1. Home -
  2. Codzienne -
  3. Czy można prewencyjnie zakazać publikacji na temat swojej firmy?

Czy można prewencyjnie zakazać publikacji na temat swojej firmy?

Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych to duże i poważne przedsiębiorstwo państwowe. Na co dzień spotykamy się z wyprodukowanymi przez nie banknotami, dowodami osobistymi, paszportami i prawami jazdy. 

Niektóre aspekty jej działalności zainteresowały "Gazetę Wyborczą", która opublikowała niepochlebny dla firmy artykuł. W odpowiedzi, zarząd spółki wniósł do sądu wniosek o zakazanie publikowania na jej temat jakichkolwiek tekstów przez okres jednego roku. Czy taki wniosek zasługuje na uwzględnienie?

Cała historia znajduje swój początek w artykule z marca tego roku. Opisywał on udział pracowników w mszach świętych, na które zapraszał aktualny zarząd spółki. W ocenie części pracowników, do których dotarli dziennikarze, wymuszało to ujawnianie swoich przekonań religijnych.

W odpowiedzi PWPW wytoczyło powództwo przeciwko Agora S.A. (wydawcy m.in. Gazety Wyborczej), w którym domaga się przeprosin oraz 50 000 zł zadośćuczynienia za naruszenie dóbr osobistych. W sierpniu pozew został uzupełniony o wniosek o zabezpieczenie powództwa w postaci zakazania Agorze "wszelkich publikacji w zarządzanych przez nią mediach na temat powodowej PWPW SA na okres jednego roku".

Zakaz publikacji a prawo

Polskie prawo przewiduje możliwość prewencyjnego zablokowania przyszłych publikacji. W art. 755 §2 kodeksu postępowania cywilnego wskazano:

Zakaz publikacji w czasie procesu o ochronę dóbr osobistych wymaga spełnienia dwóch przesłanek:

  • uprawdopodobnienie roszczenia oraz wykazanie interesu prawnego (art. 7301 §1 kpc) - te elementy są podstawą każdego wniosku o zabezpieczenie;
  • ważny interes publiczny nie stoi na przeszkodzie orzeczenia o zabezpieczeniu.

Ponieważ ustawodawca nie sprecyzował przesłanek udzielenia zabezpieczenia w postaci zakazu publikacji, niezwykle ważna rola stoi przed zespołem sędziowskim rozpoznającym wniosek. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny (K 13/07):

Na gruncie omawianego przypadku - sporu PWPW z Agorą - wydaje się (bazując na publicznie dostępnych materiałach, w tym fragmentach pism procesowych oraz tekstów stanowiących podstawę wytoczenia powództwa, że tak szeroko zakreślony zakaz publikacji nie powinien znaleźć uznania sądu. Postanowienie, które zakazywałoby publikacji o państwowej spółce wydawcy posiadającemu w swoim portfolio szereg periodyków, nosiłoby wręcz znamiona cenzury prewencyjnej.

Jeśli masz problemy związane z naruszeniem dóbr osobistych, a także we wszelkich innych sprawach, w których chciał(a)byś uzyskać poradę prawnika, możesz skontaktować się z redakcją Bezprawnik.pl. Współpracuje z nią zespół osób specjalizujących się w poszczególnych dziedzinach, który solidnie, szybko i tanio pomoże rozwiązać Twój problem. Opisz go pod adresem e-mailowym [email protected], a otrzymasz bezpłatną wycenę rozwiązania sprawy.

Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi