Jakie zmiany czekają ubezpieczonych?
Ubezpieczeni pobierający zasiłek opiekuńczy deklarują, że „nie ma w domu innego domownika zdolnego do opieki”. Projekt zakłada, że ZUS będzie miał umocowanie do weryfikacji tej informacji. Jeśli w toku kontroli zostanie ustalone, że ktoś inny realnie mógł przejąć obowiązki opiekuńcze, zasiłek może zostać cofnięty lub nieprzyznany. Kontrole obejmą nie tylko zwolnienia chorobowe, ale także te z tytułu konieczności sprawowania osobistej opieki.
Nowe przepisy mają zapewnić ZUS jasne podstawy prawne i narzędzia do prowadzenia kontroli. Wśród tych narzędzi znajdzie się m.in. możliwość żądania dodatkowych informacji i dokumentów, które pozwolą ocenić, czy opieka była faktycznie konieczna. Celem jest zminimalizowanie nadużyć i zapewnienie, że świadczenia trafiają do osób, które realnie spełniają warunki.
Kto może ubiegać się o zasiłek i co z kontrolą domowników?
Zasiłek opiekuńczy przysługuje osobie, która musi przerwać pracę, by sprawować opiekę nad dzieckiem lub innym członkiem rodziny. Podstawowym warunkiem jest brak w domu innej osoby, która mogłaby się zająć chorym. Od tej zasady jest jeden istotny wyjątek – warunek ten nie dotyczy opieki nad chorym dzieckiem do drugiego roku życia.
Projekt doprecyzowuje również, kogo nie bierze się pod uwagę jako „zdolnego do opieki”. Do tej grupy zalicza się m.in.: osobę chorą, całkowicie niezdolną do pracy, niesprawną ze względu na wiek, prowadzącą działalność gospodarczą lub rolną, a także osobę odpoczywającą po nocnej zmianie. To ważne, ponieważ sama obecność kogoś w domu nie będzie automatycznie wykluczała możliwości otrzymania zasiłku – kluczowa będzie realna możliwość przejęcia opieki.
Zasiłek opiekuńczy wynosi 80% podstawy wymiaru, która jest liczona od przeciętnego wynagrodzenia z dwunastu miesięcy poprzedzających miesiąc, w którym powstała potrzeba opieki. Świadczenie to wypłacane jest za każdy dzień opieki, wliczając w to również dni świąteczne.
Kiedy można stracić zasiłek?
ZUS ma już dziś pewne uprawnienia do kontrolowania prawidłowości wykorzystywania zwolnień. Projekt nowelizacji ma jednak doprecyzować tryb i narzędzia tych kontroli. Kontrola ma objąć zwolnienia zarówno chorobowe, jak i opiekuńcze, a jej głównym celem będzie sprawdzenie, czy inna osoba w gospodarstwie domowym mogła faktycznie przejąć opiekę. Skutkiem stwierdzenia nieprawidłowości może być odmowa przyznania świadczenia lub jego cofnięcie. Wśród czynników, które mogą prowadzić do cofnięcia zasiłku, wymienia się:
- zatajenie we wniosku informacji, że w domu była osoba, która mogła przejąć opiekę,
- stwierdzenie, że deklarowana konieczność opieki była pozorna, np. gdy opiekę sprawował ktoś inny,
- wykorzystanie zwolnienia w sposób niezgodny z jego celem, np. wyjazd lub inne aktywności.
Projekt precyzuje również standardy kontroli, aby zapobiegać nadużyciom. Kontrole mają odbywać się z poszanowaniem prywatności, bez ryzyka pogorszenia zdrowia osób kontrolowanych i trwać tylko tyle, ile jest to niezbędne.
Co dalej z projektem nowelizacji?
Obecnie projekt nowelizacji ustawy zasiłkowej jest w fazie konsultacji. Po tym etapie trafi do Sejmu, Senatu i ostatecznie do podpisu prezydenta. Nowelizacja ma być kolejnym krokiem w kierunku uszczelnienia systemu świadczeń i zapewnienia, że pomoc trafia do tych, którzy jej naprawdę potrzebują.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj