1. Home -
  2. Nieruchomości -
  3. Twoje mieszkanie, ale nie twoje drzwi. Szokujące prawa najemców w Polsce

Twoje mieszkanie, ale nie twoje drzwi. Szokujące prawa najemców w Polsce

Wynajem mieszkania to prosta relacja: jedna strona oddaje lokal do używania, druga płaci czynsz i korzysta z mieszkania zgodnie z umową. Ale ten mechanizm nie jest sprawiedliwy; faworyzuje przede wszystkim lokatora. Widać to w kwestiach związanych z dostępem do mieszkania, a konkretnie w możliwości wymiany zamków w drzwiach. Przez tę prawną nierównomierność wynajem mieszkania uchodzi za ryzykowny.

Najemca mieszkania ma więcej praw niż wydaje się właścicielowi

W świadomości wielu osób właściciel mieszkania powinien mieć pełną kontrolę nad swoją nieruchomością. Skoro lokal należy do niego, wydaje się naturalne, że może do niego wejść w dowolnej chwili. Tymczasem przepisy dotyczące najmu opierają się na zupełnie innym założeniu: w momencie podpisania umowy lokator otrzymuje prawo do faktycznego władania mieszkaniem, a właściciel jest właścicielem tylko na papierze. Tak naprawdę ochrona lokatorów w polskim prawie jest daleko idąca i na wielu polach stawia najemcę w pozycji silniejszej niż wynajmującego.

Zgodnie z art. 336 Kodeksu cywilnego posiadaczem rzeczy jest nie tylko właściciel, lecz także osoba, która faktycznie włada nią na podstawie określonego prawa, np. najemca. W związku z tym lokator ma prawo spokojnie korzystać z mieszkania, a właściciel nie może ingerować w ten stan bezpodstawnie.

Dlatego też wynajmujący nie może swobodnie pojawić się w mieszkaniu, nawet jeśli formalnie jest jego właścicielem. Wejście do lokalu bez zgody lokatora może zostać uznane za zakłócenie miru domowego. Zgodnie z art. 193 Kodeksu karnego osoba, która wdziera się do cudzego mieszkania albo nie opuszcza go wbrew żądaniu osoby uprawnionej, podlega karze grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku. Więcej o tym, czym dokładnie jest naruszenie miru domowego i w jakich sytuacjach do niego dochodzi, pisaliśmy w osobnym artykule. Mieszkanie jest twoją własnością, ale prawo do decydowania o tym, kto i kiedy do niego wchodzi, należy do najemcy.

Lokator dla własnego bezpieczeństwa ma prawo wymienić zamki w drzwiach

Kodeks cywilny ani ustawa o ochronie praw lokatorów nie zawierają jednoznacznego zakazu wymiany zamków przez najemcę. W sytuacji gdy umowa najmu mieszkania nie przewiduje ograniczeń w tym zakresie, wielu prawników uznaje taką czynność za dopuszczalną. Odpowiedź na pytanie, czy najemca może wymienić zamek w drzwiach, zależy więc przede wszystkim od treści konkretnej umowy.

Wynika to przede wszystkim z kwestii bezpieczeństwa. Nowy lokator nie ma pewności, kto wcześniej dysponował kluczami do mieszkania. Poprzedni najemcy mogli dorobić dodatkowe komplety, a właściciel również często zachowuje zapasowy klucz, który pozwala mu wejść w każdej chwili. Właśnie dlatego wymiana zamka jest traktowana jako działanie racjonalne i uzasadnione. Uznaje się to nawet za formę ulepszenia rzeczy najętej, na mocy art. 676 Kodeksu cywilnego.

Sam fakt wymiany zamków przez lokatora nie daje właścicielowi prawa do siłowego wejścia do mieszkania. Nie może on również odpowiadać na taką sytuację wymianą zamków „w odwecie". Tego typu działania mogłyby zostać uznane za bezprawne utrudnianie korzystania z lokalu.

Właściciel nie ma prawa wymienić zamków w wynajętym mieszkaniu

Czy osoba wynajmująca mieszkanie często ma większą swobodę w kwestii zamków niż sam właściciel? Tak. Wynajmujący nie może bowiem zmienić zamków w lokalu zajmowanym przez najemcę, ponieważ oznaczałoby to uniemożliwienie mu korzystania z mieszkania. Takie działanie mogłoby zostać potraktowane jako przemoc lub bezprawne utrudnianie korzystania z lokalu.

Oczywiście, takie zachowanie mogłoby mieć konkretne podłoże, np. byłoby próbą wyegzekwowania opuszczenia mieszkania przez nieuczciwego lokatora zalegającego z czynszem, próbą zmuszenia lokatora do natychmiastowego zapłacenia rachunków albo wymuszeniem wyprowadzenia zwierząt domowych z lokalu pozostających tam wbrew woli właściciela mieszkania. Niestety, nie da się legalnie zadziałać w ten sposób ze względu na art. 191 Kodeksu karnego – dotyczący kar za zmuszanie do określonego zachowania i utrudnianie korzystania z lokalu mieszkalnego.

Kary za zmuszanie lokatora do opuszczenia mieszkania

Kto stosuje przemoc lub groźbę w celu zmuszenia kogoś do określonego działania lub zaniechania, podlega karze do 3 lat pozbawienia wolności. Uporczywe utrudnianie korzystania z lokalu mieszkalnego jest traktowane w ten sam sposób. Jeśli takie działanie ma na celu wymuszenie zwrotu wierzytelności, kara wynosi od 3 miesięcy do 5 lat.

Co zamiast wymiany zamków? Legalna droga dla właściciela

Legalną drogą pozostaje eksmisja niepłacących lokatorów. Procedura jest wprawdzie długotrwała i frustrująca dla wynajmujących, ale tylko ona pozwala odzyskać lokal bez ryzyka odpowiedzialności karnej. Warto też rozważyć zawieranie bezpieczniejszych form umów – umowa najmu okazjonalnego najlepiej chroni właściciela mieszkania, ponieważ daje mu możliwość znacznie szybszego odzyskania lokalu w razie problemów z najemcą.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi