1. Home -
  2. Finanse -
  3. Jeżeli kiedykolwiek dostaniesz resztę w banknocie 19 zł to nie oburzaj się na sprzedawcę. Banknot już teraz jest wart 500 zł

Jeżeli kiedykolwiek dostaniesz resztę w banknocie 19 zł to nie oburzaj się na sprzedawcę. Banknot już teraz jest wart 500 zł

Banknoty kolekcjonerskie emitowane przez NBP na pamiątkę wydarzeń z historii Polski mogą osiągać zawrotne ceny. Najnowszy banknot 19 zł wyprzedał się na pniu, a jego ceny u kolekcjonerów dochodzą nawet do kilku tysięcy złotych.

Tomasz Laba20.10.2019 12:58
Finanse

Kilka tygodni temu Narodowy Bank Polski wyemitował banknot kolekcjonerski z okazji 100 urodzin Polskiej Wytwórni Papierów Wartościowych. Instytucję powołano do życia po odzyskaniu przez Polskę niepodległości w roku 1919. Nie ma lepszego sposobu na uhonorowanie takiej instytucji, jak emitując banknot kolekcjonerski. Wykorzystano swojego rodzaju magię liczb widoczną w dacie powstania wytwórni i zdecydowano się na niecodzienny nominał 19 zł. Banknoty z wizerunkiem Ignacego Paderewskiego trafiły do obrotu 2 października, a wyprzedały się dosłownie w kilka godzin.

Banknoty kolekcjonerskie z pewnością nie są tak dobrą formą lokowania kapitału, jak chociażby sztabki złota. Inwestowanie w złoto to kupowanie surowca, zaś banknoty to w istocie kawałek papieru z nadrukowanym obrazkiem. W sytuacji kryzysowej są niestety niewiele warte. Co innego ich wartość kolekcjonerska, chociaż kolekcjonowanie banknotów w zasadzie nie różni się od zbierania znaczków, kapsli czy etykiet od piwa. Różnica jest jednak taka, że niektórymi z nich możemy normalnie płacić w sklepach.

Kolekcjonerski banknot 19 zł - źródło: nbp.pl

Banknot 19 zł - cena dochodzi do 2000 zł

Każdy z nas w portfelu miał kiedyś kolekcjonerską dwuzłotówkę. Banknotami kolekcjonerskimi można płacić na takiej samej podstawie, ponieważ są to środki płatnicze wyemitowane przez Narodowy Bank Polski.

Oczywiście banknot ten nie został wyprodukowany w celu wpuszczenia go w normalny, codzienny obieg. To produkt od samego początku przeznaczony dla wąskiej grupy kolekcjonerów. Osób, które za banknot 19 zł były w stanie zapłacić 80 zł - tyle bowiem wynosiła jego cena emisyjna. Nakład 55 tysięcy sztuk wyczerpał się w kilka godzin. Jak na białego kruka przystało, jego wartość drugim obiegu wzrosła kilkukrotnie. Tutaj odpowiedź na pytanie co zrobić z porwanym banknotem jest prosta, a jednocześnie smutna. Zapłakać.

Niemal natychmiast na Allegro pojawiły się oferty sprzedaży banknotów przez szczęśliwców, którzy wiele godzin stali w kolejce do oddziału NBP w dniu emisji. Ich cena już teraz przekracza 500 zł, a egzemplarze z ciekawym numerem seryjnym są warte jeszcze więcej, bo nawet 900 zł. Jeszcze wyższą cenę osiągają banknoty z niskim numerem (a więc te wydrukowane jako pierwsze). Niektórzy sprzedający domagają się nawet 2000 zł za sztukę. Ta sama zasada obowiązuje w przypadku polskich monet obiegowych.

Dla porównania fabrycznie nowy banknot kolekcjonerski 50 zł z wizerunkiem Jana Pawła II wciąż jest do kupienia w internetowym sklepie NBP za cenę emisyjną 90 zł. Przeglądając oferty sprzedaży tych banknotów na Allegro, można stwierdzić, że nie budzi on przesadnego zainteresowania kolekcjonerów.

Dołącz do dyskusji

zobacz więcej:

Najnowsze
Warte Uwagi