- Home -
- Codzienne -
- Co tam 500, dadzą aż 1000 plus - i to niedługo. Ale tylko na "przyszłe" dzieci
Co tam 500, dadzą aż 1000 plus - i to niedługo. Ale tylko na "przyszłe" dzieci
1000 plus - dla kogo i kiedy? Polityka prorodzinna w postaci typowo socjalnej to klucz do wygrania wyborów, o czym Prawo i Sprawiedliwość doskonale wie. Po sukcesie 500 plus nadejść ma 1000 plus. Niestety, nie dla każdego będzie ono dostępne, co może być przekleństwem tego programu.

1000 plus - dla kogo i kiedy?
Portal "Radia ZET" wskazuje, że świadczenie 1000 plus może nadejść szybciej, niż było to planowane. Zgodnie z informacjami przekazanymi przez ministrę rodziny i polityki społecznej Marlenę Maląg, świadczenie miałoby wejść w życie nie od 1 stycznia 2023 roku - jak pierwotnie planowano - a od 1 stycznia 2022 roku.
Sam program 1000 plus ma być de facto programem "500+ plus", bo także stanowić ma świadczenie wychowawcze, jednak na drugie i następne dzieci. Na każde dziecko - "spełniające kryteria" - będzie można otrzymać w sumie 12 000 złotych, czyli przez rok po 1000 złotych miesięcznie.
Program ma być jednym z elementów Nowego Ładu/Polskiego Ładu, a zarazem jednym z pierwszych, który wejdzie w życie. Celem zmian jest wsparcie polityki prorodzinnej (choć sam program 500 plus jest w tym zakresie kompletną porażką), a ministra Maląg powołuje się na enigmatyczne badania, zgodnie z którymi 98% młodych ludzi chce mieć dzieci.
Rząd miał uznać, że problemem są pieniądze (no wcale nie jest to problem z dostępnością mieszkań, sytuacja ekonomiczna, czy też niepewność co do przyszłości, zarówno w zakresie bezpieczeństwa ekologicznego, jak i tego powszechnego), więc po prostu je "da".
Rodzinny kapitał opiekuńczy
Oczywiście samo stwierdzenie, że 1000 plus jest "jak 500 plus" nie wystarczy. Rzeczone świadczenie w istocie nazywane jest tzw. rodzinnym/rodzicielskim kapitałem opiekuńczym. Przewiduje ono 12 tys. zł na drugie i kolejne dziecko, pomiędzy 12. a 36. miesiącem życia dziecka, wypłacane w perspektywie roku (po 500 zł) lub dwóch lat (po 1000 zł). Program ma na celu wsparcie rodziców przy powrocie do pracy, co jawi się - w przeciwieństwie do niczym nieobwarowanego rozdawnictwa - jako naprawdę rozsądna idea, choć rząd wskazuje, że rodzice będą mogli wydać te środki w dowolny sposób.
Istotne jest też to, że zgodnie ze wstępnymi założeniami program będzie dotyczyć jedynie dzieci urodzonych po wejściu w życie nowego programu. Jest to na tyle kontrowersyjna kwestia, że - jeżeli społeczeństwo da wyraz swojemu oburzeniu - w ostatecznej wersji przepisów problematyka ta zostanie zapewne uregulowana inaczej. Tak, by jak najwięcej rodzin mogło otrzymać wsparcie.
Polityka prorodzinna jest konieczna we współczesnym państwie, chociaż stanowić może także solidną płaszczyznę do prowadzenia działań o charakterze typowo i jedynie politycznym. W obliczu faktu, że życie w Polsce - w kwestii zarobków i poziomu życia - to nie jest droga usłana różami, każde "rozdawnictwo" może przesądzić o wyniku wyborów.
Wystarczy w zasadzie wylicytować się co do tego, kto da więcej, a jakiś polityczny sukces z pewnością z tego wyniknie. Liczę więc - oprócz bezpośrednich przepływów pieniężnych - na rozwój w zakresie polityki mieszkaniowej, wsparcia rozwoju, a nawet jakiegoś rodzaju ulg, czy też świadczeń rzeczowych. Sama złotówka - w obliczu inflacji, a także faktu, że programy nie są waloryzowane - to nie jest dobra droga.
26.03.2026 9:52, Edyta Wara-Wąsowska
26.03.2026 9:06, Marcin Szermański
26.03.2026 8:17, Filip Dąbrowski
26.03.2026 7:30, Mariusz Lewandowski
26.03.2026 6:58, Filip Dąbrowski

Laptop zaczyna wariować, a w serwisie słyszysz „minęły dwa lata, nic już się nie da zrobić". To nie zawsze jest prawda
26.03.2026 5:05, Joanna Świba
26.03.2026 4:04, Marcin Szermański
25.03.2026 19:04, Mariusz Lewandowski
25.03.2026 18:08, Marcin Szermański

Wierny klient banku od 10 lat? Nic ci za to nie dadzą. Ale jest jedna rzecz, na którą warto zwrócić uwagę
25.03.2026 17:22, Rafał Chabasiński
25.03.2026 15:04, Rafał Chabasiński

Polska jest bastionem konserwatyzmu, ale nie w przypadku imion. Mamy tu cały panteon bogów greckich i nie tylko
25.03.2026 14:22, Marcin Szermański

Polacy masowo przestali odbierać telefony. Państwo ma technologię, żeby to zmienić, ale jej nie używa
25.03.2026 13:19, Rafał Chabasiński
25.03.2026 12:13, Miłosz Magrzyk
25.03.2026 11:32, Aleksandra Smusz
25.03.2026 10:22, Miłosz Magrzyk
25.03.2026 10:04, Mariusz Lewandowski

Twoja ulubiona influencerka nie istnieje. Tak marki oszukują Polaków za pomocą sztucznej inteligencji
25.03.2026 9:45, Piotr Janus
25.03.2026 8:47, Piotr Janus
25.03.2026 8:30, Rafał Chabasiński
25.03.2026 8:00, Aleksandra Smusz
25.03.2026 7:44, Rafał Chabasiński

Sprzedajesz na Allegro bez firmy? Ten program zwiększa sprzedaż, ale mało kto wie, że może z niego korzystać
25.03.2026 7:11, Aleksandra Smusz

Trzy dni i do domu – tak szpital potraktował ciężko chorą kobietę, która nie mogła samodzielnie wstać
25.03.2026 6:34, Joanna Świba
24.03.2026 22:27, Filip Dąbrowski
24.03.2026 22:11, Filip Dąbrowski
24.03.2026 21:52, Marcin Szermański






















