1. Bezprawnik -
  2. Prawo -
  3. Kupionych od fotografa zdjęć lepiej nie wrzucaj na Facebooka. Dla własnego bezpieczeństwa

Kupionych od fotografa zdjęć lepiej nie wrzucaj na Facebooka. Dla własnego bezpieczeństwa

Zamawiasz sesję u fotografa, opłacasz fakturę przelewem i pobierasz pliki z chmury. Wydaje ci się, że kadry są w pełni twoje? Nic bardziej mylnego. Przelew to jedynie zapłata za usługę. Wcale nie oznacza on, że możesz robić ze zdjęciami absolutnie wszystko.

Miłosz Magrzyk16.10.2026 13:12
Prawo

Do pokazywania zdjęć rodzinie czy znajomym w ramach dozwolonego użytku osobistego (art. 23 ust. 2 ustawy o prawie autorskim) nie potrzebujesz zgody. Ale już publikacja zdjęcia bez zgody i wskazania autora to nie tylko nietakt, ale po prostu naruszenie prawa.

Zapłaciłeś za zdjęcia od fotografa? I tak nie wszystko możesz z nimi zrobić

Bez zezwolenia twórcy wolno nieodpłatnie korzystać z już rozpowszechnionego utworu w zakresie własnego użytku osobistego. Nie upoważnia to jednak do budowania według cudzego utworu architektonicznego i architektoniczno-urbanistycznego oraz do korzystania z elektronicznych baz danych spełniających cechy utworu, chyba że dotyczy to własnego użytku naukowego niezwiązanego z celem zarobkowym.

Autorskie prawa osobiste i majątkowe – co zostaje przy fotografie

Autorskie prawa osobiste (art. 16) są nierozerwalnie związane z twórcą. Zostają przy fotografie czy pisarzu na zawsze. Nie można ich sprzedać ani się ich zrzec. Ochronie podlega więź autora z utworem, rozumiana jako jego stosunek do dzieła wynikający z psychicznego, emocjonalnego i intelektualnego związku z nim.

Z kolei autorskie prawa majątkowe to uprawnienia do korzystania z utworu, rozporządzania nim oraz czerpania z niego korzyści finansowych. Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych wymaga zachowania formy pisemnej pod rygorem nieważności (art. 53). Zanim ją podpiszesz, zastanów się, co lepiej odpowiada twoim potrzebom: przeniesienie autorskich praw majątkowych czy licencja.

Pola eksploatacji w umowie z fotografem

Rzetelna umowa powinna wymieniać pola eksploatacji (art. 41 ust. 2 w zw. z art. 50). Allegro czy social media to obszary odrębne od reklamy na banerach umieszczanych przy drodze. Jeśli umowa milczy o Allegro, publikacja tam będzie nielegalna lub przynajmniej wątpliwa pod kątem prawnym. Swoją drogą, prawo autorskie w social mediach jest łamane co rusz.

Filtr, retusz, usunięcie tła – fotograf nadal może mieć coś do powiedzenia

Samo przycięcie zdjęcia, nałożenie filtra czy usunięcie tła (tzw. szparowanie) to stworzenie utworu zależnego. A zgodnie z art. 49 ust. 2 ustawy o prawie autorskim:

„Następca prawny, choćby nabył całość autorskich praw majątkowych, nie może, bez zgody twórcy, czynić zmian w utworze, chyba że są one spowodowane oczywistą koniecznością, a twórca nie miałby słusznej podstawy im się sprzeciwić. Dotyczy to odpowiednio utworów, których czas ochrony autorskich praw majątkowych upłynął".

Lekki retusz nie unieważnia praw fotografa

Przekonanie, że lekki retusz unieważnia prawa fotografa, to mit. Opracowanie cudzego utworu, w szczególności tłumaczenie, przeróbka, adaptacja, jest przedmiotem prawa autorskiego bez uszczerbku dla prawa do utworu pierwotnego. Rozporządzanie i korzystanie z opracowania zależy od zezwolenia twórcy utworu pierwotnego (prawo zależne), chyba że autorskie prawa majątkowe do utworu pierwotnego wygasły.

Umowa o przeniesienie autorskich praw majątkowych lub licencja obejmują pola eksploatacji wyraźnie w nich wymienione (art. 41 ust. 2). Co więcej, retusz wykonany przez klienta bez porozumienia z fotografem godzi w autorskie prawa osobiste. Art. 16 pkt 3 chroni prawo twórcy do nienaruszalności treści i formy utworu oraz jego rzetelnego wykorzystania.

Czy można bez pytania wrzucić czyjąś twarz do internetu? Ochrona wizerunku

Fotografowanie ludzi i jedzenia wiąże się z konkretnymi zasadami prawnymi, o których warto pamiętać, gdy publikujemy zdjęcia na profilu firmowym lub w sklepie internetowym. Te same reguły obowiązują, gdy w grę wchodzi wykorzystanie wizerunku pracownika.

Z jednej strony ochrona wizerunku (art. 81 ustawy o prawie autorskim) zabezpiecza modela – fotograf nie może opublikować twojej twarzy bez zgody, chyba że otrzymałeś zapłatę za pozowanie i nie zastrzegłeś wyraźnie, że nie zgadzasz się na rozpowszechnianie zdjęć (wówczas fotograf o pozwolenie prosić nie musi). Jeśli model otrzymał umówione wynagrodzenie za pozowanie, prawo przewiduje domniemanie zgody na rozpowszechnianie wizerunku.

Z drugiej strony zezwolenia nie wymaga rozpowszechnianie wizerunku osoby powszechnie znanej, jeżeli wizerunek wykonano w związku z pełnieniem przez nią funkcji publicznych (w szczególności politycznych, społecznych lub zawodowych), ani osoby stanowiącej jedynie szczegół zgromadzenia, krajobrazu czy publicznej imprezy.

Czy można robić zdjęcia jedzeniu w restauracji?

O ile robienie zdjęć jedzeniu w restauracji w formie ujęcia schabowego z ziemniakami i wrzucenie kotleta na Facebooka przeważnie jest bezpieczne, o tyle fikuśne i niezwykle precyzyjnie skomponowane danie przypominające rzeźbę może zostać uznane za unikatowe dzieło sztuki kulinarnej.

Same smaki nie są chronione prawem autorskim, ponieważ smaku nie da się zidentyfikować w sposób wystarczająco precyzyjny i obiektywny. Jednak artystyczna oprawa wizualna potrawy może być uznana za utwór plastyczny. Prywatne, niekomercyjne zdjęcie obiadu mieści się w granicach dozwolonego użytku osobistego.

Gdzie kończy się dozwolony użytek osobisty w mediach społecznościowych

Zakres własnego użytku osobistego obejmuje korzystanie z pojedynczych egzemplarzy utworów przez krąg osób pozostających w związku osobistym, w szczególności pokrewieństwa, powinowactwa lub stosunku towarzyskiego. Publikacja na profilu w mediach społecznościowych przekracza te granice, ponieważ cyfrowa lista znajomych jest zazwyczaj zbyt szeroka, a nad udostępnionym plikiem tracisz kontrolę. Aby cyfrowe przekazanie utworu było legalne, musi odbywać się bezpośrednio i w małym, ściśle prywatnym kręgu – np. w wiadomości na Messengerze lub w zabezpieczonym folderze udostępnionym najbliższym.

Goście i obsługa w tle zdjęcia

Głównym zagrożeniem jest natomiast publikacja wizerunku gości lub obsługi w tle bez ich wyraźnej zgody. Wyjątkiem są wyłącznie sytuacje, gdy osoba stanowi jedynie szczegół tła lub tłumu.

Nielegalnie wykorzystasz zdjęcie? Zapłacisz dwa razy

Konsekwencje samowoli są dotkliwe. Na podstawie art. 79 ust. 1 ustawy o prawie autorskim fotograf może żądać zaniechania naruszania, usunięcia skutków naruszenia, naprawienia wyrządzonej szkody na zasadach ogólnych albo poprzez zapłatę sumy w wysokości odpowiadającej dwukrotności wynagrodzenia, które w chwili jego dochodzenia byłoby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie z utworu.

Przekonała się o tym Magda Gessler – publikacja zdjęcia bez zgody fotografki skończyła się dla restauratorki wyrokiem sądu przyznającym autorce odszkodowanie i zadośćuczynienie.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover