1. Home -
  2. Podatki -
  3. Sądy mówią „dość" skarbówce. Umorzenie zaległości podatkowych staje się coraz łatwiejsze

Sądy mówią „dość" skarbówce. Umorzenie zaległości podatkowych staje się coraz łatwiejsze

Zaległości podatkowe nie zawsze muszą kończyć się egzekucją i narastającymi odsetkami. Polskie prawo przewiduje mechanizmy, które pozwalają fiskusowi umorzyć dług podatkowy w całości lub w części. Problem w tym, że organy podatkowe korzystają z tej możliwości niezwykle ostrożnie. Tymczasem sądy administracyjne coraz częściej przypominają, że w wielu sytuacjach interes podatnika – a czasem także interes publiczny – powinien prowadzić do umorzenia należności.

Joanna Świba14.03.2026 15:22
Podatki

Zaległości podatkowe można umorzyć. Podstawa prawna jest jasna

Podstawą prawną umarzania zaległości podatkowych jest art. 67a § 1 pkt 3 Ordynacji podatkowej. Zgodnie z tym przepisem organ podatkowy może – na wniosek podatnika – umorzyć w całości lub w części zaległość podatkową, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną. Warto dodać, że w innej części ten sam przepis przewiduje również inne ulgi – na przykład rozłożenie należności na raty, odroczenie płatności podatku, czy też rozłożenie na raty. Każdy podatnik, który znalazł się w trudnej sytuacji, powinien więc złożyć wniosek o umorzenie podatku – to pierwszy krok do rozwiązania problemu.

Przepis ten ma jednak charakter uznaniowy. Oznacza to, że organ nie musi automatycznie zgodzić się na umorzenie długu, nawet jeżeli podatnik znajduje się w trudnej sytuacji. I niestety, fiskus zwykle pozostaje bezlitosny i za nic ma wnioski podatników. Teoretycznie ma bowiem takie prawo. Jak wskazuje się w orzecznictwie (za wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 stycznia 2026 roku, III FSK 1478/24):

Decyzja wydana na podstawie art. 67a § 1 pkt 3 o.p. ma charakter uznaniowy. Wskazuje na to użyty przez ustawodawcę zwrot organ "może" w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym umorzyć w całości lub w części zaległości podatkowe, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną. Uznanie administracyjne nie oznacza dowolności organu, a decyzje administracyjne oparte na uznaniu administracyjnym nie są wyłączone spod kontroli sprawowanej przez sąd administracyjny. Sądowa kontrola decyzji uznaniowych obejmuje przede wszystkim to, czy organ nie wykroczył poza zakres przyznanej mu przez ustawodawcę swobody orzekania oraz to, czy organ zachował określone prawem wymogi proceduralne.

To jednak nie oznacza, że fiskus może ignorować argumenty podatnika. Właśnie w tym miejscu wkraczają sądy administracyjne, które (z resztą podobnie jak sądy pracy i ubezpieczeń społecznych w sporach ubezpieczonych z ZUS) zdecydowanie częściej decydują się na bardziej „ludzkie" zastosowanie litery prawa.

Sądy przypominają fiskusowi o „ważnym interesie podatnika"

Zwykle procedura wygląda tak: istnieją zaległości podatkowe, podatnik zwraca się o ich umorzenie. Bezduszny fiskus odmawia, a podatnik czuje się pokrzywdzony. W praktyce wiele sporów dotyczących umorzenia zaległości podatkowych trafia finalnie do sądów administracyjnych. A te coraz częściej wskazują, że organy podatkowe nie mogą ograniczać się wyłącznie do ochrony interesu fiskalnego państwa. Wyraźnie podkreślił to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w wyroku z 15 stycznia 2026 r. (I SA/Po 441/25), wskazując:

Należy mieć na uwadze, że ustawodawca wprowadził tę instytucję, ponieważ występują okoliczności, gdy egzekwowanie podatku może doprowadzić do niepożądanych skutków z punktu widzenia wartości wspólnych: doprowadzenie do ubóstwa, zagrożone dobro dzieci itp. Wprowadzenie do treści tego przepisu przesłanki interesu publicznego oznacza, że ustawodawca przewidział sytuacje, w których odstąpienie od dochodzenia należności podatkowych, czy też rozkładanie ich na raty, odraczanie terminów płatności będzie zbieżne z tymże interesem. Odnoszenie przesłanki interesu publicznego wyłącznie do konstytucyjnego obowiązku ponoszenia ciężaru podatkowego jest niewłaściwe.

To ważne stanowisko. Sąd wyraźnie wskazuje, że czasami egzekwowanie podatku może prowadzić do skutków społecznie niepożądanych – takich jak ubóstwo czy zagrożenie dobra dzieci. A wtedy państwo oddaje to, co zainkasowało – m.in. wypłacając zapomogi. Oczywiście nie płaci sam fiskus, a na przykład opieka społeczna. Rachunek zysków i strat jednak nie jest oczywisty i często okazuje się, że Skarb Państwa na bezduszności skarbówki więcej stracił, niż faktycznie może zyskać. Warto przy tym pamiętać, że problemem bywa nie tylko sam podatek, ale i sposób jego ściągania – egzekucja podatków w Polsce to temat, który budzi wiele kontrowersji.

Interes publiczny to nie tylko pieniądze dla państwa

Co bardzo ważne, przesłanką do umorzenia zaległości podatkowych jest nie tylko ważny interes podatnika, ale również interes publiczny. A takim interesem może być na przykład pomoc polskim przedsiębiorcom, czy zapewnienie Polakom miejsc pracy (a likwidowana firma to niejednokrotnie zwolnienia pracowników). To nie buduje dobrego wizerunku państwa, jako gwaranta bezpieczeństwa obywateli. Podkreślił to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 8 stycznia 2026 r. (VII SA/Wa 1748/25). W orzeczeniu tym sąd wyjaśnił, jak należy rozumieć pojęcie interesu publicznego w sprawach podatkowych, wskazując, że:

Za "interes publiczny" należy uznać respektowanie wartości wspólnych dla całego społeczeństwa, takich jak sprawiedliwość, bezpieczeństwo, zaufanie obywateli do organów władzy publicznej. W tak pojmowanym interesie mieści się dążenie do sytuacji, w której podatnicy regulują swoje zobowiązania podatkowe w całości i terminowo, dbałość o interes Skarbu Państwa, rozumiany jako konieczność zapewnienia stałych dochodów państwa oraz możliwości realizacji zadań ogólnospołecznych.

Oznacza to, że interes publiczny nie polega wyłącznie na maksymalnym ściąganiu podatków. Czasem równie ważne jest zachowanie proporcji i zaufania obywateli do państwa. I skarbówka powinna o tym pamiętać, patrząc na podatników nie tylko, jak na chodzące źródła zasilania budżetu państwa, ale przede wszystkim, jak na podmioty, które są istotne z punktu widzenia stabilności zatrudnienia, bogacenia się społeczeństwa, czy budowania PKB. Nie bez powodu postuluje się też umorzenie zaległości podatkowych i ZUS jako narzędzie wspierania przedsiębiorców w kryzysie.

Fiskus przegrywa takie sprawy coraz częściej

W praktyce oznacza to, że decyzje odmawiające umorzenia zaległości podatkowych coraz częściej są uchylane przez sądy administracyjne. Przykłady można mnożyć – w większości orzeczeń, uchylających decyzje skarbówki, sądy przypominają fiskusowi, iż prawo podatkowe powinno mieć nieco bardziej ludzkie oblicze. W tym kontekście warto wiedzieć, że każdy podatnik ma prawo ubiegać się o ulgę w spłacie zobowiązania podatkowego, która niekoniecznie musi oznaczać umorzenie – ale może polegać choćby na odroczeniu terminu płatności czy rozłożeniu długu na raty.

Liczne orzeczenia pokazują, że fiskus nie może automatycznie odrzucać wniosków podatników o ulgę w spłacie zobowiązań. Organy podatkowe mają obowiązek dokładnie przeanalizować sytuację podatnika oraz rozważyć, czy w danej sprawie nie zachodzi ważny interes podatnika lub interes publiczny. A to oznacza, że w wielu przypadkach zaległości podatkowe rzeczywiście powinny być umarzane – i to nie po wieloletnim sporze w sądzie, ale już na etapie postępowania przed fiskusem. Warto też pamiętać, że konsekwencje braku porozumienia z organem podatkowym mogą być dotkliwe – zajęcie konta przez urząd skarbowy to realne zagrożenie, które dotyka wielu podatników.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi