1. Home -
  2. Społeczeństwo -
  3. Coraz więcej Polaków ma dość życia w mieście

Coraz więcej Polaków ma dość życia w mieście

Jedynie w 2022 roku z polskich miast wyprowadziło się około 53 tys. osób. Zjawisko nasilone przez pandemię COVID-19 i zmiany w sposobie pracy widoczne jest w Polsce już od lat 90. Odpływ ludności z miast do gmin ościennych od około 25 lat kształtuje demografię naszego kraju. Życie na wsi zaczyna zachęcać kolejnych Polaków.

Jednocześnie wsie zyskują, notując dodatnie saldo – w 2022 roku aż +53,3 tys. osób. To wyraźny sygnał, że styl życia poza aglomeracjami staje się coraz bardziej atrakcyjny.

Województwa na plusie i minusie – kto zyskuje, a kto traci mieszkańców?

Polski Instytut Ekonomiczny wskazuje, że w latach 1998–2024 tylko pięć województw wykazało łącznie dodatnie saldo migracji: mazowieckie (+320,5 tys.), małopolskie (+92,9 tys.), pomorskie (+82,6 tys.), wielkopolskie (+47,4 tys.) i dolnośląskie (+39,5 tys.). Szczególnym przypadkiem jest Mazowsze, bo ono jako jedyne miało dodatnie wyniki zarówno w miastach, jak i na wsiach. To dowód na niegasnącą atrakcyjność stolicy i dynamiczną suburbanizację jej otoczenia.

Najwięcej mieszkańców straciły województwa: lubelskie (-124,3 tys.), śląskie (-80 tys.), warmińsko-mazurskie (-66,3 tys.), świętokrzyskie (-65,5 tys.) i podkarpackie (-58,4 tys.).

Polacy uciekają z niektórych województw nie tylko przez brak pracy

Polski Instytut Ekonomiczny jako przyczyny wskazał brak pracy, niedostateczny poziom usług publicznych oraz problemy z transportem. To wszystko sprawia, że w wielu częściach kraju nie ma wystarczających bodźców do pozostania. Widać to na Śląsku. Likwidacja kopalń i restrukturyzacja przemysłu oznaczają redukcje zatrudnienia i przyspieszają odpływ mieszkańców.

W konsekwencji peryferyjne obszary Polski coraz szybciej się wyludniają, a nierówności regionalne pogłębiają. Chociaż między miastem a wsią statystycznie różnice finansowe są marginalne. Średni dochód rozporządzalny na członka wiejskiego gospodarstwa domowego w 2022 roku wyniósł 2328 zł, a u przeciętnego pracownika etatowego 2251 zł.

Migracja w Polsce wpisuje się w trend widoczny w całej Unii Europejskiej

W wielu krajach, takich jak Niemcy, Włochy czy Francja, peryferyjne regiony również tracą mieszkańców na rzecz dynamicznych aglomeracji i ich zaplecza. To zjawisko ma długofalowe skutki, w tym starzenie się populacji, zamykanie szkół, spadek dostępności usług publicznych.

Regiony silniejsze gospodarczo umacniają swoją pozycję demograficzną i ekonomiczną. To poważne wyzwanie dla unijnej polityki spójności, która ma ograniczać różnice rozwojowe. Właśnie w przestrzennej nierównowadze kryje się jedno z największych zagrożeń dla przyszłości społeczno-gospodarczej całej Europy.

Obserwuj nas w Google Discover
Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi