- Bezprawnik -
- Państwo -
- Masz wykrywacz metali? Od 2027 r. państwo zapłaci nawet 222 tys. zł za znalezisko
Masz wykrywacz metali? Od 2027 r. państwo zapłaci nawet 222 tys. zł za znalezisko
Szykują się zmiany dotyczące detektorystów, czyli osób, które zajmują się amatorskim lub pasjonackim poszukiwaniem przedmiotów ukrytych pod ziemią, zazwyczaj za pomocą wykrywacza metali. Od 1 stycznia 2027 roku mają wejść w życie nowe zasady poszukiwania zabytków przy użyciu wykrywaczy metali. Poszukiwacze nie będą musieli uzyskiwać dotychczasowego pozwolenia konserwatora zabytków. To jednak nie wszystko – największą zmianą będą nagrody finansowe za cenne znaleziska.
Wykrywacz metali może się opłacić. Nagrody za znaleziska nawet 222 tys. zł od 2027 roku
Jak informuje „Rzeczpospolita”, wielu posiadaczy wykrywaczy metali już może zacierać ręce, bo największą zmianą od 1 stycznia 2027 roku będą nagrody finansowe. Nagroda za znalezienie skarbu może wynieść nawet 25-krotność przeciętnego wynagrodzenia, czyli około 222 tys. zł.
Według szacunków Ministerstwa Kultury wypłaty nagród w pierwszym roku mogą kosztować budżet państwa 3,25 mld zł, a kolejne 3 mld zł mogą pochłonąć badania, konserwacja i przechowywanie zabytków.
Nowe przepisy dla detektorystów budzą kontrowersje
Prof. Maciej Trzciński z Uniwersytetu Wrocławskiego ostrzega na łamach „Rz”, że wielu posiadaczy wykrywaczy może zgłaszać przedmioty, które zostały znalezione już wcześniej. Problemem ma być także kontrolowanie całego systemu, a także niedokładne mapy portalu „e-zabytek”, które nie zawierają współrzędnych stanowisk archeologicznych.
Paweł Kozłowski z Polskiego Związku Eksploratorów podkreśla, że do tej pory osoby, które znalazły nawet cenne skarby, nie dostawały za nie żadnych nagród.
Zgłoszenie przez aplikację mobilną zamiast pozwolenia konserwatora zabytków
Detektoryści będą mogli zgłaszać poszukiwania przez specjalną aplikację mobilną, co ma być dużą zmianą, bo obecnie większość z nich działa w szarej strefie.
Nie oznacza to jednak, że zgoda właściciela i posiadacza terenu przestanie być potrzebna. Detektoryści nadal będą musieli ją uzyskać.
Znalazłeś na działce skarb? Co dalej? Jeśli przedmiot może być zabytkiem archeologicznym, nie będzie można po prostu zabrać go do domu i sprzedać. Znalezisko należy zgłosić, a w przypadku zabytku archeologicznego – zabezpieczyć przedmiot i oznaczyć miejsce odkrycia.
Nawet 222 tys. zł za znalezisko? Cenne odkrycia zdarzają się rzadko
Wszyscy zdajemy sobie sprawę, że detektoryści nieczęsto natrafiają na cenne znaleziska podczas poszukiwań z wykrywaczami metali.
Kiedy nagroda pieniężna, a kiedy tylko dyplom?
Przepisy przewidują nagrodę pieniężną za zabytek archeologiczny o szczególnej wartości historycznej, artystycznej lub naukowej, a w pozostałych przypadkach może przysługiwać dyplom. To inne zasady niż przy zwykłych zgubach – tam warto wiedzieć, kiedy należy się znaleźne.
Obowiązujący tekst ustawy przewiduje limit 25-krotności przeciętnego wynagrodzenia, z możliwością podwyższenia do 30-krotności w wyjątkowych sytuacjach. Limit jest więc powiązany z poziomem płac, a te systematycznie rosną – widać to choćby po tym, jak wyglądał wzrost przeciętnego wynagrodzenia w Polsce w I kwartale 2026 roku.
Co do zasady niezgłoszenie znalezienia zabytku stanowi wykroczenie. Sprawdź także, gdzie można chodzić z wykrywaczem metalu.
Ilu jest detektorystów w Polsce?
Jak wynika z danych przekazanych w 2020 roku PAP przez dyrektora Departamentu Ochrony Zabytków MKiDN, w Polsce jest ok. 100–120 tys. osób, które aktywnie poznają i eksplorują historię, również poprzez poszukiwanie pamiątek związanych z przeszłością.
zobacz więcej:










