Kto musi odśnieżać chodnik
Obowiązek odśnieżania chodników wynika wprost z art. 5 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 13 września 1996 r. o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Zgodnie z tym przepisem właściciel nieruchomości ma obowiązek uprzątnięcia błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z chodników położonych bezpośrednio przy granicy jego nieruchomości.
Kluczowe znaczenie ma słowo „bezpośrednio". Jeżeli między ogrodzeniem posesji a chodnikiem znajduje się pas zieleni, rów melioracyjny, żywopłot lub jakakolwiek inna przeszkoda – bez względu na jej szerokość – obowiązek odśnieżania przechodzi na gminę lub zarządcę drogi. Stanowisko to potwierdził Sąd Najwyższy, wskazując, że dosłowne znaczenie słowa „bezpośredni" oznacza „znajdujący się bardzo blisko, niczym nie przedzielony".
Właściciel nie musi też odśnieżać chodnika, na którym gmina wyznaczyła strefę płatnego parkowania – wówczas obowiązek ten spoczywa na zarządcy drogi. Podobnie jest z przystankami komunikacyjnymi i torowiskami tramwajowymi. Warto przy tym pamiętać, że mandat nie jest tożsamy z grzywną – ta druga może być znacznie wyższa, jeśli sprawa trafi do sądu.
Ile wynosi mandat za nieodśnieżony chodnik
Straż miejska lub gminna może nałożyć mandat karny w wysokości 100–500 zł na podstawie art. 117 Kodeksu wykroczeń. Przepis ten stanowi, że kto mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków, podlega karze grzywny do 1500 zł albo karze nagany.
Jeśli właściciel odmówi przyjęcia mandatu i sprawa trafi do sądu, grzywna może wzrosnąć nawet do 5000 zł. Co istotne, odmowa przyjęcia mandatu jest prawem obywatela, jednak w przypadku ewidentnego zaniedbania obowiązku odśnieżania sąd najprawdopodobniej przychyli się do wniosku o ukaranie.
Straż miejska prowadzi kontrole
Z danych warszawskiej straży miejskiej wynika, że od początku 2026 roku funkcjonariusze przeprowadzili ponad 1000 interwencji dotyczących nieodśnieżonych chodników. Wystawiono kilkanaście mandatów, a w kilkudziesięciu przypadkach zobowiązano zarządców nieruchomości do natychmiastowego usunięcia śniegu i lodu.
Podobne działania prowadzą straże miejskie w innych miastach. Zgodnie z informacjami z Kościana, akcja „Zima 2025/2026" trwa od 1 grudnia do 20 marca. Funkcjonariusze reagują na zgłoszenia mieszkańców, ale prowadzą też własne patrole. Kontrole są jednak prowadzone z rozsądkiem – podczas intensywnych opadów śniegu strażnicy biorą pod uwagę, że chodnik może szybko ponownie pokryć się śniegiem.
Odpowiedzialność cywilna – tu zaczyna się prawdziwy problem
Mandat to dopiero początek potencjalnych kłopotów. Jeśli ktoś poślizgnie się na nieodśnieżonym chodniku i dozna urazu, może dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia od właściciela nieruchomości. Sądy zasądzają w takich sprawach kwoty od kilkunastu do nawet 80 000 zł – w zależności od rozmiaru szkody.
Warto wiedzieć, że odszkodowanie i zadośćuczynienie to dwa różne świadczenia. Odszkodowanie rekompensuje konkretne straty majątkowe (koszty leczenia, rehabilitacji, utracone zarobki), natomiast zadośćuczynienie ma zrekompensować ból, cierpienie i inne niematerialne skutki wypadku.
Poszkodowany będzie musiał udowodnić, kto odpowiadał za odśnieżenie danego fragmentu chodnika. Nie jest to jednak trudne – wystarczą zdjęcia miejsca zdarzenia i dokumentacja medyczna. W przypadku odpowiedzialności za szkodę kluczowe znaczenie ma wykazanie związku przyczynowego między zaniedbaniem a powstałą szkodą.
Kiedy nie odpowiadamy za wypadek na chodniku
Sąd Najwyższy w wyroku z 26 lipca 2017 r. (sygn. III CSK 356/16) wskazał, że „przy interpretacji obowiązku utrzymania chodników w należytym stanie należy uwzględnić pewien zakres tolerancji". Nie można oczekiwać od właściciela nieruchomości, że będzie nieprzerwanie i permanentnie dbał o to, by chodnik był uprzątnięty z lodu i śniegu.
W warunkach odwilży, w nocy czy podczas intensywnych opadów śniegu trudno oczekiwać idealnego stanu chodnika. Jeśli właściciel podejmuje działania odśnieżające, nawet gdy ich efekt nie jest trwały, można uznać, że dochowuje należytej staranności. Trwające całą dobę opady śniegu mogą być traktowane jako siła wyższa wyłączająca odpowiedzialność odszkodowawczą.
Jak prawidłowo odśnieżać chodnik
Przepisy nie wymagają posypywania chodnika solą czy piaskiem – wystarczy usunięcie śniegu i lodu. Zgarnięty śnieg należy gromadzić przy krawędzi chodnika, nie utrudniając ruchu pieszym ani pojazdom. Za zgarnięcie śniegu na jezdnię grozi dodatkowy mandat – nawet do 1500 zł. Jeśli przez wyrzucony na jezdnię śnieg doszłoby do wypadku, właściciel nieruchomości mógłby odpowiadać jak za przestępstwo.
Warto też pamiętać o obowiązku odśnieżania dachu i usuwania sopli. Zawalenie się śniegu z dachu na przechodnia lub spadnięcie sopla może skutkować nie tylko grzywną, ale nawet karą pozbawienia wolności do roku.
Co warto zapamiętać
Obowiązek odśnieżania chodnika przy posesji wynika z ustawy i dotyczy każdego właściciela nieruchomości, do której chodnik bezpośrednio przylega. Mandat karny może wynieść do 500 zł, grzywna sądowa do 5000 zł, a odszkodowanie dla poszkodowanego pieszego – dziesiątki tysięcy złotych. W obliczu niedzielnej gołoledzi i zapowiadanych przez IMGW trudnych warunków pogodowych warto wziąć łopatę do ręki, zanim zrobi to za nas straż miejska.
Obserwuj nas w Google Discover
Podobają Ci się nasze treści?
Google Discover
Obserwuj