1. Home -
  2. Inwestowanie -
  3. Jeśli inwestujesz przy pomocy aplikacji, musisz pamiętać o tym obowiązku

Jeśli inwestujesz przy pomocy aplikacji, musisz pamiętać o tym obowiązku

Ministerstwo Finansów oraz doradcy podatkowi alarmują, że brak otrzymania formularza podatkowego od zagranicznego brokera nie zwalnia z obowiązku zapłaty daniny. Klienci popularnych fintechów, zarejestrowanych często na Cyprze, Malcie czy w Holandii, muszą samodzielnie obliczyć i wykazać zyski w deklaracji PIT-38. Zaniedbanie tego obowiązku, nawet wynikające z niewiedzy, grozi dotkliwymi karami.

Zwróć uwagę na to, za pomocą jakich aplikacji inwestujesz. Część nie wyśle ci PIT-8C

Boom na inwestowanie za pośrednictwem zagranicznych aplikacji tradingowych trwa w najlepsze, ale wielu początkujących inwestorów nie zdaje sobie sprawy z konsekwencji podatkowych.

W przeciwieństwie do polskich domów maklerskich, które mają prawny obowiązek wystawienia i przesłania klientowi formularza PIT-8C z podsumowaniem zysków i strat, podmioty zagraniczne są z tego zwolnione. W rezultacie, inwestor nie otrzymuje żadnego urzędowego dokumentu, co błędnie interpretuje jako brak konieczności rozliczenia się z urzędem skarbowym.

Jest to jednak prosta droga do kłopotów, ponieważ organy podatkowe w ramach międzynarodowej wymiany informacji coraz skuteczniej monitorują przepływy kapitałowe Polaków. Resort finansów stoi na stanowisku, że nieznajomość procedur nie jest żadnym usprawiedliwieniem dla uchylania się od opodatkowania.

Lepszy błędny PIT niż żaden. Warto mieć to na uwadze

Sytuacja jest skomplikowana, ponieważ samodzielne wyliczenie podatku od zysków kapitałowych wymaga przeliczenia każdej transakcji na złotówki według kursu NBP z dnia poprzedzającego operację. Mimo tych trudności, strategia "na przeczekanie" jest najgorszą z możliwych. Krzysztof Biernacki, doradca podatkowy z firmy PITax, w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" wskazuje, że absolutnym priorytetem powinno być złożenie zeznania PIT-38 w terminie.

Ekspert radzi, aby w przypadku braku pewności co do wyliczeń, złożyć deklarację nawet z błędami, a następnie - po dokładniejszym przeanalizowaniu historii rachunku - złożyć korektę. Taki ruch chroni podatnika przed zarzutem nieujawnienia dochodu, co jest znacznie surowiej karane niż pomyłka rachunkowa.

Warto też zaznaczyć, że konsekwencje ignorowania fiskusa reguluje kodeks karny skarbowy. Za zatajenie dochodów z giełdy najczęściej grożą mandaty lub grzywny, których wysokość zależy od skali uszczuplenia należności publicznoprawnej oraz sytuacji majątkowej sprawcy.

Choć teoretycznie przepisy przewidują nawet karę pozbawienia wolności, jest ona zarezerwowana dla skrajnych przypadków oszustw podatkowych opiewających na miliony złotych. Mimo to, nawet "zwykła" grzywna może skutecznie zniwelować wypracowane na giełdzie zyski.

Rewolucja w podatku Belki coraz bliżej. Ale na razie nic się jeszcze nie zmieniło w zasadach rozliczeń

W cieniu problemów z rozliczeniami, rząd pracuje nad systemowymi zmianami, które mają zachęcić Polaków do długoterminowego oszczędzania. Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział już jakiś czas temu wprowadzenie Osobistych Kont Inwestycyjnych.

Zobacz też: Rewolucja dla oszczędzających coraz bliżej. Jest jednak jeden haczyk

Nowy instrument ma być jednym z najważniejszych projektów gospodarczych obecnej kadencji. Zgodnie z zapowiedziami, inwestycje o wartości do 100 tys. zł mają zostać całkowicie zwolnione z 19-procentowego podatku Belki (pod warunkiem utrzymania ich w odpowiednim horyzoncie czasowym).

Nie zmienia to jednak faktu, że na ten moment inwestorzy korzystający z zagranicznych aplikacji muszą pamiętać, że odpowiedzialność za prawidłowe wyliczenie podatku spoczywa wyłącznie na nich, a nie na dostawcy oprogramowania.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi