. W październiku 2022 roku bank pomostowy przyjął nazwę VeloBank, a w listopadzie tego samego roku zaprezentował nową strategię i identyfikację wizualną. Marki Getin Bank i Noble Bank odeszły do historii.
Właścicielami VeloBanku na tym etapie byli BFG (51 proc. udziałów) oraz System Ochrony Banków Komercyjnych S.A. (49 proc.), którego uczestnikami jest osiem największych banków komercyjnych w Polsce, w tym PKO BP, mBank, Santander, ING czy Pekao.
Cerberus Capital Management – amerykański fundusz przejmuje stery
Kluczowym momentem w historii VeloBanku było znalezienie docelowego inwestora. W czerwcu 2023 roku BFG zainicjował poszukiwanie nabywcy, korzystając z usług doradczych JP Morgan. W styczniu 2024 roku do BFG wpłynęły wiążące oferty, a w marcu 2024 roku podpisano przedwstępną umowę sprzedaży 100 proc. akcji banku spółce zależnej od Cerberus Capital Management – amerykańskiego giganta private equity.
Cerberus to nie byle jaki inwestor. Fundusz zarządza aktywami o wartości dziesiątków miliardów dolarów i specjalizuje się m.in. w inwestycjach w sektor finansowy. Jego zaangażowanie w VeloBank sygnalizowało rynkowi, że to nie będzie - jak wielu podejrzewało - „bank do utrzymania", ale platforma do agresywnego wzrostu na polskim rynku. I tak się poniekąd dzieje, o czym za chwilę.
W czerwcu 2024 roku Komisja Europejska zatwierdziła przejęcie, a 1 sierpnia 2024 roku transakcja została sfinalizowana. Obecna struktura właścicielska wygląda następująco: Cerberus Capital Management posiada 80,2 proc. udziałów, Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju (EBOR) – 9,9 proc. oraz Międzynarodowa Korporacja Finansowa z Grupy Banku Światowego (IFC) – 9,9 proc.
Czym wyróżnia się oferta VeloBanku
VeloBank od początku postawił na pozycjonowanie się jako nowoczesny bank cyfrowy. Strategia opiera się na technologii, innowacjach – w tym sztucznej inteligencji – oraz prostej, przejrzystej ofercie. Bank obsługuje klientów indywidualnych, sektor MŚP, instytucje publiczne, a od niedawna rozwija także bankowość prywatną.
W ofercie wyróżniają się atrakcyjnie oprocentowane lokaty – na początku 2026 roku VeloBank proponował 6,5 proc. w skali roku na VeloLokacie dla Aktywnych, idąc pod prąd rynkowym trendom obniżania stawek. Klienci cenią sobie również VeloKonto z moneybackiem, kredyty gotówkowe (bank zdobył nagrodę Złoty Bankier 2024 w tej kategorii) oraz rozbudowaną bankowość mobilną. W grudniu 2024 roku bank uruchomił VeloLeasing S.A. – spółkę leasingową skierowaną do małych i średnich przedsiębiorstw, a miesiąc wcześniej przejął pakiet kontrolny Noble Funds TFI, wchodząc na rynek zarządzania aktywami.
Kącik afiliacyjny:
- Tu otworzysz konto osobiste VeloBank, m.in. z pakietem medycznym za 36 zł
- Tu otworzysz konto oszczędnościowe 6%
- Tu dostaniesz pożyczkę na preferencyjnych warunkach
- Tu otworzysz konto firmowe VeloBank z bonusami do 3000 zł
- A jeśli masz już konto w VeloBanku, to należy nadmienić, że Alior Bank rozdaje 4000 zł i warunki są nieprzyzwoicie proste do spełnienia
Sieć dystrybucji obejmuje ponad 160 placówek w całym kraju, jednak główny nacisk kładziony jest na kanały cyfrowe. Mocną stroną VeloBanku jest mobilna aplikacja, która jest estetyczna i bogata w funkcje, nie jest to mój numer jeden, ale jest to czołówka. Będzie to niewątpliwie ciekawe uzupełnienie Citi Handlowego, które od lat kusi bardzo dobrą ofertą i pomysłami na promocje np. kart kredytowych, ale ich aplikacja...
Przejęcie części detalicznej Citi Handlowego – transakcja, która zmienia reguły gry
27 maja 2025 roku VeloBank podpisał warunkową umowę zakupu segmentu bankowości detalicznej od Citi Handlowego. To jedna z największych transakcji M&A na polskim rynku bankowym w ostatnich latach – i wydarzenie, które fundamentalnie zmienia pozycję VeloBanku. Citi Handlowy sprzedaje segment bankowości detalicznej do VeloBanku w ramach globalnej strategii amerykańskiego Citibanku polegającej na wycofywaniu się z rynków konsumenckich i koncentracji na bankowości instytucjonalnej.
Co dokładnie przejmuje VeloBank
Transakcja obejmuje szeroki wachlarz usług i aktywów. VeloBank przejmie od Citi Handlowego zarządzanie majątkiem i usługi wealth management, usługi maklerskie, bankowość mikroprzedsiębiorstw, karty kredytowe (ponad 400 tys. kart), pożyczki i kredyty detaliczne oraz sieć oddziałów. Do VeloBanku trafi również około 560 tys. klientów indywidualnych, w tym kilkadziesiąt tysięcy zamożnych klientów z segmentu private banking.
W liczbach: transakcja obejmuje około 6 mld zł kredytów, 22,1 mld zł depozytów oraz 8,9 mld zł aktywów pod zarządzaniem. Łącznie skala biznesu VeloBanku wzrośnie o około 30 mld złotych.
Co istotne dla klientów – do VeloBanku przejdzie również około 1650 pracowników Citi Handlowego, w tym cały zespół detaliczny na czele z szefem detalu. Bank zapewnia, że klienci zachowają numery rachunków, karty, loginy i hasła, a obsługiwać ich będą ci sami doradcy co dotychczas.
Wycena i mechanizm transakcji
Konstrukcja transakcji jest nietypowa. Citi Handlowy w zamian za przekazanie segmentu detalicznego otrzyma nowo wyemitowane akcje VeloBanku (maksymalnie 25 proc. w kapitale zakładowym), które następnie zostaną odkupione za około 532 mln złotych – w tym 432 mln zł stałej podstawy i do 100 mln zł części zmiennej, uzależnionej od wyników przejętego portfela. Citi Handlowy ma już wstrzymane przyjmowanie wniosków o nowe kredyty hipoteczne – to techniczny wymóg przed migracją portfeli.
KNF jednogłośnie wyraziła zgodę na transakcję w grudniu 2025 roku. Finalizacja i pełna integracja operacyjna planowana jest na połowę 2026 roku.
Gdzie VeloBank znajdzie się w rankingu największych polskich banków
Przed przejęciem detalu Citi Handlowego aktywa VeloBanku wynosiły około 53–55 mld złotych, co plasowało go na dziesiątej pozycji w rankingu największych banków w Polsce. Po sfinalizowaniu transakcji jego aktywa podskoczą do niemal 80 mld złotych – a to oznacza awans na dziewiątą pozycję, tuż za Alior Bankiem (ok. 98 mld zł) i przed okrojonym Citi Handlowym.
Dla porównania – ranking największych banków w Polsce na koniec III kwartału 2025 roku wyglądał następująco: PKO BP (554,6 mld zł), Bank Pekao (338,2 mld zł), Santander (317,4 mld zł), ING Bank Śląski (283,0 mld zł), mBank (261,5 mld zł), BNP Paribas (180,7), Bank Millennium (152,7 mld zł), Alior Bank (97,7 mld zł), Citi Handlowy (79,5 mld zł) i VeloBank. Po przejęciu VeloBank przeskoczy Citi Handlowego i zbliży się do Alior Banku, który stanie się jego bezpośrednim rywalem o ósmą pozycję w sektorze. Choć do ścisłej czołówki jest oczywiście bardzo daleko, to jednak nie da się ukryć - same znane banki.
Ambicje VeloBanku sięgają jednak dalej. Bank planuje podwoić portfel kredytowy do 43 mld zł, zwiększyć bazę klientów z 1,7 do 2,7 miliona i zbudować czołową pozycję w bankowości prywatnej. W pierwszej połowie 2026 roku planowane jest uruchomienie własnego biura maklerskiego z dostępem do rynków polskich i zagranicznych. Połączenie sieci placówek sprawi, że klienci VeloBanku będą mieli do dyspozycji blisko 250 punktów obsługi w całej Polsce.
VeloBank a codzienne konto bankowe – co to oznacza dla klientów
Przejęcie segmentu detalicznego Citi Handlowego ma istotne konsekwencje dla zwykłych klientów. Po pierwsze – VeloBank zyska kompetencje w obsłudze klientów zamożnych, których dotychczas Citi Handlowy obsługiwał w ramach swoich struktur i licznych ofert bankowości private i premium. Po drugie – klienci obu banków zyskają dostęp do szerszej oferty produktowej. VeloBank zapowiada m.in. wdrożenie w pełni cyfrowej hipoteki, co może przyciągnąć klientów oczekujących nowoczesnych rozwiązań. Dla mnie osobiście kluczowe jest jak najszybsze objęcie klientów Citi technologią (appką i system bankowy) VeloBanku.
Bezpieczeństwo depozytów gwarantuje Bankowy Fundusz Gwarancyjny – środki klientów obu banków są chronione do równowartości 100 tys. euro na klienta. Banki zobowiązały się do regularnego informowania o postępach integracji, a sam proces ma być dla klientów maksymalnie płynny i automatyczny.
Czy VeloBank ma szansę wskoczyć jeszcze wyżej
Dynamika wzrostu VeloBanku jest imponująca. Od dołka na poziomie 36 mld zł aktywów bank urósł o blisko 50 proc. do ponad 53 mld zł jeszcze przed przejęciem Citi. Z przejęciem będzie to wzrost o ponad 100 proc. w stosunku do najniższego punktu. Prezes Adam Marciniak nie ukrywa, że Cerberus kupił VeloBank jako „platformę rozwojową" – i przejęcie detalu Citi Handlowego jest tego najlepszym dowodem.
Czy VeloBank będzie się dalej rozglądał po rynku? Niewykluczone. Za jego plecami jest chociażby Credit Agricole, BOŚ, Bank Pocztowy czy maleńki, ale bardzo zdolny marketingowo Nest Bank. Ciekawie to wszystko się układa i nie pomyślałbym w 2023 roku, że VeloBank w niespełna cztery lata przejdzie drogę od bankowego „rozbitka" do jednego z najdynamiczniej rosnących banków w Polsce.
zobacz więcej:
27.03.2026 9:13, Edyta Wara-Wąsowska
27.03.2026 8:53, Marcin Szermański
27.03.2026 7:35, Jakub Kralka
27.03.2026 6:25, Aleksandra Smusz
27.03.2026 5:31, Mateusz Krakowski
27.03.2026 4:14, Marcin Szermański
26.03.2026 19:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 18:14, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:28, Jerzy Wilczek
26.03.2026 17:12, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 16:13, Mateusz Krakowski

To że premier ścina VAT na paliwo i zapowiada pakiet CPN, nie znaczy jeszcze, że na stacjach zapłacimy mniej
26.03.2026 15:20, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 15:16, Aleksandra Smusz
26.03.2026 14:27, Piotr Janus
26.03.2026 13:40, Rafał Chabasiński
26.03.2026 12:49, Mateusz Krakowski
26.03.2026 12:02, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 11:18, Marcin Szermański
26.03.2026 10:36, Mateusz Krakowski
26.03.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 9:06, Marcin Szermański
26.03.2026 8:17, Filip Dąbrowski
26.03.2026 7:30, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 6:58, Filip Dąbrowski

Laptop zaczyna wariować, a w serwisie słyszysz „minęły dwa lata, nic już się nie da zrobić". To nie zawsze jest prawda
26.03.2026 5:05, Joanna Świba
26.03.2026 4:04, Marcin Szermański
25.03.2026 19:04, Mariusz Lewandowski



























