- Bezprawnik -
- ecommerce -
- Wiele sklepów mogłoby się uczyć od Zalando. Reklamacja produktów jest banalnie prosta
Wiele sklepów mogłoby się uczyć od Zalando. Reklamacja produktów jest banalnie prosta
Choć reklamowanie uszkodzonych produktów to raczej niezbyt mile widziana sytuacja przy ich zakupie, to jednak zdarza się niestety dość często. Stąd też ważne jest, by w tym zakresie kontakt ze sprzedawcą był sprawny i szybki. Nikt bowiem nie lubi tracić czasu na zbędne wysyłanie dziesiątek e-maili w sprawie rozklejonych butów. Sprawdzamy jak proces reklamacji wygląda u jednego z najbardziej rozpoznawalnych sprzedawców na naszym rynku, a więc Zalando.

Reklamacja na Zalando jest banalnie prosta
Na polskim rynku Zalando działa już przeszło 10 lat. To widać w podejściu do klienta, które niemal od zawsze jest co do zasady chwalone. Koncern jako jeden z pierwszych w Polsce wprowadził chociażby darmowe przesyłki nawet przy małej wartości zamówień. Podejście frontem do klienta widać też w procesie reklamacyjnym.
Reklamacja na Zalando jest bowiem niesamowicie prosta. Sam musiałem składać ją już kilkukrotnie i nigdy nie było żadnych problemów. Po zalogowaniu na konto użytkownika przechodzimy do dolnego panelu gdzie wybieramy opcję „reklamacja”. Następnie klikamy „Tutaj zgłoś reklamację” i naszym oczom ukazuje się krótki formularz.
Teraz wystarczy tylko wybrać interesujące nas zamówienie, które pojawiają się w podpowiedziach po kliknięciu w pole wyboru. Następnie wskazujemy wadliwy produkt i opisujemy na czym polega problem. Do zgłoszenia można, ale wcale nie trzeba załączyć zdjęć, które uwiarygodnią przedstawianą przez nas wersję wydarzeń. Pozostało już tylko kliknąć „wyślij”.
W takim tempie reklamacji nie rozpoznaje chyba nikt
Prostota złożenia reklamacji to jednak nic w porównaniu z tempem rozpoznawania reklamacji. Można chyba śmiało stwierdzić, że próżno szukać na rynku dużej firmy, która zajmuje się problemami swoich klientów w równie błyskawicznym tempie. Odpowiedź na wysłany formularz przychodzi bowiem na adres mailowy klienta zwykle po kilku, maksymalnie kilkunastu godzinach.
W zależności od danej sytuacji dalsze kroki mogą wyglądać różnie. Zwykle jednak Zalando prosi swoich klientów o przesłanie do nich produktu w celu weryfikacji. W tym celu wystarczy wydrukować etykietę zwrotu, którą generujemy na koncie w zakładce zwrotów lub poprosić o jej przesłanie e-mailem. Przesyłka jest rzecz jasna darmowa. W praktyce nie zdarzyło mi się jeszcze, by po odesłaniu produktu scenariusz był inny niż zwrot środków na konto bankowe w przeciągu kilku dni.
Zdarza się też, że firma od razu rozpatruje reklamację i proponuje swoim klientom obniżenie ceny. W takim przypadku konsument może wybrać jedną z dwóch opcji - zaakceptować częściowy zwrot pieniędzy lub odesłać produkt do Zalando. To drugie jest traktowane jako odstąpienie od umowy, a więc podstawa do odzyskania całej zapłaconej kwoty. Niemiecki koncern nie wykorzystuje innych rozwiązań rękojmi konsumenckiej, takich jak naprawa towaru, czy jego wymiana na nowy. Prawdopodobnie wynika to z faktu, że generują one zbyt wiele kosztów i są problematyczne ze względu na stale zmieniającą się ofertę.
Choć niniejszy artykuł nie jest w żaden sposób sponsorowany przez Zalando to jest de facto laurką dla firmy. Zaznaczam jednak, że chodzi tu jedynie o sposób rozpoznawania reklamacji. W zakresie realizacji pozostałych usług na forach internetowych można spotkać wiele opinii, które obrazują, że nie wszystko na Zalando jest tak kolorowe. Z drugiej strony wydaje się, że błędy w zamówieniach, problemy z dostawą czy dostępnością są niejako wpisane w ryzyko działania tak dużych koncernów i niestety nie omijają także konkurencji niemieckiego giganta.
zobacz więcej:
16.05.2026 18:07, Marcin Szermański
16.05.2026 17:48, Joanna Świba
16.05.2026 17:33, Marcin Szermański
16.05.2026 13:51, Jakub Bilski
16.05.2026 7:12, Mateusz Krakowski
15.05.2026 16:31, Marek Śmigielski

„Wychowałem cię, więc mi się należy". Czy rodzice mogą żądać od dorosłego dziecka zwrotu za lata wychowania?
15.05.2026 15:43, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 15:01, Marek Śmigielski
15.05.2026 14:11, Marcin Szermański
15.05.2026 13:26, Marcin Szermański
15.05.2026 13:12, Miłosz Magrzyk
15.05.2026 12:30, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 11:36, Marek Śmigielski
15.05.2026 10:42, Piotr Janus
15.05.2026 9:59, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 9:23, Mateusz Krakowski
15.05.2026 8:40, Edyta Wara-Wąsowska
15.05.2026 7:48, Marek Śmigielski

Najem prywatny nie jest niewidzialny. Fiskus coraz łatwiej może sprawdzić, kto zarabia na mieszkaniu
14.05.2026 16:00, Joanna Świba
14.05.2026 15:09, Marcin Szermański

Zawsze przed wyjściem ze sklepu sprawdzam paragon. Dzięki temu "zyskuję" nawet kilkaset złotych miesięcznie
14.05.2026 14:22, Joanna Świba
14.05.2026 13:30, Miłosz Magrzyk
14.05.2026 12:51, Marcin Szermański
14.05.2026 12:13, Marcin Szermański
14.05.2026 11:22, Mateusz Krakowski
14.05.2026 10:46, Edyta Wara-Wąsowska
14.05.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska



























