1. Home -
  2. Technologie -
  3. Zanim oddasz komputer do serwisu... Warto zrobić mu zdjęcia od środka i kolekcjonować faktury

Zanim oddasz komputer do serwisu... Warto zrobić mu zdjęcia od środka i kolekcjonować faktury

Przekręt w serwisie komputerowym? Wydawałoby się, że jest to miejsce, w którym raczej nam pomogą, niż oszukają, a tymczasem niektóre serwisy najwyraźniej działają w sposób zbliżony do pogotowia... tego łódzkiego. 

Jerzy Wilczek06.09.2017 10:33
Technologie

Wybierając serwis do naprawy naszego komputera warto traktować się osobistym doświadczeniem oraz renomą. Raczej nie oszuka nas firmowy serwis Samsunga czy na przykład taka korporacja jak Asplex naprawiający sprzęt na przykład Acera czy reklamowany jakiś czas temu u nas GoRepair. Często jednak decydujemy się powierzyć nasz sprzęt mniejszym serwisom, które zresztą mają szereg zalet. Dostępne są w małych miejscowościach, od ręki, są tańsze, a ich pracownicy to prawdziwe złote rączki. I nagle okazuje się, że wcale nie trzeba "wymieniać całego przedniego panelu laptopa za kilka tysięcy złotych" i zdolny pracownik wymieni klawiaturę ograniczając koszta dziesięciokrotnie.

Serwis podmienił podzespoły

Ale jak to z rozmaitymi majstrami bywa, niestety sprawy mogą pójść w złym kierunku. I tak jak bardzo łatwo o nieuczciwego mechanika, tak przez ostatnie lata docierały do nas historie o nieuczciwych serwisach. Wykorzystują one szczególnie naiwność osób, które nie znają się na komputerach i nie tylko zdzierają podczas naprawy, ale potrafią też... podmienić podzespoły. Na znacznie tańsze i znacznie gorsze! O takich historiach słyszeliśmy sporadycznie od naszych czytelników, na jedną - szczególnie perfidną - natknęliśmy się niedawno w sieci:

Jak się okazuje - w złym serwisie komputerowym, jak u złego mechanika. Na szczęście akurat w tym konkretnym przypadku sprawa zakończyła się "happy endem".

Czego uczy nas ta historia? Kilku kwestii, na "przed" i "po" wizycie w serwisie. Zresztą, nie tylko takim spod ciemnej gwiazdy, a przynajmniej podejrzanym. Przykładowo - znam człowieka, który do dziś upiera się, że w renomowanym serwisie "zalano" mu laptopa, ponieważ ze względu na wycofanie linii ze sprzedaży naprawa byłaby zbyt droga. Niestety nie pomyślał o zdobyciu jakichkolwiek dowodów na tę okoliczność.

Zanim oddasz komputer do serwisu

Przed oddaniem komputera do serwisu, dobrze jest obfotografować jego zawartość, zrobić print screen specyfikacji z poziomu systemu, a także pokazać ją jakiemuś świadkami - każda z tych kwestii może zostać uznana jako dowód w ewentualnej sprawie dotyczącej kradzieży. Warto też zabezpieczyć się i posiadać niezbędne dowody zakupu, rachunki i faktury, które pomogą uprawdopodobnić, że konfiguracja komputera powinna być inna od tej, którą zwrócił nam serwis. Wreszcie - po odbiorze sprzętu - weryfikujemy czy aby tylko na naprawach uszkodzonych części się skończyło.

Co za czasy - nikomu nie można ufać.

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi