1. Home -
  2. Na wesoło -
  3. Kelner zwolniony za chamstwo twierdzi, że to dyskryminacja - bo jest Francuzem

Kelner zwolniony za chamstwo twierdzi, że to dyskryminacja - bo jest Francuzem

Pewien kelner został zwolniony z pracy z uwagi na niekulturalne zachowania wobec klientów restauracji. On sam nie ma sobie jednak nic do zarzucenia, ba - uważa to za przejaw dyskryminacji kulturowej. Jak tłumaczy, po prostu... zachowywał się jak typowy Francuz.

Guillaume Rey, Francuz, pracował w kanadyjskiej restauracji w Vancouver jako kelner. Jego kariera, niestety, nie miała szans rozkwitnąć: szybko został zwolniony z pracy, mimo dobrych wyników. Przyczyną było zachowanie pana Rey, nieakceptowane przez właścicieli przybytku: agresywne, chamskie i pozbawione respektu dla klientów. Okazuje się zatem, że tak powszechne w naszym kraju błędy sprzedawców okazują się być całkiem powszechne, i to nie tylko w branży handlowej. Zwolniony, były już kelner, nie pogodził się jednak ze swoim losem, lecz postanowił zawalczyć o swoje prawa, które rzekomo zostały naruszone zwolnieniem.

Zwolnienie za brak kultury, czy za jej nadmiar?

Guillaume Rey złożył skargę do Trybunału Praw Człowieka Kolumbii Brytyjskiej - czytamy w The Guardian. Zarzuca w niej swojemu byłemu pracodawcy, sieci restauracji Cara Operations (zatrudniającej w sumie 40 tysięcy pracowników), że zwolnienie z pracy jest przejawem dyskryminacji kulturowej. Uważa on bowiem, że jego podejście do ludzi zostało błędnie zinterpretowane jako brak kultury osobistej, bo - według niego - jest wręcz przeciwnie: po prostu zachowywał się jak typowy Francuz. Świadczyć o tym mają takie cechy jak bezpośredniość i szczerość.

Co ciekawe, choć skarga wydaje się być z gruntu niedorzeczna, to Trybunał jej nie odrzucił, lecz postanowił wysłuchać pana Reya. Dzięki temu, jak wyjaśnia członkini Trybunału Devyn Cousineau, zwolniony kelner

Można się jednak spodziewać, że próba uratowania twierdzenia, że „wszyscy Francuzi to chamy” będzie raczej trudne. I to nie tylko dlatego, że co czwarty Kanadyjczyk mówi po francusku na co dzień. W końcu idąc do restauracji mamy prawo oczekiwać od obsługi kelnerskiej odpowiednio dobrych manier i znajomości savoir-vivre'u (które to sformułowanie, jakby nie patrzeć, jest francuskie).

Dołącz do dyskusji
Najnowsze
Warte Uwagi