1. Home -
  2. Firma -
  3. Dobre wiadomości dla przedsiębiorców w kwestii VAT i PIT. Zmiany w prawie już obowiązują

Dobre wiadomości dla przedsiębiorców w kwestii VAT i PIT. Zmiany w prawie już obowiązują

Od 1 stycznia obowiązuje kilka istotnych zmian w systemie podatkowym. Jedną z nich - która ucieszy przedsiębiorców - jest podwyższenie limitu zwolnienia podmiotowego z VAT, na co biznes czekał od lat w obliczu skumulowanej inflacji. Jednak kij ma dwa końce; równolegle z ułatwieniami w VAT i kasowym PIT, fiskus przykręca śrubę w zakresie rozliczania samochodów spalinowych w kosztach firmowych, co de facto oznacza podwyżkę obciążeń dla flot opartych na tradycyjnych napędach.

Więcej oddechu w VAT. Limit rośnie do 240 tys. zł

Najważniejszą zmianą dla wielu przedsiębiorców jest podniesienie progu zwolnienia podmiotowego z VAT z dotychczasowych 200 tys. zł do 240 tys. zł rocznego obrotu. Decyzja ta pozwala wielu przedsiębiorcom uniknąć biurokratycznej udręki związanej z prowadzeniem rejestrów VAT i składaniem comiesięcznych deklaracji JPK.

Co ciekawe, ustawodawca zastosował tu mechanizm abolicyjny. Przedsiębiorca, który w 2025 r. przekroczył "stary" limit (200 tys. zł), ale zmieścił się w "nowym" (nie osiągnął 240 tys. zł), może od 1 stycznia 2026 r. powrócić do zwolnienia bez konieczności odczekiwania standardowego okresu karencji.

Jest to ukłon w stronę firm, które "wypadły" z preferencji wyłącznie na skutek inflacyjnego wzrostu cen swoich usług, a nie realnego rozwoju skali biznesu. Warto jednak pamiętać, że limit ten jest liczony proporcjonalnie - jeśli ktoś zakłada firmę w połowie roku, kwota zwolnienia jest odpowiednio niższa.

Kasowy PIT dla większych firm

Dobra wiadomość płynie również dla zwolenników metody kasowej w podatku dochodowym. Od Nowego Roku z tego rozwiązania mogą skorzystać przedsiębiorcy o przychodach do 2 mln zł rocznie (wcześniej limit ten wynosił 1 mln zł).

Metoda kasowa to w wielu branżach jedyny ratunek przed zatorami płatniczymi. Pozwala ona odprowadzić podatek dopiero w momencie faktycznego otrzymania przelewu od kontrahenta, a nie w chwili wystawienia faktury. Podwojenie limitu sprawia, że mechanizm ten staje się dostępny nie tylko dla mikrofirem, ale też dla solidnej klasy średniej sektora MŚP, która często kredytuje swoich większych odbiorców.

Samochodowa rewolucja. Fiskus promuje "elektryki", karze spalinówki

Mniej optymistycznie wygląda sytuacja w obszarze kosztów firmowych związanych z motoryzacją. Resort finansów zdecydował się na radykalne przemodelowanie limitów amortyzacyjnych, które uderzy w posiadaczy aut spalinowych. Dotychczasowy, jednolity limit 150 tys. zł dla aut innych niż elektryczne, został rozbity.

Od 1 stycznia 2026 r. próg 150 tys. zł zostanie utrzymany wyłącznie dla pojazdów niskoemisyjnych (emitujących poniżej 50 g CO2/km, czyli w praktyce hybryd plug-in). Dla klasycznych aut benzynowych i diesli limit kosztów spada do 100 tys. zł. Oznacza to, że przedsiębiorca kupujący (lub leasingujący) przeciętnej klasy samochód spalinowy, zaliczy w koszty znacznie mniejszą część wydatku, co przełoży się na wyższy podatek dochodowy do zapłaty.

Zobacz też: Przedsiębiorcy rozważający leasing muszą się pospieszyć. Od 1 stycznia wchodzą ogromne, niekorzystne zmiany

Bez zmian pozostaje jedynie preferencja dla aut w pełni elektrycznych (zeroemisyjnych) z limitem na poziomie 225 tys. zł. Jest to wyraźny sygnał fiskalny, mający na celu przyspieszenie elektryfikacji firmowych flot kosztem tradycyjnej motoryzacji.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi