- Home -
- Codzienne -
- Właściciel psa nie odpowiada za pogryzienia na prywatnej posesji?
Właściciel psa nie odpowiada za pogryzienia na prywatnej posesji?
Rozdrażniony lub broniący terenu pies może ugryźć. Czy jego właściciel poniesie odpowiedzialność, jeśli pokrzywdzony wtargnął na jego posesję?

Posiadacze psów muszą przestrzegać licznych przepisów, które ustalają poziom kontroli i odpowiedzialności za czworonoga. Podczas spacerów muszą pamiętać między innymi o konieczności posiadania smyczy i kagańca. Nie ma jednak nakazu wiązania psa na terenie swojej posesji. Co, jeśli wtedy zwierzę wymknie się spod kontroli?
W osobnym artykule wyjaśnialiśmy już, że za agresywne zachowanie psa nie zawsze odpowiada właściciel. Według przepisów, najczęściej karę poniesie osoba, która opiekowała się nim w danej chwili. Warto jednak rozpatrzyć inną opcję – co jeżeli to poszkodowany wtargnął na teren zajmowany przez zwierzę i sam doprowadził do jego rozzłoszczenia?
Każdy przypadek jest inny i przy ewentualnej sprawie sądowej, rozpatrywane byłoby np. to czy właściciel mógł zapobiec wypadkowi. Jedną z istotnych kwestii, która może przesądzić o wyniku sprawy może być umieszczanie w widocznych miejscach tabliczek z ostrzeżeniami o groźnym psie. Taki wariant omawiała Gazeta Prawna.
W ramach rozważenia odpowiedzialności za swojego psa, rozpatrywana byłą historia 12-letniego dziecka, które udało się z wizytą do sąsiada. Weszło za płot mimo tabliczki informującej o agresywnym zwierzęciu. Nie doszło do tragedii, jednak taka sytuacja każe zastanowić się – czy właściciel powinien zrobić coś więcej, poza ostrzeganiem?
Aby ponieść karę, osoba zajmująca się psem musiałaby nie dopełnić swoich obowiązków odnośnie opieki nad czworonogiem. W tej sytuacji, ciężko jednoznacznie wskazać jaka byłaby interpretacja sądu, jednak można założyć, że wywieszenie odpowiedniej tabliczki jest działaniem adekwatnym do zagrożenia i okoliczności. Gdy pies bez ingerencji osób trzecich nie może wydostać się zza ogrodzenia, a przed otwarciem furtki przestrzega umieszczony znak, można uznać że podjęte zostały odpowiednie środki ostrożności.
[box_kontakt]
Czy więc przyczepianie do płota tabliczek pozwala na spuszczanie z łańcucha nawet agresywnego psa? Wszystko zależy od konkretnego przypadku, jednak gdy ostrzeżenie jest widoczne, to osoby które go nie przestrzegają, same są przynajmniej częściowo odpowiedzialne za poniesione krzywdy.
Jesteś właścicielem czworonoga i nie wiesz jakich przepisów musisz przestrzegać, potrzebujesz pomocy prawnika? Z redakcją Bezprawnik.pl współpracuje zespół prawników specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.
10.03.2026 18:35, Mariusz Lewandowski
10.03.2026 15:53, Rafał Chabasiński
10.03.2026 15:41, Rafał Chabasiński
10.03.2026 13:59, Miłosz Magrzyk
10.03.2026 12:50, Marcin Szermański
10.03.2026 12:46, Aleksandra Smusz

Kilka centymetrów różnicy w szynach decyduje o miliardach euro. Tak działa najważniejszy punkt na mapie Polski, o którym nie słyszałeś
10.03.2026 11:15, Piotr Janus
10.03.2026 9:08, Jakub Bilski
10.03.2026 8:34, Piotr Janus
10.03.2026 7:46, Aleksandra Smusz
10.03.2026 7:20, Mateusz Krakowski
10.03.2026 6:15, Aleksandra Smusz
09.03.2026 17:33, Joanna Świba

Bez tego jednego dokumentu będziesz musiał dopłacić tysiące do starych rachunków za prąd. Termin mija lada dzień
09.03.2026 16:14, Jerzy Wilczek
09.03.2026 13:33, Aleksandra Smusz
09.03.2026 13:26, Marcin Szermański
09.03.2026 8:14, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 7:22, Mariusz Lewandowski
09.03.2026 6:39, Mateusz Krakowski
08.03.2026 15:08, Mateusz Krakowski

Na siłowni ukradli mi kurtkę i telefon. Wywalczyłam odszkodowanie, choć klub twierdził, że „nie odpowiada"
08.03.2026 14:32, Aleksandra Smusz
08.03.2026 13:25, Aleksandra Smusz
08.03.2026 12:16, Miłosz Magrzyk
08.03.2026 11:22, Jerzy Wilczek
08.03.2026 10:31, Piotr Janus
08.03.2026 9:45, Jerzy Wilczek


























