Wrzucił catering dietetyczny w koszty firmy. Fiskus się zgodził
Jeszcze do niedawna kwestia rozliczania wydatków na wyżywienie przez osoby prowadzące działalność sportową była polem sporów między podatnikami a fiskusem. Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Administracji Skarbowej (KAS) ze stycznia 2026 r. (0114-KDIP3-1.4011.938.2025.1.AK) pokazuje jednak wyraźną zmianę podejścia. Profesjonalny sportowiec może zaliczyć wydatki na catering, o ile spełnione są określone warunki, do kosztów uzyskania przychodu. Wspomniana decyzja ma znaczenie nie tylko dla zawodników, lecz także dla całego rynku usług związanych ze sportem.

Dieta jako narzędzie pracy sportowca
W interpretacji potwierdzonej przez szefa KAS stwierdzono, że wydatki na specjalistyczny catering dietetyczny mogą być bezpośrednio związane z osiąganiem przychodów przez sportowca. Sprawa dotyczyła zawodowego piłkarza grającego w klubie na poziomie I ligi piłkarskiej, który argumentował, że dla zachowania dobrej kondycji i formy musi korzystać z cateringu dietetycznego zamawianego do miejsca zamieszkania. Fiskus zgodził się z argumentacją sportowca i uznał, że wydatki poniesione przez piłkarza grającego zawodowo w klubie sportowym na catering w pakiecie sportowym spełniają wymagane warunki uznania ich za koszty uzyskania przychodu (art. 22 ust. 1 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych), tj. pozostają w związku przyczynowo-skutkowym ze źródłem przychodów i zostały poniesione w celu osiągnięcia przychodów lub zachowania albo zabezpieczenia źródła przychodów.
Opisane stanowisko organów skarbowych wpisuje się w szerszą tendencję traktowania ciała sportowca zawodowego jako „narzędzia pracy". W tej logice odpowiednio dobrana dieta nie jest luksusem ani prywatną konsumpcją, lecz elementem profesjonalnego przygotowania — podobnie jak sprzęt, trener czy odnowa biologiczna. W praktyce oznacza to, że fiskus zaczyna dostrzegać realia współczesnego sportu zawodowego, w którym dieta jest często ściśle kontrolowana, a jej jakość przekłada się bezpośrednio na wyniki sportowe i — co za tym idzie — na przychody.
Granica między wydatkiem prywatnym a zawodowym
Kluczowym problemem pozostaje jednak klasyczne pytanie prawa podatkowego: gdzie kończy się wydatek prywatny, a zaczyna koszt działalności?
Organy podatkowe podkreślają, że warunkiem zaliczenia cateringu do kosztów jest jego ścisły związek z działalnością zarobkową. Nie każdy posiłek kupiony „na mieście" spełni to kryterium. Liczy się charakter wydatku, który musi być ukierunkowany na poprawę wyników sportowych, a nie na zaspokojenie zwykłych potrzeb życiowych. Rozróżnienie jest szczególnie istotne w świetle utrwalonej linii interpretacyjnej, zgodnie z którą wydatki na wygląd a koszty uzyskania przychodu o charakterze osobistym nie mogą stanowić kosztów podatkowych. W tym sensie fiskus nie zmienił filozofii — zmienił jedynie sposób jej zastosowania do specyfiki zawodu sportowca.
Ryzyko nadużyć i kontrola fiskusa
Warto pamiętać, że zawyżanie kosztów uzyskania przychodu wiąże się z poważnymi konsekwencjami — od powstania zaległości podatkowej, przez odsetki, aż po odpowiedzialność karnoskarbową. Fiskus będzie uważnie kontrolował, czy wydatki na catering rzeczywiście mają związek z działalnością sportową, czy stanowią próbę „przemycenia" prywatnej konsumpcji do kosztów firmowych.
Precedens czy początek szerszej zmiany?
Choć interpretacja dotyczy konkretnego stanu faktycznego, jej znaczenie może być szersze. W praktyce otwiera ona być może drogę do podobnych rozliczeń także w innych zawodach, w których kondycja fizyczna lub specjalistyczna dieta mają znaczenie zawodowe — na przykład wśród trenerów personalnych, tancerzy czy aktorów przygotowujących się do ról. Zapewne fiskus będzie jednak uważnie kontrolował granice tej interpretacji, ponieważ istnieje ryzyko, że zbyt szerokie stosowanie tego podejścia mogłoby prowadzić do nadużyć.
Każdy podatnik, który ma wątpliwości co do kwalifikacji swoich wydatków, może wystąpić o indywidualną interpretację podatkową, która zapewni mu ochronę przed negatywnymi konsekwencjami ze strony organów skarbowych.
System podatkowy bliżej realiów rynku sportowego
Najnowsze stanowisko KAS można odczytywać jako krok w stronę większego realizmu gospodarczego. System podatkowy, często krytykowany za sztywność, zaczyna uwzględniać specyfikę nowych modeli pracy i źródeł dochodu. Warto przy tym zauważyć, że nie jest to jedyny sygnał otwierania się fiskusa — niedawna zmiana w zaliczaniu określonych wydatków do kosztów firmowych pokazuje, że skarbówka weryfikuje swoje podejście również w kontekście świadczeń dla samozatrudnionych współpracowników.
Sport zawodowy nie jest już tylko działalnością hobbystyczną czy marginalną — to pełnoprawny i prężny sektor gospodarki, w którym dieta, regeneracja i przygotowanie fizyczne są równie ważne jak inwestycje w sprzęt czy marketing.
Interpretacja dotycząca cateringu pokazuje, że fiskus, choć ostrożnie, zaczyna to dostrzegać. Być może to sygnał szerszych zmian w podejściu do kosztów uzyskania przychodu w zawodach opartych na kapitale ludzkim.
zobacz więcej:
29.03.2026 19:45, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 19:03, Mariusz Lewandowski

Ewa Kopacz, Robert Biedroń i Dominik Tarczyński razem i pod rękę głosowali za śledzeniem was przez amerykańskie firmy
29.03.2026 18:04, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 12:19, Mateusz Krakowski

Seniorka miała zapłacić 93 zł za paczkę. Obca kobieta w kolejce powiedziała jedno zdanie i zaoszczędziła jej 28 zł
29.03.2026 11:37, Aleksandra Smusz
29.03.2026 10:15, Mateusz Krakowski

Przedszkola każą rodzicom podpisywać zgodę na wezwanie karetki. Co się stanie, gdy jej nie podpiszesz?
29.03.2026 9:01, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 8:21, Miłosz Magrzyk
29.03.2026 7:27, Mariusz Lewandowski
29.03.2026 6:22, Mateusz Krakowski
29.03.2026 5:33, Rafał Chabasiński
28.03.2026 20:09, Marcin Szermański
28.03.2026 19:19, Rafał Chabasiński
28.03.2026 18:14, Rafał Chabasiński
28.03.2026 17:03, Rafał Chabasiński
28.03.2026 16:02, Marcin Szermański
28.03.2026 15:10, Miłosz Magrzyk
28.03.2026 14:29, Rafał Chabasiński
28.03.2026 13:24, Piotr Janus
28.03.2026 12:22, Piotr Janus
28.03.2026 10:36, Rafał Chabasiński
28.03.2026 9:24, Marcin Szermański
28.03.2026 8:26, Rafał Chabasiński
28.03.2026 8:16, Mariusz Lewandowski

„Proszę zatrzymać zepsuty produkt". Sklep tylko udaje, że jest miły i tak naprawdę wpuszcza cię w pułapkę
28.03.2026 7:20, Piotr Janus


























