Co dzieje się z alimentami, jeżeli nastąpi zaprzeczenie ojcostwa?

Prawo Rodzina dołącz do dyskusji (34) 30.12.2019
Co dzieje się z alimentami, jeżeli nastąpi zaprzeczenie ojcostwa?

Justyna Bieniek

Co dzieje się z alimentami, jeżeli nastąpi zaprzeczenie ojcostwa? Patrząc od strony logiki, w takiej sytuacji powinno nastąpić ich zwrócenie. W końcu ojciec płacił na nieswoje dziecko. A wyrok zaprzeczający ojcostwu odnosi w świetle prawa skutek wsteczny.

Zaprzeczenie ojcostwa a zwrot alimentów

W listopadzie tego roku nastąpiła zmiana terminów w KRO, wydłużono m.in. termin na zaprzeczenie ojcostwa, dzięki czemu cała procedura jest trochę mniej odrealniona od poprzedniej. Jak na razie nie wywołało to lawinowej liczby spraw tego typu w sądach. W dalszym ciągu okoliczności uznania i zaprzeczenia ojcostwa budzą emocje, również finansowe. Przy tego typu sprawach dochodzi oczywiście kwestia alimentów, czyli realna konsekwencja finansowa posiadania lub nieposiadania dziecka. Patrząc na sprawę czysto życiowo, nie powinno dziwić, że ojcowie, którzy zaprzeczyli swojemu ojcostwu, domagają się zwrotu płaconych przez lata alimentów. W ich odczuciu były one przecież niesłuszne.

Czy zaprzeczenie ojcostwa ma wpływ na zwrot alimentów?

W świetle prawa można uznać, że mamy w takich przypadkach do czynienia z bezpodstawnym wzbogaceniem (art. 405 i 410 § 2 kodeksu cywilnego). Zgodnie z ich brzmieniem istnieją tzw. świadczenia nienależne. Ma ono miejsce, jeżeli ten, kto spełnił świadczenie, nie był do tego zobowiązany albo podstawa świadczenia odpadła. W wypadku zaprzeczenia ojcostwa tak się niewątpliwie dzieje. W końcu zobowiązany do alimentów ojciec w rzeczywistości nigdy nim nie był. Zwrot alimentów wydaje się więc dość logiczny.

Z drugiej jednak strony świadczenie alimentacyjne ma szczególny charakter, służy zaspokojeniu potrzeb życiowych dziecka. Skutek wsteczny orzeczenia w praktyce również wsteczny do końca nie jest. Do czasu rozstrzygnięcia ojciec był ojcem. Trudno więc jednoznacznie stwierdzić, że w tym czasie nie należały się alimenty.

Do takiego spojrzenia na dane sprawy przychyla się Sąd Najwyższy. W jednym z orzeczeń sprzed kilku lat (z 29 stycznia 2012 roku, sygnatura akt: III CZP 91/11) stwierdza, że wyrok unieważniający ojcostwo nie upoważnia do zwrotu alimentów. W uzasadnieniu stwierdza, że wsteczny skutek wzruszenia ojcostwa nie obejmuje alimentów, które nie podlegają zwrotowi.

34 odpowiedzi na “Co dzieje się z alimentami, jeżeli nastąpi zaprzeczenie ojcostwa?”

  1. „Skutek wsteczny orzeczenia w praktyce również wsteczny do końca nie jest. Do czasu rozstrzygnięcia ojciec był ojcem”
    Uwielbiam te niuanse prawne i sądową logikę. Rozumiem, że na takiej samej zasadzie człowiek uniewinniony po latach z zarzutu morderstwa, do czasu uniewinnienia był mordercą, a zatem siedział słusznie. Natomiast prawdziwy „morderca” do czasu skazania mordercą nie był. Akt prawny mocą twórczą, prawie jak wszechmogący.

    To właśnie przez takie orzeczenia, kłócące się z podstawowym poczuciem sprawiedliwości lud teraz radośnie przyklepuje „reformę” sądową.

    A może najlepiej zwrócić pieniądze niesłusznie ściągnięte od niewinnego człowieka który przez lata łożył na nie swoje dziecko, a następnie ustalić prawdziwego ojca i niech on płaci zaległe? A jeśli mamusia nie potrafi wskazać to może już lepiej niech fundusz alimentacyjny pokryje?

    • Mamusia powinna potem oddawać pieniądze z przyszłych alimentów, komu zostały niesłusznie odebrane.
      Poza tym powinna podawać kto „wygrał” ojcostwo bez jakichkolwiek wątpliwości albo mieć konsekwencje prawne za kłamstwo.

      • Wy sobie kpicie?

        Jakim prawem dziecko ma oddawać pieniądze, które mu się należały? I w ogóle skąd dziecko ma mieć pieniądze?

        I dlaczego „mamusia”, skoro to nie jej pieniądze, tylko dziecka?

        • Póki dziecko jest ubezwłasnowolnione i nie pełnoletnie to nawet pieluchy na jego tyłku nie należą do niego, tylko do jego rodziców.

        • „Jakim prawem dziecko ma oddawać pieniądze, które mu się należały?”
          Nie należały. Alimenty należały się od ojca, a nie od osoby postronnej. Pieniądze oddawać ma nie dziecko, ale prawny opiekun który te pieniądze (niesłusznie) dostał i rozporządzał czyli matka. Matka która de facto jest jedyną winną zaistniałej sytuacji bo nieprawidłowo wskazała ojca. Mamy dwie sytuacje: 1) albo zostanie ustalony prawdziwy ojciec i w takim przypadku wszystkie zaległe pieniądze powinny zostać ściągnięte od niego 2) albo nie zostanie ustalony a wtedy zaległe zobowiązania może przejąć fundusz alimentacyjny.

          Nie jest to rozwiązanie idealne, ale chyba jedyne słuszne i sprawiedliwe, bo najgorsze to chyba uznanie że do czasu zaprzeczenia ojcostwa nieojciec był ojcem, a prawidziwy ojciec nie był ojcem i zmuszenie żeby biedny wrobiony łożył zaległe alimenty w zastępstwie na nie swoje dziecko.

          • Następnym krokiem będzie już pewnie zasada,że jak ojciec zupełnie nieznany,to losujemy.Wymiar „sprawiedliwości”…

    • Niestety wiele racji w kwestii tzw ustawy kagańcowej. IMHO pieniądze powinny zostać zwrócone, ba dlaczego w ogóle został uznany ojcem i zobowiązany do płacenia, ewidentna pomyłka sądowa, albo wprowadzenie w błąd organów wymiaru sprawiedliwości. Pozostaje pytaniem kto powinien zwrócić, wydaje się że faktyczny ojciec jest tym najbardziej zobowiązanym, niemniej jak przecież będzie płacił alimenty na dziecko (jeżeli będzie) , to z czego będzie żył, inni , Państwo , z jakiej okazji?

      Widzę też pewną analogię do unieważnionego kredytu (frankowego) w kontekście że ktoś otrzymał środki w sumie bezpodstawnie i z nich korzystał.

  2. czyli co, jak kogoś oszukam kredytem, umową kupna/usługi, napadnę pistoletem, to wtedy gdy mnie złapią skarzą i ukarzą to bedę musiał oddać wszystko co do grosza.

    a jak matka dokona sądowego rozboju za pomocą dziecka i macicy to pieniędzy nie odzyskam?

  3. Prawnikiem nie jestem jednakże z tego co wiem zaprzeczenie ojcostwa nie jest jednoznaczne z wygaśnięciem obowiązku alimentacyjnego. Co więcej gdzieś kiedyś czytałem (niestety nie jestem w stanie znaleźć źródła, ani też potwierdzić czy to było w ogóle w Polsce), że mimo zaprzeczeniu ojcostwa sąd nie znalazł przesłanki aby obowiązek alimentacyjny zdjąć tym samym świeżo upieczony nie-ojciec dalej był zmuszony do płacenia.

    To tak w kontekście przytaczanej w komentarzach „logiki”

  4. Prawda jest taka ze po latach kazdy powinien wiedziec czy jest prawdziwym ojcem!!! Matce kazać oddawac za klamstwo i cwaniactwo, wiekszosc tych kobiet żerują na naiwniakach i frajerach

  5. No prawda jest taka, że ciężko uzyskać alimenty nie posiadając skutecznego prawnika. Ja mam znakomitą prawniczkę – Justynę Węgrzynowicz Cichońską i ona świetnie pomaga mi w egzekucji należności.

  6. Facet został zdradzony. Oszukany. I jeszcze okradziony. Dlaczego biologiczny ojciec oraz matka, która okłamała swojego męża nie powinni zwrócić pieniędzy, które zdobyli nieuczciwie . Jeżeli facet utrzymuje cudze dziecko przez kilkanaście lat to jest w plecy całkiem niezłą sumkę, którą mógłby wydać na swoje przyjemność. Taki wyrok to aprobata cwaniactwa i oszustwa. Ktoś nabroił a ktoś niewinny ponosi konsekwencje. Nie no fajne prawo… kłam a będzie Ci dane..

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *